Kuchnia francuska. Tu się nie je, tylko celebruje posiłek

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2019 18:00
We Francji potrawy są lekkie, smaki delikatne, kucharz jest organizatorem najważniejszych punktów dnia, a biesiadnik... nie je, tylko celebruje posiłek.
Audio
  • Jak i w których godzinach smakuje Francja? (Czat Czwórki/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Yulia Grigoryeva / Shutterstock.com

Czytaj także
Rzym 1200 free.jpg
Bartek Kieżun: kultura i kulinaria są we Włoszech nierozłączne

- Dla Francuzów bardzo ważne są godziny serwowania posiłków. Śniadanie podawane koło godziny 7.00 najczęściej składa się z czarnej kawy i croissanta. Potem wybija 13.00 i jest to czas święty przeznaczony na lunch, na który udają się wszyscy bez wyjątku - opowiada Sylwia Sasal, rzeczniczka prasowa akcji French Touch. - Francuzi naprawdę potrafią celebrować posiłek i dla nich znaczy on dużo więcej niż tylko jedzenie - dodaje.

Kolejnym puntem we francuskim jadłospisie jest le goûter, czyli podwieczorek. - Przygotowuje się go około godziny 16.00, głównie z myślą o dzieciach. Mogą to być owoce albo lekka, słodka przekąska - mówi ekspertka. Dzieci jedzą wtedy magdalenki, słynne barquettes lub domowe ciasto - marbre, które jest odpowiednikiem polskiej "zebry").    


Czytaj także
luciano pavarotti pap 1200.jpg
Luciano Pavarotti - kochał operę i włoską pastę

W audycji także Patrycja Wąsowska z warszawskiego La Cocotte opowiada o tym, jak wygląda praca kucharza i kelnerów we francuskich bistrach. Dlaczego nie serwuje się tam posiłków między godzinami 15-18? Co jada się na lunch i dlaczego składa się on z czterech części? O tym m.in. w materiale Weroniki Puszkar.

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Data emisji: 6.08.2019

Godzina emisji: 15.09

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Podatek od chipsów - czy uratuje naszą sylwetkę?

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2017 21:20
Pomysł podatku od śmieciowego jedzenia pojawił się po to, by ograniczyć spożycie m.in. fast foodów, słodyczy i napojów gazowanych. Rozwiązanie ma przypominać to przyjęte na Węgrzech w 2011 roku. Tam powszechnie nazywa się je "podatkiem od chipsów".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ile chemii znajduje się w naszym jedzeniu?

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 16:40
Z raportu NIK wynika, że dużo za dużo. Jak się okazuje przeciętny Polak zjada aż dwa kilogramy sztucznych dodatków w ciągu roku.
rozwiń zwiń