Milo Kurtis: moje dzieciństwo jeszcze się nie skończyło

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2020 13:23
- Mój guru Sokrates zawsze ubierał swoje największe mądrości w żarty. Mądrzy ludzie rozumieli, o czym on mówi. Reszta myślała, że on po prostu tylko żartuje - mówił w Programie 2 Polskiego Radia multiinstrumentalista, współzałożyciel grup Osjan i Maanam, a nade wszystko wolny duch.
Milo Kurtis
Milo KurtisFoto: Wojciech Kusiński/PR

Posłuchaj
58:17 2020_09_05 11_59_49_PR2_Mazurek_slucha.mp3 Milo Kurtis o sile muzyki, Polsce, Grecji, Stanach Zjednoczonych i kluczowych momentach muzycznych w swoim życiu (Mazurek słucha/Dwójka)

 

tarasewicz leonid_1200.jpg
Prof. Leon Tarasewicz: malowałem od samego dzieciństwa [WIDEO]

Embed:

Swoją artystyczną karierę Milo Kurtis rozpoczął w 1969 roku, kiedy to założył legendarną formację Grupa w Składzie. W 1975 r. Kurtis założył wraz z Markiem Jackowskim duet Maanam. Pierwsze koncerty zagrali w Piwnicy Pod Baranami w Krakowie i Laboratorium Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu. Następnie koncertowali przez półtora roku w teatrach (Studio), uczelniach (Katolicki Uniwersytet Lubelski), galeriach sztuki (Galeria Boguckich, Repassage) i innych.

- Marek Jackowski odszedł z zespołu Osjan, zadzwonił do mnie i powiedział, żebyśmy założyli duet. Spytałem, co będziemy grali. Ja miałem trombity, buzuki i sitar, a Marek dziesięciostrunną gitarę. Kiedyś graliśmy w Piwnicy pod Baranami i akurat ja śpiewałem. Choć trudno powiedzieć, że śpiewałem - ja używałem głosu. Gdy schodziłem ze sceny, Ewa Demarczyk powiedziała do mnie: "A to Ty jesteś ten chiński śpiewak". Nigdy wcześniej nie słyszała tego typu śpiewu - wspominał z uśmiechem gość Dwójki.

W latach 70. Milo Kurtis występował także w całej Polsce w trio z Tomaszem Stańko i Tomaszem Szukalskim. Jego artystyczna kariera trwa już przeszło 50 lat, nie sposób wymienić wszystkie jego projekty i aktywności artystyczne. W trakcie swojej działalności twórczej wziął udział we wszystkich najważniejszych festiwalach muzycznych w Polsce. Spektrum estetyczne rozciąga się od jazzu, muzyki etnicznej, przez muzykę współczesną, rockową czy reggae. Na przykład w 2003 roku wraz z Wallisem Buchananem (Jamiroquai) nagrał płytę live w Kościele św. Jana w Gdańsku. 

Wszechstronny instrumentalista i kompozytor, lider wielu formacji muzycznych, popularyzator i entuzjasta muzyki opowiadał w audycji m.in. o Polsce, Grecji, Stanach Zjednoczonych, ale i kluczowych momentach muzycznych w swoim życiu.

Milo Kurtis/MILO Ensemble - YA SOU JOSIE

***

Tytuł audycji: Mazurek słucha

Prowadził: Robert Mazurek

Gość: Milo Kurtis (multiinstrumentalista, kompozytor)

Data emisji: 5.09.2020

Godzina emisji: 12.00

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joanna Wnuk-Nazarowa: dla mnie idolem był Zygmunt Konieczny

Ostatnia aktualizacja: 04.07.2020 13:00
- Zygmunt, dużo starszy ode mnie uczeń liceum muzycznego, stwierdził, że ta mała dziewczynka musi profesjonalnie zacząć się uczyć grać na fortepianie, a nie jednym palcem brzdąkać na domowym pianinie, więc to wszystko przez niego - opowiadała w Dwójce kompozytorka i dyrygentka o początkach swojej edukacji muzycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Metz: Beatlesi wywrócili muzykę rozrywkową do góry nogami

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2020 14:00
- To było dotknięcie świata, który był dla nas kompletnie nieosiągalny, do tego stopnia, że poszedłem na ten film jeszcze raz i jeszcze. Wiele osób chodziło na wszystkie seanse "Help" - mówił o pierwszym spotkaniu z muzyką "The Beatles" dziennikarz muzyczny Piotr Metz.
rozwiń zwiń