Obniżenie nastroju - chandra czy depresja?

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2015 17:35
Jesienią częściej jesteśmy smutni, przygnębieni albo źli, zazwyczaj brakuje nam ochoty na aktywne spędzanie czasu, spotkania z przyjaciółmi, uprawianie sportu.
Audio
  • Psycholog Izabela Jąderek o tym, czym jest jesienna depresja (Się mówi/Czwórka)
Depresja nazywana jest chorobą XXI wieku
Depresja nazywana jest chorobą XXI wiekuFoto: Glow Imeges

To obniżenie nastroju to w większości chandra, która związana jest z mniejszym dostępem do światła. Taki problem dotyczy 90 proc. z nas. - Natomiast istnieje również sezonowa choroba afektywna, która ma bardzo podobne objawy do klasycznej depresji. Dotyczy to 2-10 proc. populacji - wyjaśnia Izabela Jąderek z Uniwersytetu SWPS.

Psycholog przekonuje, że choroba ta dopada osoby w każdym wieku i wymienia objawy mogące wskazywać na to, że sytuacja jest poważna i potrzebujemy pomocy lekarza. Podpowiada też, jak rozpoznać sezonową chorobę afektywną u swoich bliskich.

***

Tytuł audycji: Się mówi

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotował: Michał Szkaradek

Gość: Izabela Jąderek (psycholog, Uniwersytet SWPS)

Data emisji: 12.11.2015

Godzina emisji: 14.00

mg/kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Depresja - choroba, z którą wciąż boimy się zmierzyć

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 09:00
O depresji mówi się coraz więcej, ale wciąż za mało - przekonuje w Czwórce Anna Zielińska, psychiatra ze Stowarzyszenia "Aktywnie przeciwko depresji". - Mówimy o innych chorobach i swoim prywatnym życiu, więc dlaczego nie mielibyśmy mówić o tym schorzeniu?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Równość w biznesie. "Kobiety ciągle mają gorzej"

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2015 10:00
- Kobiet lepiej wykształconych niż mężczyzn jest teraz więcej niż przed laty. Niestety stereotypy z przeszłości nadal obowiązują na rynku pracy - mówi prof. Małgorzata Fuszara.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przemoc w szkole. "Ta niefizyczna boli bardziej"

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2015 16:52
Z analiz Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że 10 proc. uczniów jest dręczonych, 2 proc. nawet codziennie. Najwięcej agresji jest w szkołach podstawowych. W gimnazjach problemem jest przemoc elektroniczna.
rozwiń zwiń