Andy Warhol i karpackie inspiracje zespołu Tołhaje

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2018 12:15
- Niektóre pieśni śpiewane przez mamę Andy’ego Warhola są mi znane, bo pochodzą ze stron bliskich moim rodzinnym Bieszczadom. Dzięki nim powstała nasza nowa płyta - mówiła w Dwójce Maria Jurczyszyn-Kulik.
Audio
  • Andy Warhol i karpackie inspiracje zespołu Tołhaje (Źródła/Dwójka)
Okładka płyty Mama Warhola zespołu Tołhaje
Okładka płyty "Mama Warhola" zespołu TołhajeFoto: mat. promocyjne

goral_1200.jpg
Festiwal w Kazimierzu. Po raz pierwszy - dwie główne nagrody

Najnowszy album "Mama Warhola" zespołu Tołhaje powstał na podstawie rusińskich pieśni ludowych zaśpiewanych przez Julię Warhol. Mama twórcy pop-artu, z tęsknoty za rodzinnymi Karpatami po wielu latach pobytu na emigracji w USA, nagrała winylową płytę z ludowymi utworami, którą wysłała do swojej siostry we wsi Mikova na Słowacji.

Karpackie melodie wyśpiewane głosem Julii stały się inspiracją do stworzenia nowego albumu zespołu. Na płycie słychać także nawiązanie do słynnej Silver Factory Andy’ego Warhola, bo oprócz akcentów etno, pojawiają się także melodyczne dopełnienia nawiązujące do nowojorskiego undergroundu i artystycznego świata twórcy.

- Dostaliśmy materiał w postaci cyfrowej. Z racji wieku i metody rejestracji wymagał wielu zabiegów, by wyciągnąć najlepsze brzmienie materiału wokalnego. Na tyle, na ile mogliśmy go zaadaptować do naszych aranżacji, staraliśmy się zachować jego oryginalny kształt – powiedział Piotr Rychlec.

Kto i gdzie znalazł płytę z ludowymi pieśniami wykonanymi przez mamę Andy’ego Warhola? W jakich okolicznościach nagranie to zostało wykonane? Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Źródła. Magazyn kultury ludowej

Prowadzi: Maria Baliszewska

Goście: Piotr Rychlec, Maria Jurczyszyn-Kulik (muzycy zespół Tołhaje)

Data emisji: 10.07.2018

Godzina emisji: 15.35

mko/bch

Czytaj także

"Festiwal w Kazimierzu jest świadectwem żywej kultury"

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2018 15:41
- Początki festiwalu sięgają czasów, gdy muzyka ludowa była ważnym elementem życia, wykonawcy występowali w swoich strojach i mówili gwarą. To były czasy wielkiego wspólnego muzykowania – mówił w Dwójce Remigiusz Mazur-Hanaj.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roman Wojciechowski: najbardziej lubię oberki

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2018 17:43
- Najważniejsze, żeby nie nakłaść za dużo ozdobników do tego oberka - mówił w Dwójce artysta, którego kapela z Tomaszowa Mazowieckiego zdobyła w tym roku, wespół z Kapelą Maćka Obrochty z Kościeliska, główną nagrodę w kategorii kapel na 52. Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych.
rozwiń zwiń