- Wśród młodych ludzi pojawił się trend mikrowakacji, czyli krótkich, kilkudniowych wyjazdów, ale nie raz czy dwa razy w roku; tylko zamiast długiego tygodniowego czy dwutygodniowego urlopu robimy sobie kilka krótkich strzałów - mówi Marta Hoppe. Taki wyjazd można połączyć z jakimś wydarzeniem, na przykład festiwalem muzycznym, korzystając jednocześnie z zalet odpoczynku oraz uczestnictwa w wybranym wydarzeniu podczas jednego wypadu.
Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" o mikrowakacjach
Mikrowakacje to najczęściej nie dłuższe niż czterodniowe wyjazdy, które planowane są zwykle w okolicy weekendu. Dokładając do soboty i niedzieli jeden lub dwa dni urlopu można spędzić sporo czasu na krótkich wakacjach, które pozwolą oczyścić głowę. A kiedy codzienność zacznie znowu być przytłaczająca, kolejne mikrowakacje ponownie przyjdą z pomocą.
Czytaj także:
Dobrze sprawdzą się city breaki, wypady za miasto, wycieczki w góry, a nawet weekendowy pobyt w spa. Forma mikrowakacji nie ma znaczenia, a sam odpoczynek od normalności może przynieść sporo korzyści. Jak twierdzi Marta Hoppe, według psychologów takie częste, nawet krótkie przerwy od rutyny potrafią znacząco obniżyć poziom stresu i poprawić nasze samopoczucie. Jednak trzeba pamiętać, że takie mikrowakacje nie zastąpią regeneracji organizmu, który może zagwarantować dłuższy odpoczynek.
***
Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"
Prowadzi: Dominika Płonka
Materiał: Marta Hoppe
Data emisji: 07.07.2025
Godzina: 8.14
kajz