Strój komunijny, jego symbolika i znaczenie antropologiczne

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2020 08:24
Maj kojarzy się wszystkim nie tylko z wiosną w rozkwicie, ale również zgodnie z naszą polską tradycją z okresem organizowania pierwszych komunii świętych. W tym roku jest nieco inaczej ze względu na pandemię koronawirusa i często te uroczystości zostały poprzesuwane. O historii stroju pierwszokomunijnego w "Poranku Dwójki" opowiadała Ewa Rossal, kustoszka Muzeum Etnograficznego w Krakowie.
Audio
  • Historia stroju pierwszokomunijnego (Dwójka/Poranek Dwójki)
Grupa chłopców w strojach komunijnych przed wejściem do świątyni, 1932 rok.
Grupa chłopców w strojach komunijnych przed wejściem do świątyni, 1932 rok.Foto: Z archiwum NAC

Pracownicy Muzeum Etnograficznego w Krakowie zebrali wiedzę o strojach komunijnych w materialnej formie elementów ubrania. O tym, jak moda komunijna rozwijała się w wieku dwudziestym opowiedziała antropolożka i kustoszka Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Ewa Rossal.

Strój za każdym razem odzwierciedla jak zmienia się społeczeństwo. Wraz z tą modą zmieniają się przyzwyczajenia i ususy i na przykładach ubiorów komunijnych dzieci jest to bardzo widoczne. - Mamy świadomość, że te dzieci są ubierane przez dorosłych i tak naprawdę z jednej strony rodzice, a z drugiej księża, katecheci to osoby, które decydują o tym jak współcześnie ma wyglądać ten strój. To się zmieniało – opowiadała Ewa Rossal.  - Najpewniejsze rzeczy mamy z drugiej połowy XIX wieku, ale wtedy, gdy pojawia się fotografia, jest to dla nas najbardziej użyteczny i ewidentny przykład tego, jak ta moda się zmieniała. Niektóre osoby, z którymi rozmawia się na temat komunii świętej, te starsze, pamiętające dwudziestolecie dwudziestego wieku podkreślają, że to nie był żaden wyjątkowy strój, kostium specjalnie przygotowany na specjalną okazję. Ubierało się odświętnie w stój niedzielny, w zależności od zasobności ekonomicznej rodziny. Skupiano się na tym, żeby było schludnie, czysto i odświętnie, niedzielnie. 

Z czasem te stroje się zmieniają. Istotny jest wątek przekazywania tych ubiorów, coś co u nas w różnych aspektach dalej funkcjonuje w innych obszarach rzeczywistości. Pojawiają się kwestie ubrań używanych, bo dzisiaj np. istnieje cały rynek z tym związany. Przez dziesiątki lat było popularne przechowywanie tych ubiorów i mogło je nosić następne pokolenie. Zwłaszcza, gdy w rodzinie było kilkoro dzieci. To funkcjonowało i do dzisiaj funkcjonuje spotykając się z różnymi reakcjami zarówno dzieci jak i dorosłych. Strój niedopasowany do reszty ubioru dzieci mógł wywołać afekt, np. dziecko w garniturze, w czasie gdy reszta dzieci ubrana była w habity.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Rozmawiała: Aleksandra Tykarska

Gość: Ewa Rossal (kustoszka Muzeum Etnograficznego w Krakowie)

Data emisji: 30.05.2020

Godzina emisji: 7.00

at/gs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Fanfara - tradycyjne brzmienia Roztocza Gorajskiego

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2019 10:00
Fanfara to festiwal muzyki roztoczańskiej, który gościł w Chłopkowie w ostatni weekend wakacji. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Adwent w wykonaniu Bastardy i pół-Księżyca

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2019 15:44
- Czas, w który wkraczamy późną jesienią, czas wzmożonego życia duchowego, potrwa aż do Wielkanocy. Tak było we wszystkich kulturach. Ten czas ma skierować wektor do wewnątrz, pobudzać refleksję duchową - mówił w "Poranku Dwójki" Remigiusz Mazur-Hanaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Życie vs. zaraza. Podziel się doświadczeniem i weź udział w badaniach

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 15:37
- 100 lat temu nasz założyciel Seweryn Udziela wysyłał kwestionariusze do mieszkanek i mieszkańców Polski z prośbą o opowiedzenie o swoim życiu. Dziś podejmujemy ten sam gest - mówią przedstawiciele Muzeum Etnograficznego w Krakowie, zapraszając do udziału w ankiecie dotyczącej koronawirusa. 
rozwiń zwiń