Arcydzieła i gwiazdy opery na 30. Festiwalu im. Adama Didura

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 11:30
- Chcieliśmy sprawić publiczności trochę przyjemności, dobierając repertuar na tegoroczny, jubileuszowy festiwal. Dlatego wybraliśmy takie koncerty, które cieszyły się ogromną popularnością - mówił w Dwójce Waldemar Szybiak, dyrektor Festiwalu im. Adama Didura.
Adam Didur
Adam DidurFoto: NAC

Rafał Siwek 1 fot. Kinga Karpati & Daniel Zarewicz 1200.jpg
Rafał Siwek i operowe arie na bas

Posłuchaj
11:16 Poranek Dwójki 23.09.2021 główny.mp3 Waldemar Szybiak o Festiwalu im. Adama Didura (Poranek Dwójki)

Spektakle operowe, dzieła muzyki wokalnej, wokalno-instrumentalnej oraz przedstawienia baletowe w wykonaniu wybitnych artystów - to tylko część wydarzeń, które można zobaczyć na 30. Festiwalu im. Adama Didura, jednego z najznakomitszych basów przełomu XIX i XX wieku. Jak podkreślił Waldemar Szybiak, na 30. odsłonę organizatorzy przygotowali wyjątkowy repertuar.

- Jubileusz zobowiązuje, chociaż programy od wielu lat są bardzo wyrównane i myślę, że atrakcyjne dla publiczności, ponieważ dużo osób do nas przychodzi - mówił dyrektor festiwalu. - Mamy formułę składającą się z kilku części. Przede wszystkim są to koncerty, ale także znakomity obóz artystyczny dla dzieci klas 1-3, które uczą się ciekawych historii o operze i jej elementach. Jest też ogólnopolski konkurs kompozytorski im. Adama Didura. W ten sposób chcieliśmy go dodatkowo uczcić. Wśród laureatów tego konkursu byli m.in. Agata Zubel, Paweł Łukaszewski, Wojciech Widłak i wielu innych znakomitych kompozytorów, którzy tworzą muzykę współczesną.

Czytaj też:


Olga Pasiecznik 1200.jpg
Olga Pasiecznik: zaczynam częściej słuchać starych mistrzów

Waldemar Szybiak zdradził, że podczas jubileuszowego wydarzenia przypomniane zostaną przede wszystkim koncerty, które cieszyły się wśród publiczności ogromną popularnością. - Będzie wieczór Giacomo Pucciniego i najpiękniejszych arii z jego oper. Usłyszymy "Madame Butterfly", "Cyganerię", "Toscę" i "Turandot" w wykonaniu Orkiestry Opery Śląskiej. Zapowiada się również ciekawy wieczór z operą "Nabucco", czyli operowym przebojem Verdiego.  

Jak zapowiadał dyrektor, warto zobaczyć także koncertowe przedstawienie opery "Norma" Vincenza Belliniego. Wśród solistów: znakomita sopranistka Katarzyna Oleś. - Usłyszymy też światową premierę kompozycji Piotra Mossa "Zmiany pogody". To cykl pieśni na baryton i smyczki do tekstów Janusza Szubera – nieżyjącego już poety z Sanoka. A w drugiej części zagramy Kwartet smyczkowy F-dur Dvořáka w aranżacji Agnieszki Duczmal.

Czytaj też:

- Do historii naszego festiwalu przejdzie też dzień mistrzowskich recitali. Będą one ukoronowaniem całości. W tym roku usłyszymy Rafała Siwka, który wystąpi w repertuarze rosyjskim. Obiecał, że na koniec zaśpiewa swój popisowy monolog Borysa Godunowa, więc myślę, że będzie to niewątpliwie wielkie wydarzenie. A na koniec rarytas: Olga Pasiecznik w roli Dydony i dzieło barokowe Purcella "Dydona i Eneasz" w wykonaniu Polskiej Opery Królewskiej - zapowiadał gość audycji.

Waldemar Szybiak podkreślił, że festiwal ma przede wszystkim uczcić postać Adama Didura, który pochodził z okolic Sanoka. - Pamięć o nim przetrwała do dziś, dumnie powiem, że między innymi dzięki festiwalowi, bo już trzydziesty raz obchodzimy tę uroczystość i Didur jest gdzieś z nami obecny – a to w wydawnictwach książkowych, a to w płytach. To śpiewak, który na trwałe zapisał się w historii muzyki.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Waldemar Szybiak (dyrektor Festiwalu im. Adama Didura)

Data emisji: 23.09.2021

Godzina emisji: 9.30

am

Czytaj także

Adam Didur na scenach operowych świata

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2018 13:39
W "Albumie polskim" przypomnimy sylwetkę jednego z najznakomitszych basów przełomu XIX i XX wieku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Adam Didur osiągnął wszystko, co mógł osiągnąć śpiewak"

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2018 08:00
- Przeszedł do historii jako jeden z największych artystów w dziejach sztuki śpiewaczej. A startował z całkowitych dołów społecznych, bo urodził się jako nieślubny syn córki leśniczego w Woli Sękowej k. Sanoka. Dopiero później jego matka poślubiła miejscowego nauczyciela Antoniego Didura i ten go usynowił - mówił w Dwójce Józef Kański, muzykolog i krytyk muzyczny.
rozwiń zwiń