Duchy nawiedziły Wieliczkę...?

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2013 20:00
W reportażach sprzed dziesiątek lat słychać, że pod koniec ubiegłego stulecia w słynnej kopalni soli górnicy nie pracowali sami... Odkrywamy archiwa Polskiego Radia.
Audio

"Wieliczka" ma aż 9 poziomów. Pierwszy z nich sięga 64 m w głąb Ziemi, a ostatni - aż 327 m. Łączna długość chodników przekracza 300 km. Podobno można w nich spotkać prawdziwe duchy...

W 1971 roku, w reportażu pt. "Szukamy solnika" tak opisywano to niezwykłe miejsce:

- Dziesiątki kilometrów chodników, setki komór i tysiące zakamarków, ziejących tajemniczą ciemnością, górnicy zaludniali istotami niewidzialnymi, pierzchającymi przed blaskiem lampy. Wyimaginowanymi majakami, szmerem zsypującej się soli, szelestem spadającej kropli, stękaniem rozwierających się wsporników, gniecionych ciśnieniem skały, lub suchym trzaskaniem wietrzejącej ściany solnej  - mówiła dziennikarka Polskiego Radia. - W wyobraźni górników istoty te dają znać o sobie.

Posłuchaj także: Tak powstawały kopalnie <<<

Jeśli jednak wciąż nie wierzycie w istnienie kopalnianych duchów, być może przekona was nagranie z 1981 roku. - Cicho, bo coś szumi, coś rusza drzwiami, a przed nami nie ma przecież nikogo - mówił jeden z górników. - Spróbujmy to otworzyć. Puść, puść! Ale nie trzeba wołać, bo jeśli mnie pozna [duch – przyp. red.], to na pewno puści.

- Wieje wiatr olbrzymi, a gdy się otworzy tę tamę, to wiatru zupełnie nie ma… - dziwił się wówczas dziennikarz Polskiego Radia. Czy duchy "mężów w sukniach różnego koloru" rzeczywiście zamieszkują kopalnię soli w Wieliczce? Posłuchaj mrożących krew w żyłach nagrań sprzed lat, które odkrywał Dominik Olędzki  w audycji "Czwarty wymiar" .

(kd)

Zobacz więcej na temat: POLSKA dominika

Czytaj także

Jak elektryfikacja kolei poprawiła żywot Kowalskiego

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2012 19:19
Dziś na PKP głównie narzekamy. Czwórkowa maszyna czasu przeniosła nas jednak w erę, gdy kolei kibicowali wszyscy, a w pociągach poznawało się miłości swego życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak żuki i spychacze poskromiły wielką rzekę

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2013 18:00
Elektrownia Wodna we Włocławku jest największą elektrownią przepływową w Polsce. Różne etapy jej powstawania uwieczniali w archiwum dziennikarze Polskiego Radia. Posłuchaj, co udało im się zarejestrować.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gdy Gierek wizytował fabrykę ciężarówek w Lublinie...

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2013 19:37
W roku 1951 uroczyście otwarto Fabrykę Samochodów Ciężarowych w Lublinie. W latach 70. dumni pracownicy opisywali obrazowo, jak obsługuje się tamtejsze maszyny, a Pierwszy Sekretarz wizytował odlewnię. Posłuchaj unikatowych nagrań z tamtego okresu!
rozwiń zwiń