X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Geraldine Chaplin: Almodovar był moim sąsiadem

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2012 18:25
Przyznaje, że nazwisko, odziedziczone po sławnym ojcu, było dla niej przepustką do wielkiej kariery.
Audio
Geraldine Chaplin
Geraldine ChaplinFoto: Boris Roessler/PAP/DPA

Pomogło także pewnie szczęście, które, jak sama mówi, dostała w prezencie od losu, ogromny talent i… sąsiedztwo Pedro Almodovara.

Córka Charliego Chaplina talent aktorski ma w genach. Już jako dziecko, wraz z rodzeństwem grywała zresztą filmach sławnego ojca. Główna rola w jej życiu pojawiła się jednak dopiero, gdy aktorka skończyła 21 lat. Została wówczas filmową żoną Omara Sharifa w "Doktorze Żywago" Davida Leana.

- To był już mój drugi film, zakochałam się wówczas w tym zawodzie – wspomina aktorka w rozmowie z Czwórką. – Od tamtej pory staram się być perfekcyjna w tym co robię. To zresztą dla mnie wielka przyjemność.

Jej ojciec, Charlie Chaplin nie chciał, by którekolwiek z ośmiorga jego dzieci było artystą, więc przekonywał je do zawodów prawnika, bądź lekarza. Geraldine wybrała wówczas balet, i choć ostatecznie porzuciła taniec, umiejętności przydały jej się w późniejszych rolach, choćby w "Porozmawiaj z nią" Pedro Almodovara.

– Almodovar był moim sąsiadem, widywałam go co rano, gdy schodził na dół, kupować gazetę – opowiada Geraldine Chaplin. – Wtedy też zbiegałam na dół, by kupić gazetę i któregoś dnia zaprosił mnie na kawę. Powiedział, że zadzwoni, ale to się nie stało. Kilka lat później dostałam jednak rolę w jego filmie.

W Polsce Geraldine Chaplin pojawiła się przy okazji festiwalu Tofifest, nad którym patronat objęła Czwórka. Posłuchaj materiału reporterskiego Beaty Kawiatkowskiej i wywiadu ze słynną aktorką w audycji "4 do 4".

(kd)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Każda epoka ma swoją Marilyn Monroe

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2012 23:37
- Dzisiejsza Marilyn jest zgodna z wartościami naszego świata: pragnie się kształcić, jest artystką, samoświadomą osobą – mówi Małgorzata Sadowska. Była znakomitą aktorką, czarującą, naturalnie utalentowaną, świadomą swego ciała. Zmarła 50 lat temu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krystyna Janda: zmieniłam podejście do aktorów

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2012 09:00
Jest jedną z ulubionych aktorek Andrzeja Wajdy, uchodzi również za jedną z najbardziej znanych za granicą polskich aktorek. Dziś dalej gra, reżyseruje i dostaje nagrody dla przedsiębiorców.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Film "Zakochana bez pamięci" miał wyglądać zupełnie inaczej

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2012 06:50
Na początku to Sylvie Testud, reżyserka filmu, miała zagrać w nim główną rolę. Potem dostała ją Juliette Binoche. - Gdyby tak się nie stało, ten film na pewno by nie powstał - twierdzi Testud w rozmowie z reporterem Czwórki.
rozwiń zwiń