"2001: Odyseja kosmiczna" - to film o jedzeniu!

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2018 12:00
"2001: Odyseja kosmiczna" ma już 50 lat. Wciąż mnożą się teorie na jej temat. Interpretacji jest mnóstwo, Małgorzata Steciak w "Sztuce jedzenia" przedstawia tę kulinarną.  
Audio
  • Małgorzata Steciak, dziennikarka filmowa opowiada o jedzeniu w filmach Kubricka (Sztuka jedzenia/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay/loganart

Filmy Stanleya Kubricka na pierwszy rzut oka nie wyglądają na takie, które mają coś wspólnego z jedzeniem. Jednak kiedy wgłębimy się w temat, to zachęcają do takich poszukiwań i interpretacji. - Jego kino jest bardzo otwarte na różne interpretacje. Powstały różne teorie spiskowe dotyczące jego filmów - mówi dziennikarka filmowa. - Jedną z nich jest idea, że "2001: Odyseja kosmiczna" to film o jedzeniu, naszej z nim relacji - opowiada. 

Według tej teorii jedzenie pojawia się już w pierwszych scenach pod postacią monolitu, który interpretowany jest jako bóg jedzenia, objawiający się małpom. Gdy te zaczynają zabijać, starać się o mięso, wg. zwolenników tej teorii, wtedy zaczyna się cywilizacja. Brzmi groźnie, śmiesznie i nieprawdopodobne, ale kontynuacją tej interpretacji jest myśl, że proporcje monolitu nawiązują do przepisu na czekoladowe karmelki. 

- Kubrick nie zdradzał o czym są jego filmy, dlatego pozostawił szerokie pole do ich interpretacji - mówi gość Beaty Kwiatkowskiej. Małgorzata Steciak zdradza też dość nietypowe podejście reżysera do jedzenia w codziennym życiu. Przypomina przeróżne kulinarne sceny z "Odysei", ale i innych jego filmów. Jak temat posiłków wygląda w "Lśnieniu" czy "Mechanicznej pomarańczy"? O tym w nagraniu audycji. 

***

Tytuł audycji: Sztuka jedzenia

Prowadzi: Beata Kwiatkowska

Gość: Małgorzata Steciak (dziennikarka filmowa)

Data emisji: 20.05.2018

Godzina emisji: 15.09

pj/kd

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia i teraźniejszość polskiej fantastyki

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2017 17:25
- Fantastyka była kiedyś jedyną inteligentną literaturą, którą udawało się znaleźć na półkach księgarń. Była oczywiście klasyka, wielkie nazwiska, ale jedynie fantastyka była zarówno mądra, jak i pisana w przystępny sposób - powiedział krytyk filmowy Kamil Śmiałkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Zalewski i jego książka długogrająca

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2017 11:03
– Autorem, który od lat szczególnie mnie porusza, jest Stanisław Lem – mówi muzyk na antenie Trójki.
rozwiń zwiń