Zamykający się oficjalny sklep z merchem Donalda Trumpa stał się punktem wyjścia do dyskusji o tym, jak ogromną rolę w naszym życiu odgrywają gadżety. Słynne czerwone czapeczki, skarpetki czy peruki stylizowane na fryzurę amerykańskiego polityka kupowali nie tylko jego zdeklarowani zwolennicy, ale też turyści traktujący je jako popkulturowy żart.
Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" o fenomenie gadżetów i pamiątek
Polityczny manifest i budowanie tożsamości
Kupowanie odzieży i przedmiotów związanych z wyrazistymi postaciami sceny publicznej rzadko bywa kwestią przypadku. To przede wszystkim próba zamanifestowania własnych przekonań lub przynależności do konkretnej grupy.
- Kluczem do zakupu tego typu produktów jest więź emocjonalna. Fani silnych osobowości w polityce chcą wyrażać sympatię ze swoim liderem. W przypadku Donalda Trumpa mówimy często wręcz o wyznawcach, którzy chcą otaczać się rzeczami przypominającymi im o wyznawanych wartościach. Taki merch to zdecydowany manifest tożsamościowy, niosący jasny przekaz dla otoczenia - wyjaśniła dr Jolanta Tkaczyk z Katedry Marketingu Akademii Leona Koźmińskiego.
Od symboli miasta po milionowe fandomy
Pamiątki od lat napędzają turystykę i popkulturę. W Wielkiej Brytanii niesłabnącą popularnością cieszą się magnesy z wizerunkiem królowej Elżbiety II czy zespołu The Beatles, z kolei w Polsce królują lokalne symbole: krakowski Smok Wawelski, wrocławskie krasnale, bałtycki bursztyn czy figurki nawiązujące do sukcesów Adama Małysza.
Prawdziwymi rekordzistami sprzedaży pozostają jednak współczesne fandomy muzyczne i gamingowe. Obok Taylor Swift gigantyczne zyski generuje scena K-popowa, w której fani zaopatrują się w dedykowane, świecące lampiony (lightsticki), wydając na oficjalne akcesoria i cosplaye średnio ponad 800 dolarów na osobę.
Przekora konsumencka i urok zbieraczy kurzu
W ostatnich latach popularność zyskał także merch pozornie niepasujący do świata mody, taki jak ubrania i klapki z logo popularnych sieci supermarketów.
- To efekt konsumenckiej przekory i odwróconej psychologii. Kiedy coś staje się synonimem obciachu, osoby z dużym dystansem do siebie sięgają po takie rozwiązania, by pokazać swoją tożsamość w krzywym zwierciadle - tłumaczyła dr Jolanta Tkaczyk.
Choć wiele wakacyjnych pamiątek, od drewnianych figurek po fiolki z olejkami, szybko traci walory użytkowe i staje się kolejnym przedmiotem do wycierania z kurzu, ich wartość leży gdzie indziej - w nostalgii, wspomnieniach i emocjach, które przywołują każdego dnia.
***
Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"
Prowadzi: Dominika Płonka
Materiał: Weronika Puszkar
Goście: dr Jolanta Tkaczyk z Katedry Marketingu Akademii Leona Koźmińskiego.
Data emisji: 26.08.2026
Godzina: 09.12
ak