Redakcja Polska

Od Wilna do Warszawy. Poetycka podróż Olgi Ozarenkovej

17.06.2026 10:20
„Chciałabym, żeby moje dziecko żyło w świecie, w którym tożsamość nie wyklucza, a język nie dzieli ludzi” – mówi poetka i antropolożka Olga Ozarenkova, autorka debiutanckiego tomu „Niespełnione sny”. O wielokulturowych korzeniach, poezji przekraczającej granice i niezwykłym projekcie wydawania wierszy w językach swoich przodków, opowiedziała Polskiemu Radiu dla Zagranicy, wraz z Barbarą Czechmeszyńską-Skowron.
Audio
  • Z Olgą Ozarenkovą, poetką, antropolożką i przedsiębiorczynią oraz Barbarą Czechmeszyńską-Skowron, dziennikarką, animatorką kultury i prezeską Fundacji Pokolenia Pokoleniom, rozmawiała Halina Ostas [posłuchaj]
Olga Ozarenkova i Barbara Czechmeszyńska -Skowron
Olga Ozarenkova i Barbara Czechmeszyńska -SkowronFoto: Halina Ostas/PRdZ

Między Wilnem a Warszawą

Olga Ozarenkova pochodzi z Litwy, od ponad 30 lat mieszka w Polsce. Pisze po rosyjsku i po polsku, a jej utwory ukazują się również w tłumaczeniach na kolejne języki.

– Polska jest już moim drugim domem. Ta moja tożsamość tak się rozszerzyła dzięki przyjazdowi do waszego kraju, że czasami wydaje mi się, że myślę po polsku. Niektóre wiersze powstają właśnie w tym języku – mówi poetka.

Choć rosyjski pozostaje jej językiem ojczystym, podkreśla, że kultura i język powinny pozostawać ponad politycznymi podziałami.

– Język i kultura są czymś, co zostało nam dane. Naszym zadaniem jest je rozwijać, a nie wykorzystywać jako pretekst do animozji – zaznacza.

Historia zapisana w rodzinnych korzeniach

Twórczością Olgi Ozarenkovej zainteresowała się Barbara Czechmeszyńska-Skowron, prezes Fundacji Pokolenia Pokoleniom, która została mecenasem projektu wydawniczego.

Jak podkreśla, fascynacja zaczęła się od niezwykłej historii rodzinnej poetki.

– Wśród jej przodków są Polacy, Rosjanie, Estończycy, Żydzi, Litwini, a nawet Włoszka, której rodzina trafiła na Litwę wraz z wojskami napoleońskimi. To niezwykle bogata i wielowątkowa historia, która znajduje odbicie w jej wrażliwości i twórczości – mówi.

Fundacja postanowiła uhonorować to dziedzictwo, wydając poezję Olgi Ozarenkovej w językach wszystkich jej przodków. Ukazały się już wydania polsko-rosyjskie i polsko-litewskie, a kolejne tomy – polsko-niemiecki, polsko-włoski i polsko-estoński – są w przygotowaniu.

„Niespełnione sny” – zapis współczesnych emocji

Tytuł debiutanckiego tomu może sugerować nostalgię, jednak autorka podkreśla, że jej poezja jest przede wszystkim próbą odnalezienia się w rzeczywistości pełnej niepewności.

– To reakcja na to, co dzieje się wokół nas. Żyjemy bardzo szybko i nie chcę zaliczyć życia „instant”. Chce się, żeby cokolwiek zostało, choćby kilka słów – tłumaczy.

Wiersze Olgi Ozarenkovej często dotykają kobiecego doświadczenia, przemijania, pamięci i poszukiwania własnego miejsca w świecie. Jak przyznaje autorka, wiele tekstów poświęca również miejscom szczególnie dla niej ważnym.

Podczas rozmowy przeczytała fragment jednego ze swoich wierszy o Warszawie:

„Chciałabym, żeby miasto zostało zapisane wierszem, bez początku i końca, który jest wszechobecny (...). Wierszem lśniącym w promieniach słońca, skroplonym kawą poranną, zasłyszanym w tramwaju tłocznym”.


Olga Ozarenkova i Barbara Czechmeszyńska -Skowron Olga Ozarenkova i Barbara Czechmeszyńska -Skowron

Poezja, sztuka i Gruzja

Mało kto wie, że poetka jest również przedsiębiorczynią i współtwórczynią warszawskiej restauracji promującej kuchnię i kulturę gruzińską.

Jak podkreśla Barbara Czechmeszyńska-Skowron, spotkanie z gruzińską mentorką Rusiko sprawiło, że Olga zdecydowała się wejść w świat gastronomii i kultury kulinarnej.

– Kultura kulinarna jest częścią tożsamości. Olga stworzyła miejsce o niezwykłej atmosferze, które zostało docenione także przez przewodnik Michelin – mówi.

Wilno wciąż czeka na swój wiersz

Jednym z najbliższych wydarzeń będzie udział poetki w festiwalu „Maj nad Wilią” w Wilnie.

Choć Wilno odegrało ogromną rolę w jej życiu, autorka przyznaje, że jeszcze nie napisała wiersza poświęconego temu miastu.

– Kiedy dostałam zaproszenie, bardzo się wzruszyłam. Wilno jest jednym z najpiękniejszych miast Europy. Być może dopiero po tym spotkaniu uda mi się ubrać moją miłość do tego miasta w słowa – mówi.

Poezja jako zapis tożsamości

Przed poetką kolejne spotkania autorskie i prezentacje twórczości w Polsce oraz za granicą. Planowane są m.in. wydarzenia w Warszawie, Białymstoku i Wilnie, a w przyszłości także promocja tomów we Włoszech i Niemczech.

Zapytana o znaczenie poezji w swoim życiu, Olga Ozarenkova wraca do metafory, która często pojawia się w jej wypowiedziach. – Poezja jest jak EKG serca – mówi.

Debiutancki tom „Niespełnione sny” dedykowała córce.

– Chciałabym, żeby żyła w czasach, kiedy tożsamość nie będzie wykluczać, a ludzie nie będą bali się mówić własnym językiem. Mam nadzieję, że jej pokolenie naprawdę doświadczy, czym jest tolerancja - mówi poetka.

Z Olgą Ozarenkovą, poetką, antropolożką i przedsiębiorczynią oraz Barbarą Czechmeszyńską-Skowron, dziennikarką, animatorką kultury i prezeską Fundacji Pokolenia Pokoleniom, rozmawiała Halina Ostas.

 

We Włoszech otwierają pierwsze muzeum Igora Mitoraja. „Święto całego miasteczka”

06.06.2026 14:45
W toskańskiej Pietrasancie zostanie otwarte pierwsze na świecie muzeum poświęcone Igorowi Mitorajowi. Polski rzeźbiarz przez dekady był związany z tym włoskim miasteczkiem, które dzięki artystom, rzemieślnikom i pracowniom rzeźbiarskim nazywane jest „małymi Atenami”.

Polski akordeonista wygrał Eurowizję dla Młodych Muzyków. Michał Stochel zachwycił jury w Erywaniu

07.06.2026 13:15
Osiemnastoletni Michał Stochel zwyciężył w 22. Konkursie Eurowizji dla Młodych Muzyków w Erywaniu. To czwarty triumf Polski w historii tego prestiżowego konkursu i pierwszy raz, gdy zwycięzcą został akordeonista.

Hania Rani o muzyce do filmu „Wartość sentymentalna”: to wielka radość, kiedy ścieżka dźwiękowa dostaje drugie życie

08.06.2026 16:32
Muzyka do nagrodzonego Oscarem filmu „Wartość sentymentalna” ukazała się w fizycznym wydaniu na winylu i CD. Hania Rani podkreśla, że to dla niej przede wszystkim powód do radości, bo soundtrack zyskuje w ten sposób nowe życie poza ekranem.