X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Prace polskich fotografek na wystawie w warszawskim Domu Spotkań z Historią

30.09.2021 12:17
150 zdjęć trzynastu słynnych polskich fotografek prezentowanych jest na wystawie "Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek" w warszawskim Domu Spotkań z Historią. Wernisaż w czwartek 30 września.
Jedna z prac wystawy
Jedna z prac wystawyŹródło: Facebook/ Dom Spotkań z Historią

Kobiety, które fotografują, które dokumentują, utrwalają w swoich kadrach najnowszą historię kraju, społeczeństwa i narodu, często były jedynymi kobietami w męskich zespołach lub pracowały w pojedynkę w latach 70–90 – mówi kuratorka ekspozycji Monika Szewczyk-Wittek. – Ideą wystawy, zorganizowanej wspólnie z DSH, jest przypomnienie ich historii i pokaz fotografii ich autorstwa – dodaje kuratorka i autorka książki pod tym samym tytułem: "Jedyne. Nieopowiedziane historie polskich fotografek", którą warszawski Dom Spotkań z Historią wydał w czerwcu tego roku, a ekspozycja jest jednocześnie jej uzupełnieniem i rozszerzeniem.

150 zdjęć

Wystawę tworzy niemal 150 zdjęć trzynastu fotografek, w tym wszystkich bohaterek książki: Anny Beaty Bohdziewicz, Anny Marii Brzezińskiej, Iwony Burdzanowskiej, Joanny Helander, Marzeny Hmielewicz, Anny Michalak-Pawłowskiej, Anny Musiałówny, Anny Pietuszko-Wdowińskiej, Agnieszki Sadowskiej i Mai Sokołowskiej oraz Anny Białej, Małgorzaty Kujawki i Anny Łoś.

Zależało mi na tym, aby przypomnieć czas zdjęć analogowych – wyjaśnia Monika Szewczyk-Wittek. - Współczesne fotografki, których jest na szczęście coraz więcej, posługują się różnymi narzędziami promocji i komunikacji własnej pracy. Fotografie wykonane cyfrowo w ciągu zaledwie kilku chwil może zobaczyć każdy chętny w dowolnym miejscu na świecie. Natomiast - jak zaznacza kuratorka - autorki zdjęć prezentowanych na wystawie pracowały w zupełnie innej rzeczywistości, gdy proces powstawania fotografii był bardzo pracochłonny.

Fotografie znane i nieznane

Monika Szewczyk-Wittek razem z artystkami wybierała zdjęcia zarówno już publikowane, jak i wcześniej niepokazywane.

Większość autorek nigdy nie zdigitalizowała w całości swojego dorobku. Kilka z nich, jak Maja Sokołowska, Agnieszka Sadowska czy Anna Pietuszko-Wdowińska, bezpowrotnie straciło część swoich zbiorów. Niektóre nie mają pełnego dostępu do swoich archiwów z tamtych lat.

Zróżnicowana tematyka prac

Zdjęcia na wystawie stanowią ciekawe spojrzenie na polską fotografię od lat 70. do 90. XX wieku. Są to zarówno zdjęcia wydarzeń politycznych i sportowych, portrety, jak i fotografie ukazujące życie codzienne. Całość uzupełnią aparaty, publikacje, stykówki i inne pamiątki bohaterek wystawy.

Autorki zajmowały się fotografią różnego rodzaju, ale też pracowały jako fotoedytorki, były szefowymi działów fotograficznych w redakcjach dzienników. Publikowały w cenionych polskich tytułach prasowych polskich, prezentowały zdjęcia w albumach i na wystawach. - Dzięki nim fotograficzna opowieść o naszym kraju i naszym życiu docierała także do prasy zagranicznej - podkreśla Szewczyk-Wittek.

Monika Szewczyk-Wittek jest absolwentką Instytutu Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego; specjalizowała się w fotografii. Jest autorką tekstów oraz wywiadów z fotografami i fotografkami. Specjalizuje się w opracowywaniu archiwów. Współtwórczyni projektu „Wszyscy Jesteśmy Fotografami”. Kierowała archiwizacją i digitalizacją zbiorów TR Warszawa. Współkuratorka archiwum Pawła Pierścińskiego. Prowadzi zajęcia z fotoedycji i etyki fotografii na UW.

Wernisaż wystawy odbędzie się 30 września o godz. 18 w Domu Spotkań z Historią. Będzie też transmitowany w mediach społecznościowych DSH. 

IAR/PAP/dad

Ukraińcy czczą pamięć zamordowanych w Babim Jarze

29.09.2021 16:57
Ukraińcy oddają hołd ofiarom niemieckiej zbrodni w kijowskim Babim Jarze. 80 lat temu w ciągu dwóch dni hitlerowcy zamordowali tam niemal 34 tysiące Żydów. Memoriał poświęcony ofiarom odwiedził prezydent Wołodymyr Zełenski i kijowianie, w tym potomkowie rozstrzelanych. "Babi Jar - to dwa słowa, za którymi kryje się ponad 100 tys. ludzkich istnień, miliony pokaleczonych losów i 80 lat wspólnego bólu narodu żydowskiego i ukraińskiego" - napisał Wołodymyr Zełenski w Telegramie.

Polska literatura w czeskiej Pradze

30.09.2021 10:30
Siedmiu autorów, dwie wystawy, koncert, kilkadziesiąt wydanych książek. Polska była gościem specjalnym targów książki Svět knihy Praha 2021.

Polacy chcą czystej energii

30.09.2021 11:09
Nasz kraj stoi węglem i energią elektryczną dzięki niemu wytwarzaną, ale już prawie trzy czwarte z nas uważa, że powinniśmy odchodzić od "brudnej" energetyki na rzecz przyjaznej środowisku. Mało tego, więcej niż co drugi z nas jest przekonany, że można pogodzić ekologiczną energetykę z akceptowalnymi cenami prądu - czytamy w "DGP".