Marek Pijarowski: "Stańczyk" Różyckiego to szlagier

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2016 10:00
- Ten utwór z powodzeniem może być grany na początku koncertu, ale też jako bis każdej polskiej orkiestry - mówił maestro, który w Dwójce zapraszał na koncert Polskiej Orkiestry Radiowej.
Audio
  • Marek Pijarowski o koncercie Polskiej Orkiestry Radiowej (Poranek Dwójki)
Marek Pijarowski: Stańczyk Różyckiego to szlagier
Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

W programie koncertu, który odbędzie się 22 maja w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego, znalazło się Scherzo symfoniczne Stańczyk op. 1. To młodzieńczy utwór Ludomira Różyckiego. - Cieszę się, że ta kompozycja zostanie wykonana, bo Różycki jest nieco zapomniany - zauważał w "Poranku Dwójki" Marek Pijarowski. Dyrygent podkreślał, że "Stańczyk" jest napisany niezwykle żartobliwym językiem, a muzycy grają go z niezwykłą przyjemnością. W audycji wyjaśniał, z czego może wynikać rzadkość wykonywania utworów Różyckiego, ale i wielu innych polskich kompozytorów.

>>>Kup bilet na koncert Polskiej Orkiestry Radiowej<<<

Marek Pijarowski mówił też o pozostałych utworach, które zabrzmią podczas niedzielnego koncertu: I Koncercie skrzypcowym Henryka Wieniawskiego w wykonaniu Jakuba Jakowicza oraz Symfonii d-moll Césara Francka.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzi: Tomasz Obertyn

Gość: Marek Pijarowski (dyrygent)

Data emisji: 20.05.2016

Godzina emisji: 8.10

bch

Czytaj także

Tomasz Daroch: wiolonczela rośnie w siłę

Ostatnia aktualizacja: 29.02.2016 11:00
- Ten instrument nigdy nie miał tak wielkiej uwagi na świecie jak dzisiaj, na scenach często pojawia się jako instrument solowy - zauważał jeden z najzdolniejszych polskich wiolonczelistów młodego pokolenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoni Wit i jego słabość do Katowic

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2016 11:00
- Kiedy mieszałem w Katowicach, zaprzyjaźniłem się z Wojtkiem Kilarem. Bywałem w jego domu i poprowadziłem wiele prawykonań jego utworów - opowiadał Antoni Wit przed niedzielnym koncertem Polskiej Orkiestry Radiowej, na którym zadyrygował po raz pierwszy "Uwerturą uroczystą" Kilara.
rozwiń zwiń