David Bond: jestem specjalistą od marketingu Matki Natury

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2013 08:00
Nazywa się Bond, ale nie broni imienia Jej Królewskiej Mości tylko troszczy się o dzieciaki. Z myślą o nich stworzył projekt Wild Thing i próbuje wyrwać dzieci ze szponów nowych technologii.
Audio
  • David Bond opowiada o wyższości dzieciństwa spędzonego na drzewie (Czwórka/Poranek OnLine)
Inicjatywa Davida Bonda w Wielkiej Brytanii spotkała się z bardzo dobrym odzewem. Teraz czas ratować polskie dzieciaki
Inicjatywa Davida Bonda w Wielkiej Brytanii spotkała się z bardzo dobrym odzewem. Teraz czas ratować polskie dzieciaki!Foto: Glow Images/East News

Tablety w bok, na drzewo marsz! - tak w skrócie można by opisać ideę, która przyświeca działalności Davida Bonda. - Zauważyłem, że dzieciaki nie wychodzą tak często na dwór, jak ja, kiedy dorastałem. Zacząłem zastanawiać się dlaczego tak się dzieje i uświadomiłem sobie, że dziś dzieci bardzo szybko "kupują" to, co ma związek z ekranami. Natomiast nikt nie sprzedaje im radości związanej z zabawą na świeżym powietrzu. Postanowiłem to zmienić i zostałem specem od marketingu Matki Natury - opowiada twórca projektu Wild Thing.

W ramach kampanii m. in. powstał film dokumentalny, który w zabawny, ale też bardzo wymowny sposób pokazuje jak młode pokolenie przywiązane jest do technologii i co przez to traci.

- Chcemy pokazać dzieciom, że jest wiele dobrych powodów, żeby wyjść na dwór - wyjaśnia rozmówca Eweliny Grygiel. - Wierzymy, że można nauczyć ich bycia niezależnymi. Przytaczamy historię osób powszechnie znanych i lubianych, biznesmenów i przedsiębiorców, którzy w dzieciństwie wspinali się po drzewach i ganiali po lesie.

Akcja zainicjowana przez Bonda przerodziła się w szerszy ruch społeczny, który objął setki organizacji i tysiące zwykłych ludzi, którzy na stronie promującej ideę Wild Thing wymieniają się propozycjami ciekawego sposobu spędzania czasu z dzieckiem na dworze. Są wśród nich m. in. zbieranie liści, tworzenie letniej kolekcji nasion, śledzenie śladów ptaków na śniegu oraz podsłuchiwanie, co w trawie piszczy.

(kul)

plakat
Plakat promujący akcję Davida Bonda

Czytaj także

Nie karm swojego dziecka byle czym!

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2013 11:00
60 procent polskich uczniów nie je śniadania przed wyjściem do szkoły. Część z nich nie zabiera ze sobą kanapek i między lekcjami korzysta tylko z tego, co oferują szkolne sklepiki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Gondek: przebiegniemy cztery pustynie, żeby zrealizować swoje marzenia

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2013 11:25
Cztery maratony na czterech kontynentach, a ich tylko dwóch. Andrzej Gondek i Marek Wikiera mają ambitne postanowienie na nowy rok. Chcą dotrzeć do mety czterech najtrudniejszych pustynnych biegów świata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miłosz Brzeziński: wierzymy w sport, jednak ćwiczymy rzadko

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2013 11:00
Poprawni Optymiści, Pozorni Twardziele, Zmęczeni Herosi, Świadomi Indywidualiści, Zdesperowani Buntownicy, Niepocieszeni Podjadacze, Pogodni Mędrcy i Towarzyscy Hedoniści - znamy już "Style Zdrowia Polaków". Jak to o nas świadczy?
rozwiń zwiń