Redakcja Polska

Pierwszy Polak wystartuje w słynnym "Wyścigu do chmur"

04.06.2026 09:00
To jeden z najtrudniejszych i najbardziej wymagających wyścigów górskich na świecie. Legendarny Pikes Peak International Hill Climb nazywany również "Race to the Clouds" ("Wyścig do chmur"). Zwycięzcą jest tu każdy kto zdoła ukończyć próbę, a w tym roku, po raz pierwszy w historii zobaczymy na starcie polskiego kierowcę. Maciej Serafin – wielokrotny mistrz Europy i Polski w wyścigach górskich, chce w Colorado zrealizować swoje wielkie marzenie.
Maciej Serafin
Maciej Serafinfot. fb.com/Maciej Serafin Race Driver

"Race to the Clouds" rozpala wyobraźnię i emocje kierowców od ponad stu lat. To drugi najstarszy wyścig samochodowy w USA, który od 1916 roku jest rozgrywany na zboczach szczytu Pikes Peak w Kolorado. Trasa liczy blisko 20 km i składa się ze 156 zakrętów, z których znaczna część nie posiada żadnych barier ochronnych. Start zlokalizowany jest na wysokości ok. 2800 m n.p.m., linia mety na 4300 m n.p.m. Amplituda jasno pokazuje skalę wyzwania, z jakim mierzą się zarówno kierowcy, jak i silniki.

Szybki wzrost wysokości, rozrzedzone powietrze i kręta droga prowadząca nad urwiskami i przepaściami to jednak wciąż nie wszystko. Na trasie panują zmienne warunki pogodowe. Zazwyczaj uczestnicy muszą na pewnym etapie przebić się przez gęstą warstwę chmur, by dostać się na ostatni, prowadzący do mety odcinek. Podczas gdy na poziomie startu panuje przyjemne ciepło, w okolicach szczytu zazwyczaj zalega śnieg, a temperatura spada nawet poniżej zera. Droga bywa więc często oblodzona.

O możliwości zmierzenia się z Pikes Peak marzy wielu kierowców. By jednak znaleźć się na liście startowej trzeba przebrnąć przez drobiazgową selekcję, dokumentując doświadczenie, osiągnięcia, parametry samochodu, możliwości logistyczne, czy spełnienie norm bezpieczeństwa. Ukończenie rywalizacji w środowisku motorsportowym daje ogromny prestiż, bo niewielu decyduje się na podjęcie tak ekstremalnego wyzwania. A taką decyzję właśnie podjął Maciej Serafin, wielokrotny mistrz Polski i Europy w wyścigach górskich.

– Postanowiłem wystartować w Pikes Peak, ponieważ uwielbiam wyzwania. Wychodzę z założenia, że tylko ludzie, którzy idą pod prąd mogą zmieniać świat. Startując w mistrzostwach Europy w wyścigach górskich nasz zespół był pierwszym z Polski, który zdobył tytuł w grupie 4. i 5. W tym przypadku najbardziej motywuje mnie fakt, że jeszcze żaden kierowca z naszego kraju, nie spróbował swoich sił w „Race to the Clouds”. To najniebezpieczniejszy wyścig świata, a im trudniejsze wyzwanie, tym większą wyzwala we mnie chęć zrealizowania go. Taki mam charakter – powiedział Maciej Serafin.

Jak dotąd żaden Polak nawet nie próbował zmierzyć się z "Wyścigiem do chmur". Niektórzy twierdzą, że trzeba mieć w sobie iskrę szaleństwa, ale właśnie ten gen cechuje pionierów i ludzi, którzy chcą przekraczać granice. A mówimy o wyjściu daleko poza strefę komfortu, ponieważ w historii Pikes Peak International Hill Climb nie brakuje spektakularnych wypadków spowodowanych błędem czy osłabieniem kierowcy. Wydolność organizmu i moc silników spadają tu proporcjonalnie do pokonywanej wysokości. Dlatego kluczem jest odpowiednie przygotowanie.

– Przede wszystkim musimy dopracować specjalnie zakupiony na potrzeby tego projektu samochód. Tutaj ogromną rolę odegra mój zespół, który zamontuje nowy silnik, układ chłodzenia, komputer, czujniki barometryczne i wiele innych. Nikt w Polsce nie mierzył się jeszcze z jazdą samochodem wyścigowym na takich wysokościach, więc musimy wszystko zrobić sami. Drugim bardzo istotnym elementem jest moje przygotowanie fizyczne: siłownia, bieżnia i basen. Słowem: kardio, dające wydolność. Równie istotne będą trening pod kątem funkcjonowania na dużych wysokościach oraz codzienna jazda na symulatorze. Trzeci punkt to logistyka: wysłanie do USA samochodu, specjalne formalności wizowe i wiele dokumentów, nad którymi aż do czerwca będzie pracować kilka osób – opisywał Serafin.

Listy startowe tegorocznego "Wyścigu do Chmur" zostały opublikowane w lutym, więc przygotowania ruszyły już pełną parą. W niedzielę 21 czerwca 2026, Maciej Serafin stanie na starcie u podnóża Pikes Peak, by zmierzyć się z legendą w klasie Time Attack 1 za kierownicą Hondy Civic TCR/JAS. To wydarzenie będzie ważnym momentem dla polskiego motorsportu, podkreślającym obecność naszego kraju na międzynarodowej arenie.

TVP Sport/pż

AI ma oceniać wiek migrantów na granicy Wielkiej Brytanii

01.06.2026 09:00
Brytyjski rząd planuje wdrożyć system sztucznej inteligencji, który będzie oceniał wiek migrantów na podstawie zdjęć wykonywanych na granicy. Technologia ma pomóc w wykrywaniu dorosłych osób podszywających się pod nieletnich, ale budzi sprzeciw organizacji praw człowieka i pracowników socjalnych, którzy ostrzegają przed ryzykiem błędnych decyzji i naruszeń praw dzieci.

Rozpoczął się internetowy plebiscyt na Drzewo Roku. Wyniki 1 lipca

01.06.2026 13:45
Internetowe głosowanie, które wyłoni zwycięzcę 16. konkursu Drzewo Roku, rozpoczęło się w poniedziałek – podali organizatorzy z ekologicznego Klubu Gaja. Kandydatami są dęby, lipy, topole, sosna i klon francuski. Zwycięzca zostanie ogłoszony 1 lipca.

Zamieszki w Southampton po publikacji nagrania z aresztowania śmiertelnie rannego Polaka

03.06.2026 10:30
Publikacja nagrania, na którym policjanci zakuwają w kajdanki umierającego, dźgniętego nożem 18-letniego polskiego studenta Henry'ego Nowaka, wywołała we wtorek wieczorem zamieszki w Southampton na południu Anglii. Protestujący tłum starł się z policją, obrzucając funkcjonariuszy m.in. cegłami i butelkami.