Polskie Radio
Section05

Deepfake! Główny Inspektor Sanitarny - dr Paweł Grzesiowski, reklamuje w internecie lek

Znany lekarz, logo państwowej instytucji i obietnica "cudownego leczenia" - brzmi i wygląda wiarygodnie? Właśnie na tym dziś zarabiają internetowi oszuści wykorzystujący narzędzia sztucznej inteligencji. Jak nie dać się nabrać, gdy fałszywe reklamy coraz trudniej odróżnić od prawdy? Dlaczego oszuści wykorzystali akurat wizerunek Głównego Inspektora Sanitarnego? Jaka jest dziś najważniejsza zasada bezpieczeństwa w sieci, gdy widzimy „sensacyjną” reklamę zdrowotną ze znanym lekarzem? Czy dziś deepfake’i są już na tyle dobre, że przeciętny odbiorca praktycznie nie ma szans ich wykryć? Gość: Przemysław Dudek, Demagog. 
Zobacz więcej na temat:  Trójka

PREMIUM Rodzina 2+2 kontra inflacja. Wielopaki wciąż działają

W kwietniu wartość miesięcznego koszyka rodziny 2+2 ponownie zaczęła rosnąć, przekraczając pułap 2070 złotych. Choć rodziny wciąż najskuteczniej obniżają koszty życia, kupując towary w większych opakowaniach wielkogabarytowych, to dane za ostatni miesiąc wskazują na przyspieszenie dynamiki wydatków domowych.
Zobacz więcej na temat:  GOSPODARKA POLSKA indeks miesiecznych zakupow inflacja ceny sklepy zakupy pieniądze

Pół dnia na Montmartrze

12 maja 1832 r. Hector Berlioz zaprosił do siebie grono przyjaciół, którzy według jego późniejszej relacji „spędzili u niego pół dnia”. Kilka dni wcześniej Chopin otrzymał list od Berlioza: „Mój Chopinku, projektujemy wyprawę do nas, na Montmartre, ulica St. Denis nr 10, mam nadzieję, że Hiller, Liszt i de Vigny przybędą w towarzystwie Chopina”. Swą obecnością zaszczycili gospodarza hrabia Alfred de Vigny i Antony Deschamps. Obecni byli także Ferdinand Hiller, Franciszek Liszt i Fryderyk Chopin. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim sztuki, poezji, dramatu i muzyki. Chopin poznał Berlioza zapewne dzięki Lisztowi, którego przyjaźń z wielkim francuskim symfonikiem datowała się z czasów sprzed jego wyjazdu do Włoch. Stosunki Berlioza i Chopina ograniczały się do kontaktów czysto towarzyskich, przy czym Berlioz darzył Chopina znacznie większą sympatią. O twórczości Berlioza polski kompozytor rzekł: „W ten sposób komponuje on – rozpryskuje atrament na papierze nutowym, a rezultat tego jest rzeczą czystego przypadku”. (md)
Zobacz więcej na temat: