Wimme Saari: joikowanie pokazało mi sens życia

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 11:25
- To zawsze była tradycja ustna. Kościół nie pochwalał joików, wiele osób uważało, że to obcowanie z diabłem - mówił w "Źródłach" artysta, który jest jednym z gości Targów Muzyki Świata WOMEX w Tampere.
Audio
  • Wimme Saari na Targach Muzyki Świata WOMEX 2019 w Tampere w Finlandii (Dwójka/Źródła)
Saam w tradycyjnym stroju zajmuje się reniferem. Rovaniemi w Laponii - Finlandia.
Saam w tradycyjnym stroju zajmuje się reniferem. Rovaniemi w Laponii - Finlandia. Foto: Shutterstock.com/Roman Babakin

Do fińskiego Tampere na doroczne największe europejskie spotkanie związane z world music, folkiem i muzyka etniczną, zjeżdżają artyści z całego świata. Wśród nich są młoda akordeonistka z Finlandii Teiji Niku, łotewska grupa Auli czy właśnie Wimme Saari z Finlandii. 

Saari to jeden z najbardziej znanych Saamów i wykonawców joików, czyli charakterystycznych pieśni z Laponii, kraju przedchrześcijańskiego ludu Saamów na dalekiej północy.

- Mogą być tak stare, jak nasza historia. To naprawdę bardzo archaiczna tradycja - mówił o pochodzeniu tego tradycyjnego rodzaju śpiewu Samów Saari. - Dla mnie joikowanie to przekazywanie starej historii, łączność prastarego ze współczesnością, przekazywanie tego, co jest ważne, mówienie, że nie jesteśmy na tym świecie sami i nie znikniemy z niego nagle.

Joiki służą do opisania świata i oddania związanych z nim emocji, mogą więc opisywać czyjś charakter, zwierzę, naturę, rzeki, jeziora, przyrodę. Jak mówił gość audycji, to także sposób na zapamiętywanie kogoś. - "Joikować kogoś" to znaczy wspominać go, ale bardzo realnie, dosłownie, tak jakby ten ktoś był żywy w naszym sercu i umyśle.

- Śpiewać uczyli mnie brat i kuzyn mojej matki. Ona sama nie, była bardzo religijna, a Kościół nie pochwalał joików - mówił Wimme Saari. - Wiele osób w Kościele uważało, że to obcowanie z diabłem. Joiki można było poznawać podczas spędów reniferów, bo odbywały się na łonie natury, poza obrębem kościołów.

Czym charakteryzują się melodie joików i dlaczego to właśnie w nich można odnaleźć sens życia? I wreszcie - jak brzmią? Tego dowiedzą się państwo z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Źródła 

Prowadził: Kuba Borysiak

Gość: Wimme Saari (muzyk)

Data emisji: 23.10.2019

Godzina emisji: 15.15

at

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Północna Norwegia. Prześladowania trwały jeszcze po wojnie...

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2016 10:00
- Skandynawska otwartość i równość nie wyklucza dramatycznych momentów w norweskiej historii - podkreślała Ilona Wiśniewska, Polka opisująca w swoich książkach między innymi prześladowania Saamów, rdzennej ludności północy tego kraju.
rozwiń zwiń