Redakcja Polska

Rosyjskie kino jako narzędzie wojny informacyjnej. Propaganda, rynek i walka o „umysły”

04.06.2026 18:40
Rosyjskie kino coraz częściej postrzegane jest nie tylko jako element przemysłu kultury, lecz także jako narzędzie w szerszej rywalizacji informacyjnej i kognitywnej. W tym ujęciu film przestaje być wyłącznie rozrywką, a staje się częścią systemu oddziaływania na społeczeństwo – zarówno wewnątrz kraju, jak i poza jego granicami. - Rosja prowadzi wojnę informacyjną z Zachodem - mówi prof. Walenty Baluk.
Audio
  • „Na globalnym rynku filmów trwa właśnie konfrontacja o umysły, to jest ten element wojny kognitywnej.” — mówi prof. dr hab. Walenty Baluk w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [posłuchaj]
Prof. dr hab. Walenty Baluk , Dyrektor Centrum Europy Wschodniej, Katedra Bezpieczeństwa Międzynarodowego UMCS w Lublinie
Prof. dr hab. Walenty Baluk , Dyrektor Centrum Europy Wschodniej, Katedra Bezpieczeństwa Międzynarodowego UMCS w Lubliniefot. umcs.pl

Rosyjskie kino coraz częściej analizowane jest nie tylko jako element przemysłu kultury, ale także jako narzędzie oddziaływania politycznego i informacyjnego. W tym ujęciu film staje się częścią szerszego systemu prowadzenia wojny informacyjnej, w której kultura i media służą kształtowaniu sposobu postrzegania rzeczywistości zarówno przez odbiorców wewnętrznych, jak i zagranicznych.

Prof. dr hab. Walenty Baluk z Centrum Europy Wschodniej UMCS oraz Katedry Bezpieczeństwa Międzynarodowego UMCS działających przy Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie wskazuje, że rosyjska polityka informacyjna ma charakter systemowy i długofalowy. Jak podkreśla: „Rosja prowadzi wojnę informacyjną z Zachodem”.

W jego ocenie kino jest jednym z kluczowych narzędzi tej rywalizacji, ponieważ nie funkcjonuje jedynie jako forma rozrywki, ale jako element szerszej walki o percepcję. Prof. Baluk mówi: „kino staje się z jednej strony polem tej walki kognitywnej, ale z drugiej strony także narzędziem wpływu nie tylko na własne społeczeństwo,”. Oznacza to, że oddziaływanie rosyjskiej kinematografii nie ogranicza się do rynku wewnętrznego, lecz obejmuje również przestrzeń międzynarodową.

Badacz zwraca uwagę, że współczesna rywalizacja informacyjna ma charakter globalny i obejmuje nie tylko media tradycyjne, ale również kulturę masową. W tym kontekście szczególne znaczenie zyskuje kino jako medium o dużym zasięgu emocjonalnym i symbolicznym. Jak podkreśla prof. Walenty Baluk: „na globalnym rynku filmów trwa właśnie konfrontacja o umysły, to jest ten element wojny kognitywnej.” W jego interpretacji oznacza to, że film staje się narzędziem wpływu na sposób interpretowania wydarzeń politycznych i społecznych.

Istotnym elementem tej dynamiki jest również zmiana pokoleniowa w odbiorze treści kulturowych w Rosji. Starsze grupy widzów częściej pozostają przy schematach znanych z kina radzieckiego i postsowieckiego, natomiast młodsze pokolenia wykazują większe zainteresowanie produkcjami zachodnimi. Prof. Baluk zauważa: „te młode pokolenia i szczególnie to pokolenie, które w Rosji jest określane mianem również Z, się lubuje w filmach hollywoodzkich”.

Ta tendencja stanowi wyzwanie dla rosyjskiej polityki kulturalnej, która intensywnie wspiera produkcje patriotyczne i wojenne, próbując kształtować określone postawy społeczne. Mimo tego – jak wynika z analiz rynku – filmy propagandowe nie dominują w preferencjach widzów, którzy częściej wybierają kino rozrywkowe, takie jak komedie, produkcje familijne czy kryminały.

W rozmowie prof. Baluk zwraca również uwagę na zmiany strukturalne rosyjskiego rynku filmowego po 2022 roku, kiedy ograniczeniu uległa oficjalna dystrybucja wielu produkcji hollywoodzkich. W efekcie rozwinęło się zjawisko tzw. „szarej strefy”, w której zagraniczne filmy funkcjonują poza oficjalnym obiegiem, ale nadal docierają do widzów.

Zobacz więcej na temat: propaganda Rosja Kreml

Kreml gra na podziały. Jak rosyjska propaganda próbuje skłócić Polaków i Ukraińców

30.12.2025 20:29
Rosyjska propaganda konsekwentnie i cynicznie wykorzystuje dosłownie każdy pretekst, aby podsycać niechęć i wzajemną nieufność między Polakami a Ukraińcami. W mediach kontrolowanych przez Kreml oraz w działaniach dezinformacyjnych w internecie celowo wyolbrzymiane są pojedyncze incydenty, konflikty społeczne czy problemy gospodarcze, które następnie przedstawia się jako dowód rzekomego narastającego napięcia między obiema społecznościami. Celem takich działań jest wywołanie emocji, poczucia zagrożenia oraz zmęczenia solidarnością z Ukrainą. Skłócenie obu naszych narodów jest szczególnie korzystne dla Władimira Putina, ponieważ osłabia jedność państw regionu i podważa fundamenty wsparcia dla Ukrainy. 

Rosyjska propaganda w natarciu. W Katyniu wystawa o polskiej rusofobii

15.04.2026 17:30
W Katyniu rosyjski reżim otworzył wystawę „Dziesięć wieków polskiej rusofobii”. Organizatorem wystawy jest Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo - Historyczne.

„Ach, ten Putin…”. Jak rosyjska propaganda udaje rozczarowanie władzami

01.05.2026 16:30
Co jakiś czas rosyjska propaganda zaczyna płakać nad źle prowadzoną „specjalną operacją wojskową” jak oficjalnie nazywana jest wojna, nad „głupimi generałami”, nad chaosem mobilizacyjnym, nad cenami jajek albo zabijanym bydłem. Wtedy w głowie może pojawić się pytanie: „Czy to już zaczątki buntu?”, „Może system w końcu pęka?”. Tyle że w Rosji takie pęknięcie systemu, może być jednym z elementów scenografii kremlowskiej propagandy.

Telewizja Polska, Polska Agencja Prasowa i Polskie Radio powołały inicjatywę „Sprawdzam to”

07.05.2026 13:56
Kłamstwa, półprawdy, manipulacja. Płytki przekaz, gra na emocjach, nadmiar informacji – tak wygląda dziś codzienność konsumenta mediów. Powodem takiej sytuacji jest nie tylko niespotykana wcześniej liczba nadawców treści, bezprecedensowy rozwój globalnych platform społecznościowych i dyktat algorytmów, ale też rosyjska wojna hybrydowa skierowana przeciwko Polsce oraz jej efekt – rosyjska propaganda. By uporządkować medialną rzeczywistość i skutecznie walczyć z dezinformacją, polskie media publiczne zawarły porozumienie powołujące do życia inicjatywę „Sprawdzam to”.