Niemcy: większość kończy przed świętami, ale Berlin gra „dogrywkę”. W Badenii-Wirtembergii flagowy Stuttgarter Weihnachtsmarkt w 2025 r. działał od 26 listopada do 23 grudnia. To ważne doprecyzowanie, bo w Niemczech to raczej norma: duże jarmarki zwykle zamykają się tuż przed świętami.
Inaczej jest w Berlinie, gdzie „sezon zimowy” rozlewa się poza datę 24 grudnia. Miasto pokazuje to wprost w zestawieniu wydarzeń „między świętami” — przykładowo zimowy jarmark przy Humboldt Forum działa do 4 stycznia 2026, a część atrakcji przy Potsdamer Platz (Winter World) trwa do końca roku (sam jarmark w tym miejscu kończy się wcześniej).
Osobną kategorią są świetlne instalacje, które nie zawsze są klasycznym „jarmarkiem”, ale dają podobny efekt (światła, muzyka, gastronomia). Christmas Garden Berlin w Ogrodzie Botanicznym działa w sezonie od 19 listopada 2025 do 11 stycznia 2026.
A jeśli chodzi o historię, to wciąż mocno wybrzmiewa Saksonia: drezdeński Striezelmarkt ma udokumentowaną tradycję od 1434 r. i należy do najbardziej rozpoznawalnych świątecznych targów w Niemczech. Z kolei Wenzelsmarkt w Budziszynie (Bautzen) bywa wskazywany jako najstarszy w Niemczech, z korzeniami sięgającymi 1384 r.
Hamburg: duże targi do 23 grudnia, mniejsze — do końca roku, a „Garden” do stycznia. W Hamburgu historyczny jarmark na Rathausmarkt trwa w 2025 r. od 24 listopada do 23 grudnia. Ale są też mniejsze wydarzenia „po świętach”: np. Weihnachtsbummel Eppendorf działa do 30 grudnia 2025.
Podobnie jak w Berlinie, „wydłużenie sezonu” robią instalacje świetlne: Christmas Garden Hamburg (Loki-Schmidt-Garten) zaplanowano od 14 listopada 2025 do 11 stycznia 2026.
Francja: magia Alzacji i problem… tłumów. We Francji świąteczne jarmarki — szczególnie w Alzacji — przyciągają co roku ogromny ruch turystyczny. Symbolem tego zjawiska jest Riquewihr, miasteczko liczące ok. tysiąca mieszkańców, które w sezonie jarmarkowym mierzy się z napływem rzędu ok. 450 tys. odwiedzających rocznie. Władze wprowadziły tam m.in. „ulice ciszy”, gdzie prosi się turystów o zachowanie spokoju, by nie wypierać codziennego życia mieszkańców.
Także w Strasburgu (jednym z najbardziej rozpoznawalnych jarmarków w Europie) dyskusja o regulowaniu tłumów wraca co sezon. W grudniu 2025 lokalnie opisywano propozycję, by w weekendy wprowadzić płatny wstęp (10 euro) dla przyjezdnych spoza Eurometropolii Strasburga — jako narzędzie do ograniczania natężenia ruchu. Jednocześnie oficjalne informacje miasta podkreślają, że sam jarmark w 2025 r. działa od 26 listopada do 24 grudnia, a iluminacje w przestrzeni miejskiej zostają włączone do 6 stycznia.
Węgry: Budapeszt do końca roku i co najmniej 800 tys. odwiedzających. W Budapeszcie jarmark na Vörösmarty Square (Vörösmarty Classic Xmas) w 2025 r. działa od 14 listopada do „świtu Nowego Roku” (czyli praktycznie do przełomu roku). Węgierskie źródła turystyczne wskazują, że wydarzenia w tym okresie przyciągają co najmniej 800 tys. odwiedzających rocznie, co dobrze pokazuje, jak mocno „jarmarki” stały się dziś częścią zimowej gospodarki turystycznej miast.
Skąd to się wzięło? Choć w potocznym obiegu mówi się, że tradycja przyszła z Niemiec (w sensie kulturowym: z obszaru niemieckojęzycznego), historyczne „pierwowzory” łączy się z targami zimowymi w Europie Środkowej. Przykładowo austriacka strona turystyczna przypomina, że już w 1296 r. Albrecht I przyznał Wiedniowi przywilej organizowania „targu grudniowego”, który bywa wskazywany jako ważny przodek dzisiejszych jarmarków.
IAR/PAP/Berlin.de/Dresden.de/Hamburg.de/Christmas Garden, bs