Magdalena Schejbal: nie lubię być królową balu

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2012 18:50
Choć wychowała się w aktorskim domu, to nie od razu chciała zdawać do szkoły teatralnej. Nie goni też za sławą, co udowodniła, opuszczając serial "Szpilki na Giewoncie". Gościem "Ex Magazine" była Magdalena Schejbal.
Audio


Sławę i rozpoznawalność dał jej serial "Kryminalni". Od początku swej kariery unikała jednak kolorowych pism i opowiadania o swym prywatnym życiu. Nie jest też typem, który lubi bywać na tzw. salonach, choć czasami jej się to zdarza.

- Gale, wręczanie nagród, czy bankiety pozwalają poczuć się księżniczką. Dajesz wtedy upust swojej fantazji, jesteś uczesana i pomalowana. To fajne, zwłaszcza dla kobiet. Częste bywanie jest jednak nie dla mnie. Nie przepadam za tym - mówiła w Czwórce Magdalena Schejbal.

Ostatnio głośno było o rozstaniu aktorki z serialem "Szpilki na Giewoncie". - Nikt mnie nie wyrzucił, nie wpadłam w kartony, ani nie przeżylam załamania nerwowego. Czasem bywa po prostu, że trzeba w pewnym momencie powiedzieć sobie "cześć". Szkoda tylko, że stacja i jej kierownictwo mają do mnie żal. Tymczasem wszelkie zawirowania, jakie miały miejsce, to sprawa między mną a producentem serialu - wyjaśniła aktorka w rozmowie z Ulą Kaczyńską.

Więcej w nagraniu audio i wideo audycji.

W audycji "Ex Magazine" pojawili się również Arkadiusz Lipnicki i Tomasz Warmijak z zespołu Voice Band, którzy opowiedzieli o swej debiutanckiej płycie. Panowie z Voice Band sami siebie nazywają "chórem męskim z akordeonem", ale ważną rolę w ich debiucie fonograficznym odegrała kobieta - Anita Lipnicka. Znana wokalistka nie tylko wystąpiła gościnnie na ich płycie, ale jest również jej producentką.

Tomasz
Tomasz Warmijak i Arkadiusz Lipnicki/fot. Bartosz Bajerski

By wysłuchać lub obejrzeć rozmowę, kliknij w odpowiednią ikonkę.

 

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Chciałam być aktorką teatralną, nie stawiałam na film"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2012 11:00
W trakcie studiów Daria Widawska grała głównie role "szlachetnych prostytutek", jest tajemnicza, ma dystans do "warszaffki" i unika lansu. – Lubię komplementy, ale wciąż staram się pracować nad sobą – przyznała w Czwórce aktorka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukasz Simlat: współczuję młodym aktorom

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2012 13:50
- Szkoła aktorska zupełnie nie przygotowuje do spotkania z rzeczywistością, z którą trzeba się zmierzyć po zakończeniu studiów – mówił w Czwórce aktor, którego ostatnio mogliśmy oglądać w filmie "Wymyk".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Olga Bołądź: w aktorstwie niczego nie można być pewnym

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2012 15:50
Jest ambitna, wykształcona i pracowita. Znajomi mówią o niej także "uczciwa" i "lojalna". - A ja nie lubię w sobie zapalczywości i tego, że nigdy nie odpuszczam - zwierza się w Czwórce znana aktorka.
rozwiń zwiń