Podróże szlakiem miejsc nieoczywistych

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2022 15:11
- Warto czasem zejść z utartych turystycznych szlaków. Chcę zachęcić, aby podróżując, stworzyć plan ramowy i zostawić miejsce na to, co niezaplanowane - mówi dziennikarka i podróżniczka Martyna Matwiejuk. - Dzięki temu czasem przygody przychodzą do nas same. 
Kadry z podróży dookoła Bałtyku
Kadry z podróży dookoła BałtykuFoto: Kadry z podróży dookoła Bałtyku

Na początku czerwca odbyła się dwutygodniowa wyprawa Martyny Matwiejuk dookoła Morza Bałtyckiego. - W podróży proponuję mieć oczy i uszy otwarte. Warto słuchać ludzi, bo mogą nam wskazać miejsca, które nie są opisane w żadnym z przewodników - opowiada. - Na samym początku mojej podróży dookoła Morza Bałtyckiego, jeszcze w Polsce, dowiedziałam się, że w drodze do Wilna warto zatrzymać się w Dzukijskim Parku Narodowym, gdzie w środku lasu znajduje się szklana piramida.

Po przemierzeniu bezdroży ekipa dotarła do niezwykłego miejsca położonego na odludziu. - Był rok 1980, kiedy siedmioletni Povilas podczas mszy zdał sobie sprawę z tego, że potrafi rozmawiać z istotą boską. W 2002 roku, w związku z tym, co uznał za objawienie, wybudował szklaną piramidę - opowiada autorka audycji. - To ma być miejsce dobrej energii i siły, w którym można medytować. W 2009 roku piramidę otoczono kopułą i nazwano "Świątynią serc".

Jak mówi dziennikarka, jest to miejsce otwarte na ludzi wszystkich wyznań. Chodzi o to, żeby osiągnąć spokój i wyciszenie. Jest nawet specjalna instrukcja, jak powinniśmy się po kompleksie poruszać, o czym myśleć w danym miejscu, żeby wyciszyć się całkowicie i poczuć moc tej świątyni. Miejsce jest także niezwykle akustyczne, słuchając śpiewu jednej osoby, ma się wrażenie, jakby śpiewał chór.

Nie tylko podpowiedzi lokalsów, ale nuda i czas niezaplanowany może stać się inspiracją. - Jechaliśmy przez Estonię, kraj słabo zaludniony. Po Tallinie nie wiedzieliśmy, co ze sobą dalej począć, a prom do Finlandii odpływał dopiero kolejnego dnia. Postanowiliśmy odwiedzić Park Narodowy Lahemaa - opowiada dziennikarka. - Estończycy są z niego bardzo dumni. Na niewielkiej przestrzeni jest duża różnorodność, a sam park leży nad wybrzeżem Morza Bałtyckiego. Jednak wygląda ono nieco inaczej niż u nas z powodu wystających z wody głazów narzutowych. Jest las i mokradła. Robi to niesamowite wrażenie.

Sprawdź także:


Dziennikarka opowiada także o artystycznej miejscowości, znanej także majsterkowiczom, Fiskars, a także niezwykłym domu w Szwecji.


Posłuchaj
18:46 Czwórka/Azymut 0 - matwiejuk 03.09.2022.mp3 Martyna Matwiejuk o podróżach w miejsca nieoczywiste (Azymut 0/Czwórka)

ZOBACZ WIĘCEJ Martyna Matwiejuk wyruszyła w podróż przez Morze Bałtyckie <<<

***

Audycja: Azymut 0

Prowadzi: Martyna Matwiejuk

Data emisji: 03.09.2022

Godzina emisji: 10.08

aw

Czytaj także

Bukareszt - miasto wielu skrajności

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2022 13:20
Jak mawiają podróżnicy, Bukareszt najpierw przytłacza, potem czaruje. Może uchodzić za niezbyt piękne, betonowe miasto, jednak to miejsce pełne uroku i historii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od Budapesztu po Kopenhagę. Inspiracje na wakacyjny city break. Dokąd pojechać?

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2022 12:25
- Budapeszt to propozycja dla tych, którzy nie boją się spontanicznych wypraw, a w Kopenhadze mamy drugi co do wielkości na świecie most - mówiła prowadząca audycję Martyna Matwiejuk.
rozwiń zwiń