Camp Nou - świątynia futbolu

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 08:00
La Rambla, Sagrada Familia, dzielnica Gotycka - z tymi miejscami przede wszystkim kojarzy się Barcelona. Dla milionów kibiców piłkarskich na całym świecie zabytki mają jednak niewielkie znaczenie, a liczy się jedynie klub FC Barcelona i jego monumentalny stadion Camp Nou.
Audio
  • Mecze FC Barcelona to każdorazowo wielkie święto (Czwórka/4 do 4)
Stadion FC Barcelony - Camp Nou
Stadion FC Barcelony - Camp NouFoto: Wikipedia/Piotr Matyja

Camp Nou wybudowano w latach 50. Co ciekawe - oficjalnym otwarciem obiektu był mecz pomiędzy Barceloną, a warszawską Legią! Katalońscy gospodarze wygrali 4:2.

Potem odbyło się na nim wiele niezapomnianych meczów, m.in. finał Ligi Mistrzów w 1999 r. pomiędzy Manchesterem United i Bayernem Monachium, który Anglicy wygrali w niezwykłych okolicznościach 2:1. Polscy kibice kojarzyć mogą Camp Nou z występami naszej reprezentacji na Mistrzostwach Świata w 1982 roku, gdy zajęliśmy trzecie miejsce, oraz finałem letniej olimpiady dziesięć lat później, gdy w dramatycznym meczu ulegliśmy w finale gospodarzom 2:3, tracąc gola w ostatniej minucie.
Na co dzień Camp Nou to oczywiście dom jednego z największych, najbardziej lubianych klubów na świecie - FC Barcelona. Co roku setki tysięcy kibiców z całego świata przyjeżdżają tam, żeby obejrzeć w akcji swoich idoli. Bo Camp Nou to prawdziwa świątynia futbolu, a dzień, w którym rozgrywany jest mecz, to prawdziwe święto.
- Nastrój się zmienia od samego rana, z każdą godziną na mieście widać coraz więcej koszulek - opowiada w "4 do 4" jeden z polskich kibiców Dumy Katalonii. - My, jako turyści, byliśmy bardzo sympatycznie przyjęci. Ludzie nas witali, pozdrawiali, machali. Oczywiście chodziliśmy w barwach Barcelony.

Camp
Camp Nou, fot. Wikimedia

Z zewnątrz stadion nie robi wielkiego wrażenia, gdyż jest budynkiem dość zaawansowanym wiekowo. - Sytuacja zmienia się, gdy już dostaniemy się do środka. Uderza nas tumult, hałas, wielkość tego stadionu. Tego się nawet nie da opisać, to wrażenie jest przytłaczające - oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu - opowiada kolejny z kibiców zespołu.
Po meczu dziesiątki tysięcy widzów rozlewają się na okolicznych uliczkach, ale doskonale zorganizowany transport miejski sprawia, że powrót do mieszkań, hoteli, nie zajmuje dużo czasu.
Niebawem stadion będzie rozbudowywany. Obecnie może na nim zasiąść niespełna sto tysięcy osób. Po renowacji przybędzie przede wszystkim kilkaset ekskluzywnych lóż biznesowych. To pozwoli klubowi generować znacznie większe przychody z dnia meczowego. Fani mogą być jednak spokojni - nie zabije to w żaden sposób unikalnego charakteru tego obiektu, który dla licznego grona jest najważniejszą piłkarską areną świata.
(ac/kd)

Czytaj także

Przez La Rambla do Camp Nou i Gaudiego

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2012 18:00
Do Barcelony najlepiej przyjechać 23 kwietnia, kiedy to miasto należy do kwiaciarek i księgarzy. W Czwórce zabraliśmy Was na spacer po jednej z najpiękniejszych ulic Europy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

La Rambla - ulica, na której warto się zgubić

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2013 16:30
Kawiarenki, bary, kioski, sklepy z ubraniami, muzeum figur woskowych, targ egzotycznych ptaków - to tylko niektóre atrakcje La Ramblii - najsłynniejszej ulicy w Hiszpanii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Reszka świata: Barcelona

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2014 21:24
To niezwykłe hiszpańskie miasto słynie między innymi ze wspaniałej architektury. Symbolem Barcelony stała się Sagrada Familia, czyli ogromna katedra zaprojektowana przez Antonio Gaudiego, której budowa trwa już od 121 lat. Teraz na czele prac stoi Jordi Faulí i Oller, który zdaniem wielu wyglądem przypomina twórcę projektu.
rozwiń zwiń