Emocje w lodówce i na talerzu. Co rządzi naszym apetytem?

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2026 10:52
Dlaczego jednego dnia marzysz o chrupiącej pizzy, a innego ratuje cię tylko miska gorącego rosołu?  I ten rosół potrafi poprawić dzień bardziej skutecznie niż wiadomość, że "wszystko będzie dobrze". - Jeśli mamy mniejszy poziom stresu możemy lepiej zaplanować to, co zjemy. Wówczas jest mniejsze prawdopodobieństwo, że będziemy sięgać po batoniki i inne niezdrowe przekąski - mówiła psychodietetyczka Zofia Trela.
Podjadanie. Dlaczego czasem nie możemy się powstrzymać przed zjedzeniem kawałka pizzy, choć nie czujemy głodu?
Podjadanie. Dlaczego czasem nie możemy się powstrzymać przed zjedzeniem kawałka pizzy, choć nie czujemy głodu? Foto: Andrey_Popov/shutterstock.com

Rozkładamy na czynniki pierwsze nasze kulinarne wybory i udowadniamy, że ludzkim apetytem kieruje nie tylko ciało - czyli fizyczna potrzeba jedzenia, ale też psychologia. - Przede wszystkim zachcianki to nie są fanaberie. To są realne sygnały na styku metabolizmu, pamięci, emocji i układu nagrody, bardzo silnie związane z tym, w jakim stanie się znajdujemy, z których możemy wysnuć wnioski - tłumaczyła Zofia Trela, która na co dzień specjalizuje się w psychodietetyce i jedzeniu intuicyjnym. 

Zofia Trela w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Czyli: nie zawsze możemy realnie zapanować nad tym, co akurat wkładamy do ust. - Warto przysłuchiwać się swojemu ciału, które daje nam sygnały i interpretować je właściwie. By nasze jedzenie to nie była cały czas wojenna narracja, dzika kontrola, walka. Sygnały są przydatne, a interpretowanie ich to bycie w bliskiej relacji ze swoim ciałem - tłumaczyła ekspertka. Na nasze decyzje żywieniowe silny wpływ mają emocje, głównie stres. - Na to, co będziemy jeść danego dnia wpływ ma m.in. doświadczenie nieprzyjemnego, agresywnego bodźca, niedożywienie, niewyspanie, odżywianie niestabilne i nieregularne. Wówczas sięgamy po przekąski bardzo tłuste, słodkie, silnie sycące - wyliczała gościni Czwórki. Jak tłumaczyła, to wiąże się z okresem najwcześniejszego dzieciństwa. - Przez pierwsze miesiące życia jemy najczęściej niezwykle sycące, tłuste i słodkie naturalne mleko matki. Wiele lat później, jako dorośli podświadomie dążymy do tego, co kojarzy nam się z poczuciem bezpieczeństwa, byciem przytulonym, zaopiekowanym - tłumaczyła.  

Dlatego właśnie "comfort food" działa lepiej niż niejedna terapia. - Można sięgać nie tylko po niezdrowe przekąski, ale też na przykład pyszny zdrowy rosół - mówiła Zofia Trela. - Jeśli nasza babcia robiła taki rosół w naszym wczesnym dzieciństwie to ta zupa będzie nam potem dawać komfort - zaznaczyła. Kluczowe jest więc to, by dostarczać sobie energii i dopaminy inaczej niż sięgając po przypadkowy batonik "w przelocie". - Tradycyjna śródziemnomorska dieta świetnie wpływa na stabilizowanie nastroju. Ma składniki omega-3, błonnik i polifenole. To ryby, strączki, warzywa, generalnie produkty nieprzetworzone - wyliczała.

Posłuchaj także:

Warto jeść też regularnie. - Jeśli jesteśmy głodni to chcemy jak najszybciej sięgnąć po to, co zaspokoi nasz głód. Dla naszego mózgu liczy się przede wszystkim wysoka kaloryka, tłuszcz i cukier. Jeśli więc będziemy jeść regularnie to nie dopuścimy do tego, że dopadnie nas nagły głód. I będziemy w stanie zatroszczyć się o to, by zachcianki nas nie dopadły - tłumaczyła. Warto odróżniać głód fizyczny od emocjonalnego. - Można się tego nauczyć, ale to proces, który trzeba przeprowadzić, m.in. pozostając w stałym kontakcie z własnym ciałem i słuchając go bardzo wnikliwie - mówiła ekspertka. 

***

Tytuł audycji: "Podano do stołu"

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Zofia Trela (specjalizuje się w psychodietetyce i jedzeniu intuicyjnym)

Data emisji: 12.04.2026

Godzina emisja: 14.00

kd

Czytaj także

Jak znaleźć prawdziwą miłość w sieci? "Obiecuj mniej, dawaj więcej"

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2022 15:26
- Mamy dziś bardzo wielu singli i nie wszyscy są nimi z wyboru. Ciężko jest dziś znaleźć miłość, choćby z powodu pandemii. Relacje zrobiły się bardziej wirtualne. Jednak da się rozpocząć trwałą i udaną relację w sieci i przenieść ją do prawdziwego świata - przekonywała psychoterapeutka Joanna Godecka. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Mięso tylko z rozmarynem i jajecznica w misce. Jak się gotuje w TV na żywo?

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2026 13:36
- W takiej telewizyjnej kuchni musi być dobre światło, porządek i odrobina glamouru. Nie raz nam się jednak garnki przypalały, więc w telewizji na żywo pokazane jest także prawdziwe życie - mówi Tomasz Królikowski, szef kuchni, który na co dzień gotuje m.in. W "Pytaniu na śniadanie". 
rozwiń zwiń