Historia

Henryk Marconi, Włoch, który projektował dla Polaków

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2020 05:45
Gdzie nie spojrzysz – Marconi... Dosłownie i nie tylko w Warszawie. Jeden z najwybitniejszych architektów na ziemiach Polski, na przestrzeni wieków. Uznany i podziwiany przez wszystkich, pracowity i otwarty dla każdego, kto swoje zainteresowanie zwracał ku architekturze – zarówno tej pałacowej, tej gmachów publicznych, tej sakralnej, jak i tej "zwykłej", dla ludzi, dla robotników.
Portret Henryka Marconiego
Portret Henryka MarconiegoFoto: Wikipedia/domena publiczna

Henryk Marconi, włoski architekt żyjący i tworzący w Polsce od 1822 roku aż do śmierci. Urodził się 228 lat temu – 7 stycznia 1792 roku w Rzymie. Samych "dużych" projektów wykonał ponad czterdzieści. Projektów mniejszych lub tych, które nadzorował albo poprawiał, rozbudowywał, było ponad pięćdziesiąt. Nadal, mimo zniszczeń historycznych – choćby dwie wojny światowe – możemy podziwiać w Polsce zachowane budowle jego projektu lub skwapliwie i dokładnie odbudowane po II wojnie światowej.

Jeżeli komu czytającemu te słowa styl trochę "pachnie" archaicznie, zachęcam z całego serca do przeczytania pośmiertnego wspomnienia pióra Rafała Krajewskiego, w warszawskim "Tygodniu Ilustrowanym" nr 186, z 18 kwietnia 1863 roku (http://www.bilp.uw.edu.pl/ti/1863/foto/n149.htm). Dopiero po tej lekturze zrozumieć można, jak wielkim był człowiekiem i ważnym dla Polski.

Z wykształcenia architekt i inżynier. Potrafił nie tylko projektować, lecz również kierować budową. Do Polski sprowadził go generał hrabia Ludwik Michał Pac w celu ukończenia budowy jego pałacu w Dowspudzie (Augustowskie), gdzie tylko fundamenty zostały położone. Pac i jego wcześniejszy architekt planowali pałac w stylu gotyckim, który był mało praktykowany we Włoszech. Marconi, jak przystało na architekta włoskiego, lubował się w klasycyzmie, a także, w późniejszym czasie w stylu neorenesansowym. Bez problemów podołał jednak zadaniu, a "pałac tak zewnątrz jak wewnątrz uderzał wspaniałością i bogactwem umiejętnie użytem".

Hotel Europejski w Warszawie. Foto: Wikipedia/ domena publiczna

Podziw i zadowolenie hrabiego zaowocowały kolejnym zleceniem – na budowę Pałacu Paca w Warszawie, "przy ulicy Miodowej, na miejscu dawnego pałacu Radziwiłłowskiego". Odbudowana budowla stoi przy ul. Miodowej 15. Tu Marconi miał pełną dowolność stylów i mógł pokazać swoje ogromne możliwości. Pracą tą wzbudził uznanie i "zwrócił na siebie uwagę rządu i publiczności". Skutkiem tego było przyjęcie go w 1927 roku do Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego. Od tej pory uczestniczył we wszystkich niemal pracach związanych z budowlami publicznymi. Stąd też tak liczne zabytki jego projektu bądź wykończenia.

Marconi stworzył coś więcej niż dużą liczbę gmachów – położył podwaliny pod polskie studia architektoniczne. W latach 1851 – 1858 wykładał jako profesor w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie wprowadził systematyczny kierunek nauczania na wydziale architektury, ucząc jej od podstaw i całościowo. Dzięki niemu architektura przestała być jedynie odzwierciedleniem kierunków sztuki. Niezależnie od tego, w swojej pracowni wykształcił praktycznie od podstaw kilkudziesięciu architektów, oddając im całą swoją wiedzę.

Pałac Paca w Dowspudzie. Foto: Edward Gorazdowski - Tygodnik Ilustrowany, 1865. Widipedia/domena publiczna

Wypadałoby teraz wymienić choćby kilka jego budowli - Pałac Paca przy Miodowej, Hotel Europejski przy Krakowskim Przedmieściu, fontanna w Ogrodzie Saskim (każdy ją zna), Kościół św. Karola Boromeusza w Warszawie na Woli (Chłodna 21), Kościół Wszystkich Świętych w Warszawie (plac Grzybowski 3/5), Mauzoleum Potockich w Wilanowie, Pałac Zamoyskich w Warszawie (Nowy Świat 67/69), gmach Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Warszawie (Kredytowa 1, obecnie Muzeum Etnograficzne), Pałac Branickich w Warszawie (Nowy Świat 18/20), Kościół św. Anny w Wilanowie, zespół pałacowo-parkowy w Natolinie (Warszawa), Pałac Kossakowskich w Warszawie (Nowy Świat 19, przebudowa)..., a to tylko część budowli, które pozostały lub odbudowano po wojnie na terenie Warszawie.

Drugie tyle albo jeszcze więcej można spotkać w wielu miejscach w Polsce. Trudno wymienić wszystkie, ale można je znaleźć w zasobach Internetu – zachęcam.

… i jeszcze jeden cytat na koniec: "Samych kościołów postawił dwadzieścia kilka (…) Tu także zaliczyć można kaplice przy wielu kościołach i na cmentarzach postawione (…) Z gmachów publicznych wykonał architektoniczne części wodociągów warszawskich (…) stacyą główną drogi żelaznej warszawsko-wiedeńskiej, dawny gmach rządu gubernialnego w Lublinie, 7 ratuszów, 5 szpitali (…), 11 więzień".

PP

Zobacz więcej na temat: architektura Warszawa Włochy
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Canaletto młodszy - malarz Warszawy

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 05:40
Urodzony we Włoszech Bernado Bellotto zwany Canalettem młodszym, nie spodziewał się tego, że swoją karierę zawodową zwiąże z Warszawą. Na swych obrazach uwiecznił stolicę Polski w momencie jej rozkwitu w XVIII wieku.
rozwiń zwiń