Wariant Delta Plus - co powinniśmy o nim wiedzieć?

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 19:30
Po wariancie Delta przyszła kolej na Deltę Plus. Wirus jest już obecny na Wyspach Brytyjskich i w Niemczech. Pierwsze przypadki zakażenia odnotowano także w Polsce. 
   -
Лікарня у Любліні - ілюстраційне фотоFoto: Jacek Szydlowski / Forum

- Powinniśmy zacząć od tego, że wariantów koronawirusa jest już bardzo dużo. Wirusy mutują cały czas. Deltę Plus możemy nazwać takim podtypem wariantu Delta - mówi dr Marek Posobkiewicz, ekspert do spraw oceny ryzyka COVID-19. - Jest bardzo zbliżony do niego i o podobnej wrażliwości.


Posłuchaj
11:48 Czwórka/Czat Czwórki - koronawirus 27.10.2021.mp3 Dr Marek Posobkiewicz mówi o nowych wersjach koronawirusa (Czat Czwórki/Czwórka)

 

Mimo że Brytyjczycy ocenili, że Delta Plus może być bardziej zaraźliwy, to jednak w opinii gościa audycji ten wariant wirusa nie jest dla nas bardziej groźny niż Delta. - Powinniśmy pamiętać, że podobnie jak wszystkie inne warianty koronawirusa u osoby predysponowanej wirus może być groźny i spowodować ciężkie zachorowanie - wyjaśnia lekarz. - Tak naprawdę wariantów koronawirusa, obserwowanych przez świat nauki i WHO, jest więcej. Rozpoczynając od macierzystego, przez Alfa, Beta, Gamma, Epsilon, Teta, Eta nawet do Jota i Kappa. Wszystkie mogą być zagrożeniem i grozić powikłaniami.


Sprawdź także
shutterstock szarlotka pieczenie ciasto zapach 1200.jpg
Przepisy dla ozdrowieńców. Jak odzyskać smak i węch?

Czytaj także: 

Jak mówi gość Czwórki, do tej pory nie ma takiej wersji koronawirusa, która by całkowicie omijała naszą odporność wytworzoną przez szczepionki. - Oczywiście po każdym wariancie mogłoby się zdarzyć, że organizm pojedynczego człowieka - mimo prawidłowo przeprowadzonej procedury szczepienia - mógłby nie wytworzyć wystarczającej odporności. Powodami może być np. defekt układu odpornościowego, przyjmowanie leków immunosupresyjnych, leczenie z powodu choroby nowotworowej albo niższa odporność pacjentów po przeszczepach - tłumaczy dr Marek Posobkiewicz. - Mimo wcześniejszego zaszczepienia tacy pacjenci są bardziej narażeni na zachorowania.

Czytaj także:

Według danych przedstawionych przez dr. Marka Posobkiewicza, na razie zaszczepiło się 52% Polaków. Jednak w dalszym ciągu jest to za mało, żeby zbudować zbiorową odporność. - Nie mogę tego zrozumieć. Stosując szczepionki przeciwko ospie udało się tę chorobę wyhamować - mówi. - Teraz mamy dużo doskonalsze szczepionki, dużo bezpieczniejsze i przebadane, a ludzie z różnych względów nie chcą ich stosować. Liczba zakażeń rośnie każdego dnia, więc powinniśmy korzystać z takiego narzędzia profilaktycznego.

*** 

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Gość: dr Marek Posobkiewicz (ekspert do spraw oceny ryzyka COVID-19)
Data emisji: 27.10.2021

Godzina emisji: 15.19

aw

Czytaj także

Rok pandemii - jak nas zmienił?

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2021 21:00
Mija rok od pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce. Przez ostatnich 12 miesięcy wiele aspektów naszego życia zmieniło się diametralnie. Naukowcy zaś uważnie przyglądają się temu, jak pandemia zmienia nas samych i otaczający nas świat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paszport szczepionkowy. Na czym polega?

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2021 20:30
Władze Unii Europejskiej pracują nad tzw. paszportem szczepionkowym, nazywanym także paszportem covidowym. To rozwiązanie wg wielu ekspertów może okazać się nieuniknione, żeby nasze życie wróciło do normy. Zauważają również, że paszporty budzą wiele wątpliwości. Sprawdzamy, na czym ma polegać system i w jakich sytuacjach mógłby się okazać pomocny.
rozwiń zwiń