REKLAMA

Freszel o makabrycznie trudnym dziele Ligetiego

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2016 11:56
- W końcówce tego utworu równie dobrze mogłabym zrobić 100 pompek z rzędu - mówiła w Dwójce o utworze "Mysteries of the Macabre" Joanna Freszel. Dzieło zabrzmiało na inauguracji festiwalu Warszawska Jesień.
Audio
  • Joanna Freszel o utworze "Mysteries of the Macabre" György'a Ligetiiego (Filharmonia Dwójki)
Joanna Freszel
Joanna FreszelFoto: Grzegorz Śledź/PR2

zobacz więcej
Joanna Freszel 1200.JPG
Freszel: obce języki obnażają braki w emisji głosu

To niezwykle wymagająca kompozycja dla wokalistki. - Czuję się ukontentowana, że udało mi się rozczytać ten ekwilibrystyczny pojedynek orkiestry z wykonawcą i nadać mu własny kształt - wyznawała Joanna Freszel. Śpiewaczka podkreśłała, że wielką trudność stanowiło wydostanie się spod wpływu interpretacji Barbary Hannigan, która "Mysteries of the Macabre" wykonuje w sposób wyjątkowy. - Ponadto żeby zrobić z tego show, trzeba sobie pozwolić na szaleństwo i wykorzystać w stu procentach te osiem minut.

Joanna Freszel mówiła też o fabule utworu, który pod pewnymi względami wpisuje się w nastroje obecnie panujące na świecie.

***

Rozmawiał: Krzysztof Dziuba

Gość: Joanna Freszel (wokalistka)

Data emisji: 16.09.2016

Godzina emisji: 21.00

Materiał został wyemitowany w audycji "Filharmonia Dwójki".

bch/mg

Czytaj także

58. Warszawska Jesień w Dwójce. Sztuka słuchania

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2015 12:00
Współczesna muzyka rodzi się często dopiero w subiektywnym procesie słuchania. O tym m.in. rozmawialiśmy z Krzysztofem Szwajgierem z rady programowej Warszawskiej Jesieni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jacek Kaspszyk: dziś muzyków już nic nie zaskoczy

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2015 19:24
– Orkiestrze nie trzeba dzisiaj niczego tłumaczyć. Muzycy są przygotowani już na pierwszej próbie – mówił dyrygent finałowego koncertu Warszawskiej Jesieni.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Philippe Hurel: w pewnym sensie jestem Wagnerystą

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2016 11:56
- Lubię odwoływać się do ludzkiej percepcji, grać z pamięcią słuchacza, a mistrzem tego był właśnie Wagner, który posługiwał się leitmotivami - mówił w Dwójce ceniony francuski kompozytor.
rozwiń zwiń