- Ja sport uprawiam parę lat, więc nie zaczynałem od podstaw. Pytałem się sztucznej inteligencji o analizy moich aktualnych wyników, sprawdzałem też swojego trenera, czy trening który wykonuję jest w porządku dla mnie. Ale też bardzo ciekawie wychodzi analiza zawodów - mówi Łukasz Sitkowski o wykorzystywaniu narzędzi AI podczas treningu. - One zawsze mają tendencje do tego, że bardzo nas chwalą, nawet bardziej niż trener - śmieje się gość Czwórki.
Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Łukaszem Sitkowskim
Sitkowski twierdzi, że AI jest szczególnie pomocna dla początkujących w danej dyscyplinie. - Jeżeli zaczynałbym trenować i nie wiedziałbym jak się zabrać za uprawienia danego sportu, to zapytałbym sztucznej inteligencji. Co jest do tego potrzebne, jak mam się do tego przygotować, jak mają wyglądać moje pierwsze kroki w danej dyscyplinie. - Dla totalnego amatora jest to pomocne, dla osoby zaawansowanej - uzupełnienie wiedzy - dodaje.
Szczególnie podczas korzystania z modeli językowych bardzo ważne jest to, ile oraz jak dokładne informacje podamy w naszym czacie wcześniej. - Aktualne wyniki, dyspozycja, poprzednie dane dotyczące treningu. Im bardziej go nakarmimy, tym lepiej on dostosuje trening pod nas - tłumaczy Sitkowski.
Zobacz także:
Jednak pod względem jakości i ilości popełnianych błędów trudno zastąpić doświadczonego trenera. - One nigdy nie będą wiedziały, jak się czuliśmy, jaka była pogoda, czy byliśmy smutni, weseli, najedzeni czy głodni - zauważa rozmówca Weroniki Puszkar. - Trener lepiej od ciebie będzie wiedział, co jest potrzebne. Sztuczna inteligencja może wiedzieć tylko na zasadzie algorytmu. Ja nie jestem zwolennikiem całkowitego ufania wszystkich czatom i sztucznej inteligencji. Czynnik ludzki jest jednak najważniejszy. To trener współpracuje z tobą pewien czas i on o tobie wie najwięcej - zaznacza.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Weronika Puszkar
Gość: Łukasz Sitkowski
Data emisji: 20.03.2026
Godzina emisja: 6.30
kajz