Harrer i muzyka dworu Augusta III na otwarcie Festiwalu In Tempore Regum

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2026 15:06
- Dziesiąty sezon Polskiej Opery Królewskiej to mały jubileusz. Dużo przed nami. W czwartek startuje Festiwal In Tempore Regum. To już czwarta edycja festiwalu organizowanego w cyklu dwuletnim. Pozostajemy wierni jego idei – prezentujemy szeroko rozumianą muzykę dworską. Myślę, że przygotowaliśmy wiele bardzo ciekawych propozycji - mówiła w Dwójce dyrektorka Polskiej Opery Królewskiej Magdalena Kaczorowska.
Panorama Warszawy z widokiem na Kościół św. Krzyża, gdzie odbędzie się inauguracja festiwalu In Tempore Regum
Panorama Warszawy z widokiem na Kościół św. Krzyża, gdzie odbędzie się inauguracja festiwalu In Tempore RegumFoto: Mateusz Grochocki/East News

Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<

Wydarzenie rozpocznie się w czwartek 24 września. W Bazylice Świętego Krzyża zabrzmi Msza D-dur Johanna Gottloba Harrera z 1735 roku. To dzieło właściwie nieznane. - Nie wiem nawet, czy istnieje nagranie całej kompozycji. Współpracujemy z muzykologami i właśnie dzięki tej współpracy możemy wyszukiwać takie utwory, odkrywać je i prezentować publiczności - mówiła rozmówczyni Jakuba Kukli.

Punctum Consort, Cracovia Danza i Marcin Świątkiewicz w programie festiwalu

Na festiwal udało się zaprosić wielu gości. Już 1 października zagra Punctum Consort – zespół wokalny, który zaprezentuje muzykę chóralną a cappella. Przyjedzie także konsort fletów prostych z repertuarem renesansowym.



- Będzie z nami Cracovia Danza w spektaklu przygotowanym dla Teatru Królewskiego. Premiera odbyła się w czasie pandemii, więc przedstawienie nie mogło dotrzeć do szerokiej publiczności. Transmitowaliśmy je kiedyś na naszym kanale YouTube, a teraz będzie można zobaczyć je na żywo - zaznaczyła dyrektorka POK.

- Zaplanowaliśmy także recital Marcina Świątkiewicza. Festiwal zakończy się 18 października i myślę, że z prawdziwym przytupem – wykonaniem Latona in Deloa Johanna Christopha Schmidta pod dyrekcją Martyny Pastuszki. Według naszych badań, konsultacji i źródeł będzie to pierwsze wykonanie tego dzieła w Polsce od czasów Wazów - dodała.

Czytaj także:

Jubileuszowy sezon pod znakiem premier operowych

Na jubileuszowy, dziesiąty rok działalności Polska Opera Królewska zaplanowała cztery premiery sceniczne. Pierwsza już 20 listopada – Powrót Ulissesa do ojczyzny Claudia Monteverdiego. - Kierownictwo muzyczne obejmie Krzysztof Garstka, a reżyserii podjął się Robert Bondara. To bardzo interesujące zestawienie i jestem niezwykle ciekawa jego wizji scenicznej tej muzyki - zaznaczyła Magdalena Kaczorowska.



- W lutym pokażemy kolejny premierowy wieczór, złożony z dwóch jednoaktówek. Będzie to polskie prawykonanie opery Lady Magnesia Mieczysława Weinberga oraz Trouble in Tahiti Leonarda Bernsteina. To dwa kameralne dzieła opowiadające o relacjach małżeńskich, ale robiące to w zupełnie inny sposób. Spektakle muzycznie poprowadzi Marta Kluczyńska, a wyreżyseruje Kamila Straszyńska - dodała w Dwójce. 

Jubileusz Webera w Polskiej Operze Królewskiej

Na 27 listopada Polska Opera Królewska przygotowała koncertowe wykonanie opery Wolny strzelec Carla Marii von Webera. W tym roku przypada zarówno dwusetna rocznica śmierci kompozytora, jak i dwusetna rocznica pierwszego wykonania tej opery w Polsce.



- Zaproszenie przyjął Benjamin Bruns, jeden z najwybitniejszych współczesnych niemieckich tenorów w tym repertuarze. Myślę, że będzie to naprawdę duże wydarzenie. Wystąpią również połączone zespoły wokalne Polskiej Opery Królewskiej – Zespół Wokalny i Chór Kameralny – pod dyrekcją Marty Kluczyńskiej - zaznaczyła dyrektorka instytucji.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Jakub Kukla

Gość: Magdalena Kaczorowska (dyrektorka Polskiej Opery Królewskiej)

Data emisji: 23.09.2026

Godz. emisji: 16.30

Opracowanie: Oskar Łapeta

Czytaj także

61. Wratislavia Cantans. "Smuga cienia" motywem tegorocznego festiwalu

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 17:39
– To historia o odpowiedzialności, o dorosłości i o tym krytycznym momencie w życiu każdego człowieka. Ta myśl przewodnia przewija się – mniej lub bardziej dosłownie – przez właściwie wszystkie koncerty tegorocznego festiwalu. Jestem przekonany, że nasza publiczność wychwyci te wątki, które wynikają z przesłania powieści – powiedział w Dwójce Andrzej Kosendiak, dyrektor artystyczny festiwalu Wratislavia Cantans.
rozwiń zwiń