X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Czy powstaje polska odpowiedź na film "Siedem"?

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2012 14:49
- Historia zaczyna się na tylnym siedzeniu radiowozu, a kończy gdzieś w Brukseli – mówił w Czwórce Bartłomiej Topa, odtwórca głównej roli w nowym filmie Wojciecha Smarzowskiego.
Audio

Wojciech Smarzowski po kinowym sukcesie swojego ostatniego filmu "Róża" nie zasypia gruszek w popiele i już pracuje nad nowym filmem zatytułowanym "7 dni". Tym razem reżyser sięgnął po gatunek kryminału politycznego.

Ekipa zaczęła kręcić w lutym. Film będzie opowiadał historię siedmiu dni i siedmiu grzechów głównych popełnianych przez siedmiu bohaterów. Tłem wydarzeń jest współczesna Warszawa.

- To jest historia kryminalna. Główny bohater, sierżant drogówki musi udowodnić, że jest niewinny – mówił w rozmowie z Beatą Kwiatkowską, reżyser filmu Wojciech Smarzowski. -  Scenariusz powstał w miarę szybko, ale pomysł musiał się odleżeć, część postaci obsadziłem jeszcze w trakcie pisania- opowiadał.

W filmie pojawiają się aktorzy znani z poprzednich produkcji Smarzowskiego. Na ekranie zobaczymy m.in. Jacka Barciaka, Arkadiusza Jakubika, Marcina Dorocińskiego, Eryka Lubosa, Mariana Dziędziela, Agatę Kuleszę i Izę Kunę. - To że pracuje z tymi samymi aktorami, to nie jest nic nowego. Oni zapewniają mi poczucie bezpieczeństwa i efekt, którego jestem pewien – skomentował reżyser.

W głównej roli wystąpi Bartłomiej Topa, który wcieli się w rolę sierżanta Ryszarda Króla. Grzech, który popełni w filmie, jest grzechem pychy. Więcej na temat filmu "7 dni" dowiesz się słuchając nagrania audycji.

bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Róża" zszokowała Agatę Kuleszę

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2012 15:01
- Jak obejrzałam ten film pierwszy raz na tym nieszczęsnym telewizorze to najpierw byłam zadowolona, natomiast po dziesięciu minutach mnie zatkało – mówiła w Czwórce odtwórczyni głównej roli w nowym filmie Wojciecha Smarzowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Każdy może zagrać w nowym filmie Smarzowskiego

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2012 10:12
13 lutego w Warszawie rozpoczną się zdjęcia do najnowszego filmu Wojtka Smarzowskiego - "7 dni".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agata Kulesza: Nigdy nie będę widzem ”Róży”

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2012 11:45
- Nigdy nie obejrzę tego filmu z perspektywy widza. Nie pracuję dla nagród, ale to jest przyjemny moment. Zwłaszcza że przy Orłach jest tak, że nikt nie wie, kto go dostanie - mówi Agata Kulesza, laureatka Orłów 2012.
rozwiń zwiń