- Najpoważniejszym problemem wśród młodych ludzi, jest fakt ze namiętnie korzystają z social mediów. Te media są skonstruowane w taki sposób, żeby nas od siebie uzależniać. - wyjaśnia Joanna Wziątek-Ładosz.
- Aż 88 procent młodych ludzi aktywnie korzysta z mediów społecznościowych, a tam bardzo trudno zweryfikować prawdę, dlatego łatwo o grooming, wyłudzanie danych czy przemoc rówieśniczą - dodaje ekspertka.
Posłuchaj audycji "Eurovibe" z Joanną Wziątek-Ładosz
- Chciałabym, abyśmy jako społeczeństwo nauczyli się krytycznego spojrzenia na treści, które konsumujemy. Nie możemy wierzyć we wszystko, co pojawia się na ekranie smartfona - podkreśla Czwórkowa gościni.
- Nowoczesne algorytmy generatywnej sztucznej inteligencji potrafią w zaledwie kilka sekund stworzyć i rozpowszechnić nieprawdziwą, a często głęboko krzywdzącą informację, przed którą bardzo trudno się bronić.
Chiński rygor kontra europejskie standardy
Chiny zamierzają wdrożyć jedne z najsurowszych regulacji dotyczących sztucznej inteligencji na świecie. Co ciekawe, TikTok w swojej globalnej wersji w tym kraju de facto nie istnieje, a od 2021 roku każdy algorytm musi zostać zarejestrowany u państwowego regulatora wraz z jasnym określeniem celu jego wdrożenia.
Europa wybiera własną ścieżkę, koncentrując się przede wszystkim na ochronie najmłodszych użytkowników sieci. We Francji, gdzie już teraz obowiązuje wymóg zgody rodzica na korzystanie z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia, trwają prace nad pójściem o krok dalej - rozważa się wprowadzenie całkowitego zakazu używania tych platform przez dzieci poniżej tego wieku.
- Internet sam w sobie jest skarbnicą wiedzy i treści edukacyjnych, ale musimy wyraźnie odróżnić go od mediów społecznościowych. Wprowadzenie realnych barier wiekowych w tym drugim przypadku jest rozwiązaniem racjonalnym i potrzebnym - zaznacza ekspertka do spraw cyberpezpieczeństwa i technologii.
Algorytmy pod nadzorem
Unijne przepisy, które wejdą w życie 2 sierpnia 2026 roku, kładą kres inwigilacji emocji w szkołach. Sztuczna inteligencja nie będzie mogła już analizować nastrojów uczniów, co ma zagwarantować im intymność i spokój w procesie nauki. Nowe prawo uderza także w agresywny marketing - wprowadza zakaz targetowania dzieci reklamami oraz zbierania przez algorytmy danych wrażliwych.
Reforma wymusza na gigantach technologicznych pełną przejrzystość: każda treść stworzona przez AI będzie musiała być jasno oznakowana, a mechanizmy polecania filmów czy postów ujawnione. Szczególny nadzór obejmie również chatboty udające "wirtualnych przyjaciół". Europa chce mieć pewność, że technologia nie będzie budować sztucznych więzi, które mogłyby izolować młodych ludzi od rzeczywistości i negatywnie wpływać na ich rozwój społeczny.
Edukacja zamiast strachu
Zamiast budować mury, ekspertka radzi, by zacząć od świadomego korzystania z dostępnych narzędzi. Pierwszym krokiem powinna być refleksja nad tym, co publikujemy w sieci i jakie konsekwencje może mieć udostępnienie własnego wizerunku. - Sami sprawdźmy, jak działa AI, jak łatwo można manipulować obrazem i dźwiękiem. Zrozumienie mechanizmu to najlepsza tarcza przed manipulacją - podsumowuje Joanna Wziątek-Ładosz. Regulacje prawne mają wspierać edukację cyfrową, ale to nasza czujność pozostaje pierwszą linią obrony.
***
Tytuł audycji: Eurovibe
Prowadzi: Piotr Firan
Gościni: Joanna Wziątek-Ładosz (ekspertka do spraw cyberbezpieczeństwa i technologii)
Data emisji: 08.01.2026
Godzina: 13.13
ak