Maja Berezowska. Intymność i erotyka - sposób widzenia życia

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2018 10:00
- Maja Berezowska wzięła się z nikąd. Zaskoczyła wszystkich - rodzinę, współczesnych, epokę - mówi Małgorzata Czyńska, autorka biografi artystki. - Była samorodnym talentem. Wcześniej nikt z jej rodziny nie wykazał się uzdolnieniami plastycznymi, artystycznymi, literackimi - dodaje. 
Audio
  • Małgorzata Czyńska opowiada o życiu i twórczości Mai Berezowskiej (Klucz kulturowy/Czwórka)
Eleonora i Maja Berezowskie
Eleonora i Maja BerezowskieFoto: Polona/Biblioteka Narodowa

rejs 1200 pap.jpg
Jedyny taki "Rejs" w historii polskiego kina

Maja Berezowska od dziecka rysowała. Złościła się, gdy niania zabierała jej karton i kredki. Dziś znamy ją jako malarkę, scenografkę, karykaturzystkę i graficzkę. Projektowała też plakaty, ilustrowała książki i zajmowała się wystrojem wnętrz. Była odważna, szokowała.- Początkowo Maja uczyła się rysunku w Rosji, jej ojciec pracował tam przy budowie kolei. Potem był Kraków i szkoła Marii Niedzielskiej - wymienia gość "Klucza kulturowego". - Krakowska ASP jeszcze wtedy nie przyjmowała kobiet w swe progi, co nie przeszkadzało profesorom tej uczelni nauczać w szkołach dla pań. Dzięki temu Berezowską uczyli Mehoffer, Malczewski, Pankiewicz - dodaje. 

Kolejny etap edukacji Mai to Monachium, tam próbowała sił w sztuce nowoczesnej. Jednak po radach jednego z profesorów postanowiła trzymać się rzeczywistości. - Rysowała portrety, kwiaty, ale zasłynęła z przedstawień scen erotycznych w dowolnych konfiguracjach, z pięknych aktów kobiet i mężczyzn - mówi Małgorzata Czyńska. -Berezowska z erotyki uczyniła główny kanał przekazu, to jej ogromna zasługa - dodaje.

Maja Berezowska jako jedyna artystka postawiła na erotykę, jako sposób porozumiewania się z widzem. Opisywała świat miłosnym i erotycznym spojrzeniem. Tak patrzyła i taki obraz nam dawała Małgorzata Czyńska

Maja Berezowska sięgała garściami po literaturę staropolską, to był jej żywioł. Jakie utwory ilustrowała? Jak udawało jej się żyć z rysunku? Jak rysunek Hitlera "na nagusa" tragicznie odbił się na jej życiu? Kogo Berezowska nazywała swymi kolegami? Co mówiła o swych pracach i jaki był jej ideał kobiecego piękna? O tym m.in. w rozmowie z audycji "Klucz kulturowy". 

***

Tytuł audycji: Klucz Kulturowy

Prowadzi: Justyna Majchrzak

Gość: Małgorzata Czyńska (autorka książki "Berezowska. Nagość dla wszystkich")

Data emisji: 27.10.2018

Godzina emisji: 15.09

pj

Czytaj także

Jan Matejko - piewca historii w wielkim formacie

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2017 17:00
- Jan Matejko wybierał sobie modeli spośród krakowskiego marginesu. Jakież było jego roczarowanie, gdy na jedną z sesji do atelier wkroczył już ogolony, umyty i elegancko ubrany model, który całkowicie rozmijał się z wizją artysty - opowiada historyk sztuki Maria Brodzka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Józef Wilkoń. Artysta, który pozwala sobie zaglądać przez ramię

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2018 17:20
Józef Wilkoń to niezwykły artysta, który jak nikt inny inspiruje się w swojej twórczości światem zwierząt i roślin. - Sam widzi w sobie to, co nosi w nazwisku. Trochę wilka i trochę konia - mówi autorka książki pt. "Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia".
rozwiń zwiń