"Po wyzwoleniu Jugosławii spod nazistów, Lovro buduje błyskotliwą karierę jako uznany reżyser, dzieląc szczęśliwe życie z partnerem i przyjaciółmi. Jednak w 1957 roku komunistyczny reżim zaczyna obawiać się jego twórczości i stylu życia. Zdeterminowani, by uciszyć jego głos, partyjni funkcjonariusze wysyłają agenta, który ma przeniknąć do jego kręgu i zniszczyć wszystko, co dla niego ważne. Misja politycznej kontroli przeradza się w niebezpieczną grę lojalności i zdrady, zmuszając Lovra do obrony nie tylko swojej pracy i relacji, ale i samej wolności" – czytamy w opisie filmu.
Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>
"Dobry wieczór, dobry dzień"
Reżyserka i scenarzystka Ivona Juka przedstawia w nim historię artysty, który staje się ofiarą systemu nieakceptującego niezależności. To film o presji ideologicznej i o tym, jak reżim potrafi ingerować w najintymniejsze sfery ludzkiego życia.
– Akcja filmu rozgrywa się w 1957 roku w Jugosławii. To opowieść o gronie filmowców zasłużonych w walce w partyzantce przeciwko nazistom, którzy w nowym komunistycznym państwie z różnych powodów stają się persona non grata – wyjaśniła gościni Dwójki.
Międzynarodowa produkcja z polskim udziałem
"Dobry wieczór, dobry dzień" to koprodukcja Chorwacji, Polski, Kanady, USA, Bośni i Hercegowiny oraz Cypru. Rok temu film był chorwackim kandydatem do Oscara. Polskim koproducentem jest Magdalena Zimecka, której zespół odpowiadał m.in. za część prac postprodukcyjnych.
– Takie zróżnicowane grono było przede wszystkim bardzo ciekawą przygodą. Film sam w sobie powstawał przez kilka lat. Towarzystwo wzajemnego zachwytu nad scenariuszem powiększało się w miarę pozyskiwania środków na całym świecie przez główną producentkę – mówiła w "Wybieram Dwójkę".
Polska w kadrach chorwackiej produkcji
– Robiliśmy szeroko zakrojoną dokumentację w Krakowie i w Warszawie, szukając architektury z czasów stalinowskich, która w Polsce była bardzo podobna do tej z Jugosławii za czasów Tito – wyjaśniała w Dwójce.
– Siostry Anita i Ivona Juka pochodzą z rodziny filmowców. Ta historia, jak same opowiadają w wywiadach, dotyczy ich wuja, bohatera II wojny światowej, nagradzanego wieloma odznaczeniami, który w okresie reżimu stał się ofiarą prześladowań. To były czasy niebezpieczne, kiedy prawda i mówienie prawdy nie były dobrze widziane – dodała.
Film zdobył uznanie na festiwalach filmowych w Europie i Ameryce, gdzie chwalono go za dojrzałą reżyserię, subtelne portrety bohaterów i emocjonalną prawdę opowieści.
***
Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę
Prowadzenie: Monika Zając
Gość: Magdalena Zimecka (producentka)
Data emisji: 20.01.2026
Godz. emisji: 16.30
zch