Joanna Knitter: lubię się wydzierać jak Aretha

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 11:30
- To mój bluesowy hołd dla Pierwszej Damy Soulu - tak o płycie "Aretha" mówi Joanna Knitter założycielka grupy Blues & Folk Connection, która była gościem "Poranka Dwójki".
Aretha Franklin
Aretha FranklinFoto: PAP/DPA

Posłuchaj
17:44 Poranek Dwójki 7 styczeń 2021 09_30_28.mp3 Joanna Knitter o o płycie "Aretha" (Poranek Dwójki)

 

Joanna Knitter - wokalistka o mocnym bluesowym głosie, wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku, podjęła się odważnego zadania - własnej interpretacji utworów królowej soulu. Artystka jest liderką zespołu Blues & Folk Connection, który łączy nie tylko tradycję muzyki amerykańskiej początków ubiegłego wieku z brzmieniami współczesnymi, ale też artystów działających w różnych muzycznych kulturach i stylistykach.


amazing_grace 1200.jpg
"Półkownik" Hollywood. Koncert Arethy Franklin po półwieczu trafia do kin

- Każdy ze stylów muzycznych (jazz, folk, rock, soul) ma jakieś swoje charakterystyczne cechy i to zawsze brzmi ciekawie, jeśli się z jednego do drugiego przeskakuje. Pozwala to odkryć nowe brzmienia. Właśnie coś takiego nam przyświecało przy tworzeniu płyty "Aretha", choć tam byliśmy przede wszystkim ukierunkowani na to, żeby wydobyć bluesa - mówiła Joanna Knitter. 

Nie zabrzmieć jak Aretha

Aretha Franklin, nazywana "królową soulu" miała charakterystyczny, rozpoznawalny głos. Aby stworzyć oryginalne dzieło, trzeba było sięgnąć po wiele zabiegów wokalnych. - Na pewno nie chciałam brzmieć jak ona, tym bardziej, że nie mamy podobnych barw ani skali głosu, choć lubię się wydzierać, jak to Aretha czyniła - opowiadała Joanna Knitter. - Celem było to, żeby nie próbować jej naśladować. Nie wchodzić w te ścieżki, które ona przetarła, bo wtedy nie unikalibyśmy porównań. Kierowałam się po prostu tym, żeby brzmiało to jak najbliżej bluesa - dodała.

Czytaj także:


Blues jest tym, co łączy wszystkie utwory na płycie. Joanna Knitter wybrała 13 piosenek Arethy Franklin, kierując się własnym kluczem.

- Większość piosenek znałam wcześniej. Te konkretne utwory od razu pojawiły się w mojej głowie, gdy stwierdziliśmy, że robimy program Arethy. Ale też po przeczytaniu biografii Arethy Franklin, pióra Davida Ritza, zaczęłam słuchać wszystkiego, co ona nagrała. Wybrałam to, co uznałam, że będzie dobrze brzmiało w moim zespole - mówiła wokalistka. 

George Harrison 1200.jpg
Muzyczne wycieczki George'a Harrisona

"Bardzo brakuje nam publiczności"

Płyta została nagrana 8-9 marca 2020 roku, na chwilę przed pierwszym lock downem i rozwojem pandemii. - Bardzo się cieszę, że zdążyliśmy zarejestrować ten materiał, bo potem w pracy post nagraniowej na szczęście nie musieliśmy się już spotykać - opowiadała artystka. - Teraz bardzo brakuje nam publiczności. Muzyka blues-rockowa potrzebuje interakcji z odbiorcą, tego jak ludzie reagują na solówki, na emocje artystów i to daje jeszcze więcej energii zespołowi. A gdy publiczności brakuje to energia zespołu może nie wystarczyć - mówiła Joanna Knitter.

- W 2021 roku życzę wszystkim dużo dobrej muzyki z różnych gatunków - zakończyła artystka.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Joanna Knitter (wokalistka, wykładowca Akademii Muzycznej w Gdańsku)

Data emisji: 7.01.2021

Godzina emisji: 9.30


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Amazing Grace: Aretha Franklin". Wielki powrót królowej soulu

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2019 11:00
- Była już wielką gwiazdą, miała 30 lat, gdy ktoś wpadł na pomysł, by nagrała w kościele płytę - opowiadał w Dwójce Jerzy Szczerbakow o genezie dokumentu "Amazing Grace: Aretha Franklin"​ w reż. Sidneya Pollacka i Alana Elliotta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nadciąga "RESPECT", czyli filmowa biografia Arethy Franklin

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2019 15:45
Jest pierwsza zapowiedź.
rozwiń zwiń