Dudy żywieckie w rękach Jana Ryta

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 13:00
Bohaterem audycji jest Jan Ryt - młody Góral Babiogórski, grający przede wszystkim na instrumentach pasterskich: dudach żywieckich, piszczałkach i okarynie.  
Jan Ryt
Jan RytFoto: Ewa Zielonka-Gawrylak

>>> Posłuchaj audycji "Źródła"


Jan Ryt z Suchej Beskidzkiej to laureat 60. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. Na tegorocznym, jubileuszowym OFKiŚL zdobył II nagrodę w kategorii solistów - instrumentalistów. Ryt jest członkiem kapeli zespołu "Mała Ziemia Suska" oraz "Susko Muzyka". Młody muzyk z powodzeniem łączy tradycyjną grę z nową folkową falą, grając m.in. z Piotrem Damasiewiczem w projekcie Into the Roots. 

Jan Ryt gra na dudach od 11 roku życia. W tym roku mija 20 lat odkąd zaprzyjaźnia się z tym instrumentem. Wszystko zaczęło się od warsztatów w Babiogórskiej Szkole Muzyk, gdzie uczono grać na tradycyjnych instrumentach. Pierwotnie miał uczyć się na skrzypcach…

- W szkole była prezentacja wszystkich mistrzów gry i ich instrumentów. Na końcu wyszedł taki gość z kozą. Nawet nie wiedziałem, co to jest. Ale powiedziałem, że nie będę grał na skrzypcach, będę grał na tym czymś! Tak poznałem się z dudami – wspomina Jan Ryt.

Dziś Jan sam uczy grać na dudach i piszczałkach. Jak wskazuje – takie regionalne projekty edukacyjne – również ten, który zapoczątkował jego muzyczną przygodę – mogą odbywać się dzięki dofinansowaniom unijnym.

Słowackie dudy to żywieckie dudy

Przed II wojną światową w Suchej Beskidzkiej było wielu dudziarzy. Ślad po nich urywa się w latach 40. XX w. Dlatego naszego bohatera gry uczył Słowak.

- Uczył nas podstaw, bo Słowacy mają ten sam instrument co u nas. Później uczył nas Czesław Węglarz. Potem każdy poszedł w swoją stronę. Gdy zaczynaliśmy, było nas dwanaścioro. Z tego projektu zostało nas trzech. Ale to sukces - mówi dudziarz.



Strażak z pasją

Na co dzień Jan Ryt pracuje jako strażak. Jednak zawsze znajduje czas na muzykę. Nie tylko tradycyjną.

- Muzyka to naturalny język ludzkości. Ja po prostu lubię grać. Czasem przy ognisku ktoś weźmie gitarę, ja wezmę dudy i muzykujemy razem – tłumaczy. – Jeśli chodzi o muzykę tradycyjną, to jest to lokalny patriotyzm. Ludzie szukają odskoczni od codzienności: przebierają się za Indian, Wikingów, co nie ma nic wspólnego z naszym dziedzictwem. A potem patrzą, że grasz na dudach. Mówisz im, że 100 lat temu grali. I wszyscy są w szoku, że u nas też coś było. Że mieliśmy swoją kulturę.

Into the roots

Jazzman Piotr Damasiewicz to muzyk od lat współpracujący z Suchą Beskidzką. Od 2006 roku, oprócz występów w kawiarni Cofeina Jazz Cafe, regularnie brał udział w muzycznych spotkaniach na os. Śpiwle, w których uczestniczyli także artyści z powiatu suskiego. Ich drogi połączyły się i zaowocowały wspólnymi nagraniami. Śród suskich muzyków był także Jan Ryt.

- Brałem udział w projekcie z Piotrem Damasiewiczem, Into the roots, w którym połączyliśmy naszą muzykę z jazzem. Zdobyliśmy Grand Prix na Nowej Tradycji. Nagraliśmy dwie płyty. Pojechaliśmy do Korei, Francji, Szwajcarii. Ktoś może być obcojęzyczny, ale jeżeli on ma instrument, ja mam instrument, stroimy, to możemy zagrać wszystko.


Instrumentarium Górali Babiogórskich

Górale Babiogórscy zamieszkują powiat suski z Suchą Beskidzką oraz góralskie centra w Makowie Podhalańskim, Zawoi i Bystrej. Podstawę kapeli stanowiły skrzypce i dudy. Z czasem do składu doszły skrzypce sekund, małe basy, niekiedy pojawiała się heligonka, klarnet i trąbka.

Zobacz też:


***

Tytuł audycji: Źródła 

Poprowadzi: Kuba Borysiak

Data emisji: 2.09.2026

Godzina emisji: 12.00


Czytaj także

Zrób Pan dudy

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2012 14:00
Ten instrument wciąż większość z nas kojarzy wyłącznie ze Szkocją. Niesłusznie! Poznaj znakomitych wirtuozów oraz budowniczych tych instrumentów z Beskidu Śląskiego, Beskidu Żywieckiego oraz Podhala.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gajdy a dudy żywieckie

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2026 13:00
Patrycja Zisch zaprasza do wysłuchania opowieści o tradycjach muzycznych Beskidu Żywieckiego i Śląskiego. Naszymi przewodnikami są Zbigniew Wałach i Rafał Bałaś.
rozwiń zwiń