jedynka

Tydzień z Gwiazdą: jak Stachursky stał się Stachurskym

Jedynka
Piotr Grabka 19.08.2013
Jacek Stachursky podczas trasy koncertowej Lata z Radiem 2013
Jacek Stachursky podczas trasy koncertowej Lata z Radiem 2013, foto: Redakcja Lata z Radiem

Pierwsze piosenki nagrywał już jako nastolatek. Jako Stachursky dał się poznać utworem "Taki jestem". Ogromny sukces piosenki sprawił, że pozostał przy pseudonimie, który początkowo uważał za tymczasowy.

Był początek lat 90. ubiegłego wieku, gdy Stachursky'emu zaproponowano nagranie kilku utworów na płytę z muzyką dyskotekową. Artysta początkowo się wahał, ponieważ nie był to gatunek szczególnie mu bliski. Jednak po dłuższym zastanowieniu propozycję przyjął. Szybko trafił do studia, gdzie rzucił się w wir pracy.

Lato z Radiem: zobacz koncerty De Mono, Maryli Rodowicz, Enej i Dody >>>

- Zdecydowałem się zrobić to pod pseudonimem, bo i tak miał to być drobny epizod. Stawiano wtedy na zupełnie innych artystów, a ja nagrałem dwie piosenki jako uzupełnienie, żeby wypełnić czas płytowy. Mieliśmy już nigdy więcej do tego nie wracać. Jednak życie pokazało coś zupełnie innego i od tego momentu stałem się Stachurskym - wspominał artysta w "Lecie z Radiem".

Enej, Myslovitz i inne gwiazdy szczerze o sobie w cyklu "Tydzień z Gwiazdą" >>>

To właśnie w tej audycji w roku 1984 miało miejsce pierwsze ogólnopolskie odtworzenie debiutu Stachursky'ego (wtedy jeszcze Jacka Łaszczoka). - Były wtedy tak zwane łączenia z ośrodkami regionalnymi. Pani redaktor Ania Herman i Zygmunt Kiszakiewicz z Radia Katowice zaprezentowali moją piosenkę "Nie smuć się dziewczyno". To były moje pierwsze muzyczne kroki - podkreślał bohater "Tygodnia z Gwiazdą".

Materiał Anity Karwackiej.

A już w najbliższą niedzielę, 25 sierpnia będzie można usłyszeć Jacka Stachursky'ego NA ŻYWO! Wraz z Afromental i Łukaszem Zagrobelnym wystąpi w Jeleniej Górze. Szczegóły koncertu >>>

 

pg