Walevsky: faceci i dobry makijaż - to się nie wyklucza

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2026 10:29
- Mężczyźni też po prostu zaczynają o siebie dbać i to jest super. To już nie są czasy, że facetowi wystarczyło "szare mydło" do pielęgnacji. Zaciera się granica między tym, co jest "zniewieściałe", a co jest po prostu konieczne dla naszego zdrowia - mówił Kuba Walewski, znany w sieci jako Walevsky.
Kuba Walewski w studiu Czwórki
Kuba Walewski w studiu CzwórkiFoto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Na co dzień Walevsky testuje kosmetyki, wrzuca filmy makijażowe do sieci. - To jest po prostu moja praca, ale moja skóra jest tym już zmęczona, dlatego na co dzień staram się malować lekko. Mam swoje komfort makijaże, których się trzymam - tłumaczył w Czwórce. Do naszego studia przyszedł jednak z mocno podkreślonymi oczami, zaznaczonymi ustami. - No to pytanie teraz, czym jest mocny makijaż, a czym delikatny. Dla mnie rozdzieleniem są właśnie te oczy i usta. W makijażu delikatnym nie zrobiłbym w ten sposób oczu i ust - mówił gość Czwórki. - Dużą różnicę robią też oczywiście rzęsy.

Kuba Walewski w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Na przestrzeni lat jednak definicja mocnego makijażu się zmieniła. - Dziś stawiamy na delikatność i naturalną urodę. Mocny makijaż, który kiedyś był bardzo w trendach, dziś budzi zdziwienie, a wręcz obrzydzenie - opowiadał Walevsky. - Przez to odchodzi nam wiele kroków w malowaniu twarzy. Ja sam czekam na to, aż do mody powróci kolorowy makijaż, bym mógł rozwinąć skrzydła - opowiadał. To, że makijaż ma być "niewidoczny" nie oznacza, że naprawdę ma go nie być widać. Ma być subtelny i nie obciążać skóry. - Żyjemy w bańce, w której ludziom się wydaje, że makijaże wyglądające idealnie w internecie na żywo też takie są. To nieprawda, na maksymalnym zbliżeniu i tak widać przecież strukturę skóry i pory - zapewniał ekspert. 

Wśród swoich obserwatorów Walevsky dostrzega coraz więcej mężczyzn. jak podkreślał w Czwórce, to nie kwestia "zniewieściałości", a zwykłego, mądrego dbania o siebie i własne zdrowie. - Mężczyźni niezależnie od orientacji zaczynają korzystać także z dobrodziejstw medycyny estetycznej, czyli czegoś, co niegdyś było wyłącznie domeną kobiet - tłumaczył gość Czwórki. 

On sam swoją przygodę z makijażem zaczął jako bardzo młody człowiek głównie dlatego, że zmusiła go do tego sytuacja - czyli problemy z trądzikiem. - Podkradałem podkład mamy i wypróbowywałem na sobie. Jak dziś patrzę na swoje zdjęcia z tamtych lat to wyglądało to koszmarnie, była masakra - wspominał ze śmiechem. - Ale potem zacząłem doskonalić swoje umiejętności, poznałem super ludzi, i wyszło tak, jak wyszło. 

Jego filmy są osobiste, Kuba Walewski pokazuje w nich nie tylko makijażowe trendy, czy promocje na ściankach, ale także dużą część swojego prywatnego życia. - Zaczęło się od makijażu, ale poczułem że spełniam jakąś misję i staram się to robić dalej, ale nienachalnie. Jestem sobą, choć wiem, że kiedyś sam, gdybym zobaczył chłopaka w makijażu patrzyłbym na niego z pytaniem, "co to może być za człowiek?" - zaznaczył w Czwórce.

***

Tytuł audycji: Popołudniówa

Prowadzący: Kamil Jasieński

Gość: Kuba Walewski (@Walevsky)

Data emisji: 18.03.2026

Godzina emisji: 15.13

kd

Czytaj także

Krakowski Festiwal Górski. "Wszystkie zajawki w jednym miejscu"

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2021 14:50
O imprezie mówi się, że jest górskim podsumowaniem ostatnich 12 miesięcy. W tym roku Krakowski Festiwal Górski odbędzie się w pierwszy weekend grudnia, pod patronatem Czwórki. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niespotykane kreacje na paznokciach autorstwa Lyoshy Vashkevicha

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2025 18:59
Lyosha Vashkevich ozdabia paznokcie swoich klientów wyrzeźbionymi zębami lub prawdziwymi korzeniami, a ostatnio zaczął tworzyć tipsy w rozmiarze XXL. Marzy o paznokciach z komarami czy muchami zaschniętymi w bursztynie. W "Popołudniówie" opowiedział o pracy w branży artystycznego manicure i założonym przez niego salonie Ugly Nails.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Majk Novak i jego wyjątkowe buty. "To przedłużenie naszego ciała"

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2026 10:52
Buty z piłki do koszykówki, z piłki futbolowej, z torby zakupowej pewnego sklepu meblowego czy papierowego opakowania z fast foodu. Majk Novak robi buty ze wszystkiego. - Tak, stworzenie butów na cale życie byłoby z pewnością możliwe, ale to jeszcze przede mną - opowiadał w Czwórce mistrz szewski. 
rozwiń zwiń