"Metro". Musical, który zmienił losy Adama Sztaby

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2019 08:09
- Forma śpiewania i tańczenia na żywo, prawdziwa orkiestra, lasery, to było dla mnie coś niepojętego. Wspólnie z rówieśnikami postanowiliśmy zrobić coś podobnego - o swojej reakcji na musical "Metro" opowiadał w Dwójce popularny dyrygent, kompozytor i producent muzyczny.
Audio
  • Adam Sztaba o muzycznych fascynacjach (Po herbacie/Dwójka)
Adam Sztaba
Adam Sztaba Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Adam Sztaba wspominał, że po szkolnej wycieczce na musical z muzyką Janusza Józefowicza, zabrał się do pracy nad własnym spektaklem. - Nigdy wcześniej nie pisałem na orkiestrę. Wziąłem więc jedyną dostępną w Koszalinie książkę Józefa Pawłowskiego o podstawach instrumentacji i zacząłem się w to zagłębiać - opowiadał gość audycji "Po herbacie".

Kompozytor wspominał próby z kolegami, gdy na własną rękę sprawdzał współbrzmienia poszczególnych instrumentów. - Myśmy celowo nie mówili pedagogom o pracy nad musicalem, bo chcieliśmy go dokończyć samodzielnie. W sumie czterdziestu nieletnich pracowało przez rok na korytarzach szkoły muzycznej w Koszalinie po godzinach lekcyjnych. Próby zaczynały się od godz. 17.00 wzwyż i czasem trwały do pierwszej w nocy, aż nas stróż wygonił.

Pierwszy musical Adama Sztaby otrzymał tytuł "Fatamorgana". W audycji muzyk opowiedział o jego fabule i reakcjach po premierze spektaklu w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym. Adam Sztaba wspominał okoliczności, w których "Fatamogranę" usłyszał Janusz Stokołosa. Dzięki temu wydarzeniu kompozytor zamiast do Katowic, trafił na studia w Warszawie i rozpoczął karierę w Studio Buffo.

Z Adamem Sztabą rozmawialiśmy też o muzyce, która na różnych etapach życia stanowiła dla niego ważny punkt odniesienia, inspirowała albo wskazywała zmianę obranego kierunku artystycznej drogi.

***

Tytuł audycji: Po herbacie 

Prowadziła:  Agata Kwiecińska

Gość: Adam Sztaba (dyrygent, kompozytor i producent muzyczny)

Data emisji: 13.04.2019

Godzina emisji: 17.00

bch/pg

Czytaj także

Wiesław Ochman: w młodości dorabiałem w weselnym zespole

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 15:00
- Na weselach pierwszy upijał się perkusista. Wtedy ja go zastępowałem. Jeśli chodzi o poczucie rytmu, to usłyszałem kiedyś, że pownienem dyrygować, bo nigdy się nie spóźniam - mówił w Dwójce wybitny śpiewak operowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Budzińska-Bennett: Kathleen Battle to głos stulecia

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2019 12:21
- Usłyszałam ją kiedyś, będąc uczennicą szkoły średniej w Szczecinie i do dziś nie jestem w stanie się od tego głosu uwolnić - opowiadała w Dwójce wokalistka specjalizująca się w muzyce średniowiecza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bassem Akiki: Dalida to piosenkarka, która łączy Wschód i Zachód

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2019 16:57
- Śpiewała po francusku, włosku, ale i arabsku, z lekkim słodkim akcentem. To był hit w latach 90. w Libanie - opowiadał Bassem Akiki, polsko-libański dyrygent, o popularnej artystce, jednej ze swoich muzycznych fascynacji.
rozwiń zwiń