Polskie sporty zimowe. Co działo się przed "Małyszomanią"?

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2020 18:30
Tak jak polski himalaizm nie zaczął się od Wandy Rutkiewicz i Jerzego Kukuczki, tak polskie sporty zimowe nie nastały wraz z Adamem Małyszem i Justyną Kowalczyk. Jeszcze przed II wojną światową mieliśmy zawodników zaliczanych do światowej elity.
Audio
  • Dariusz Jaroń o historii polskich sportów zimowych (Klucz kulturowy/Czwórka)
Jak wyglądały ferie zimowe naszych przodków?
Jak wyglądały ferie zimowe naszych przodków?Foto: pixabay/vintageblue

Czytaj także
górale muzyka zakopane 1200.jpg
Zakopane. Jedyne "wolne" miasto w PRL-u?

Bronek Czech był pierwszym polskim zawodnikiem światowej klasy. Staszek Marusarz – niedoszłym mistrzem świata w skokach, a jego siostra Helena miała tak wielki talent, że wróżono jej sukcesy na arenie międzynarodowej. - To, co ich łączyło, to wielka pasja do narciarstwa i pierwsze spektakularne sukcesy, które Polska zaczęła osiągać w tej dziedzinie sportu - opowiada dziennikarz i autor książek Dariusz Jaroń. 

Na przełomie lat 20, i 30. nie było jeszcze silnej specjalizacji w poszczególnych dyscyplinach. - Najlepszymi, najbardziej szanowanymi narciarzami byli ci najbardziej wszechstroni. Którzy skakali, radzili sobie w kombinacji norweskiej i w biegu zjazdowym - wyjaśnia gość Czwórki. - Bronek Czech to potrafił. Nie licząc Skandynawów, głównie Norwegów, którzy w tamtym czasie były ścisłą czołówką, Bronek był tuż za nimi - opowiada.

Czytaj także
jerzy kukuczka pap 1200.jpg
Jerzy Kukuczka - "dyrektor Himalajów"

Helena Marusarz nie skakała, tylko było specjalistką od konkurencji alpejskich. - Jej mocną stroną był bieg zjazdowy - dodaje Jaroń.  

Szanse bohaterów pokrzyżowała wojna. Ruszyli na szlaki kurierskie, by służyć ojczyźnie. Bronek został aresztowany i wywieziony do Auschwitz-Birkenau, gdzie po czterech latach zmarł. Helenę rozstrzelano po trwających rok torturach i przesłuchaniach. Staszek kilkakrotnie wymykał się z rąk gestapo, uciekł z celi śmierci w Krakowie, a następnie przedostał się na Węgry, gdzie doczekał końca wojny.

W audycji sprawdziliśmy też, czym zajmowali się spekulanci i czy działają do dzisiaj.

***

Tytuł audycji: Klucz Kulturowy

Prowadzi: Justyna Majchrzak

Gość: Dariusz Jaroń (dziennikarz, autor książki "Skoczkowie. Przerwany lot")

Data emisji: 21.03.2020

Godzina emisji: 15.09

kul


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska 1918. Styl życia w Niepodległej

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2018 15:07
- W listopadzie 1918 roku kobiety nosiły wełniane płaszcze, mniej lub bardziej marszczone pod biustem oraz sweterki. W modzie królowały spódnice - wtedy już niemalże w każdym fasonie - opowiada modowa blogerka Karolina Żebrowska.     
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polska Kronika Filmowa. Krążyła po Polsce i zaglądała za fasadę

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 17:40
Pojawiała się na szklanym ekranie oraz w kinach przed seansami od 1 grudnia 1944 roku do 1994. - PKF była oknem na świat. Mam jednak wrażenie, że bardziej to doceniamy my w XXI wieku niż ówcześni widzowie - opowiada filmograf Katarzyna Wajda.
rozwiń zwiń