Marian Wójcik o czarach i legendarnych braciach Simsiach

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2017 16:06
- Czerwona wstążka na skrzypcach jest od uroku. Jak ktoś ma silny wzrok, to może rzucić boleść, ale ja to umiem odczyniać - opowiadał w Dwójce bębnista kapeli braci Wójcików z Zakrzewia koło Radomia.
Audio
  • Marian Wójcik o czarach i legendarnych braciach Simsiach (Źródła/Dwójka)
  • Andrzej Bieńkowski o II Młynie Harmonistów w Gostomii (Źródła/Dwójka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: Shutterstock/CI Photos

skrzypce 1200.jpg
Ocalona muzyka żydowskich muzykantów

Marian Wójcik jest śpiewakiem i bębnistą wywodzącym się z rodziny o muzycznych tradycjach. Jego ojciec Łukasz grał ze słynnymi braćmi Simsiami, którzy przed wojną uświetniali najważniejsze wydarzenia w okolicy Radomia. - Ojciec z nimi bębnił, a oni pięknie grali na skrzypcach. Każdy oberek był do śpiewu. Grali też polki, czasami taki walc szedł "Żydóweczka", ojciec mi to przekazywał. Dziś to by była wielka historia o nich, bo u nich i kultura osobista była, i muzyka.

Muzykant w audycji "Źródła" (z którym spotkaliśmy się podczas II Młyna Harmonistów w Gostomii) opowiadał także o czarach na wsi m.in. historie o skrzypkach oszukanych przez diabła i sposobach na zabezpieczenie krowy przed urokiem. Marian Wójcik wspominał ponadto tańce na kartoflisku czy dawne chleby.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadzi:  Magdalena Tejchma

Goście: Marian Wójcik (muzykant)

Data emisji: 10.07.2017

Godzina emisji: 12.14

bch/jp


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Franciszka Kotuli nagrania z nieistniejących wsi

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 14:45
- Dzięki niemu mamy dużą kolekcję nagrań z regionu tarnobrzeskiego, ten folklor jest nie do odtworzenia - mówiła o wybitnym etnografie Emilia Jakubiec-Lis z Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kapela Gołoborze wskrzesza muzyczne tradycje Wielkopolski

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2017 15:06
- Nazwa kapeli wzięła się z warunków, które nas otaczały. Tam, gdzie szukałem muzyki, było tak pusto, jak na gołoborzu - mówił w Dwójce Mateusz Raszewski, skrzypek zespołu, który zajął III miejsce na tegorocznym Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu w kategorii "Folklor-Kontynuacja".
rozwiń zwiń