Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

„Polska o nas nie zapomniała”. Brazylijska Polonia odzyskuje więź z ojczyzną przodków

22.07.2026 10:00
Jeszcze kilka lat temu wielu potomków polskich emigrantów w Brazylii mówiło z goryczą, że Polska o nich zapomniała. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Do polonijnych miejscowości docierają nauczyciele z Polski, przyjeżdżają zespoły folklorystyczne i turyści, a młodzi Brazylijczycy polskiego pochodzenia coraz chętniej uczą się języka swoich przodków. O przemianach zachodzących w brazylijskiej Polonii opowiadali w Polskim Radiu dla Zagranicy Marzena Kowalczyk-Jassak, nauczycielka języka polskiego skierowana do Brazylii przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, oraz podróżnik i autor cyklu „Śladami Polonii” Mateusz Jakubowski.
Audio
  • Z Marzeną Kowalczyk-Jassak, nauczycielką języka polskiego skierowaną do Brazylii przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, oraz Mateuszem Jakubowskim, podróżnikiem, pisarzem i autorem cyklu „Śladami Polonii”, rozmawiała Halina Ostas [posłuchaj]
Marzena Kowalczyk-Jassak i Mateusz Jakubowski
Marzena Kowalczyk-Jassak i Mateusz JakubowskiFoto: Halina Ostas/PRdZ

Cztery lata, które zmieniły wiele

Marzena Kowalczyk-Jassak od czterech lat pracuje z Polonią w południowej Brazylii. Jak podkreśla, w tym czasie nastąpiła wyraźna zmiana w relacjach potomków polskich emigrantów z krajem ich przodków.

– Kiedy przyjechałam do Brazylii, bardzo często słyszałam, że Polska o nich zapomniała. Dziś coraz więcej osób z Polski odwiedza polonijne miejscowości, nie tylko Rio de Janeiro czy São Paulo, ale także niewielkie miasta założone przez polskich osadników. To sprawia, że ludzie czują się zauważeni – mówiła.

Nauczycielka podkreśla, że praca z potomkami emigrantów z XIX wieku to nie tylko nauczanie języka, ale także budowanie więzi z polską kulturą i historią.

– Wyjechałam do Brazylii jako patriotka, ale tam stałam się nią jeszcze bardziej – przyznała.

„Śladami Polonii” – historie, które wzruszają

Podróżnik i pisarz Mateusz Jakubowski po raz pierwszy odwiedził brazylijską Polonię w 2019 roku. Wtedy, jak wspomina, niewiele osób w Polsce interesowało się losem potomków emigrantów.

Efektem jego wypraw stał się internetowy cykl „Śladami Polonii”, który dokumentuje życie polskich społeczności rozsianych po świecie. Filmy z Brazylii cieszą się ogromnym zainteresowaniem i często wywołują silne emocje.

– Otrzymuję wiele wiadomości od widzów, którzy piszą, że oglądając te historie, nie potrafili powstrzymać łez. To są opowieści o ludziach, którzy od pokoleń pielęgnują polskość, choć nigdy nie mieszkali w Polsce – opowiadał.

Jakubowski wspomina spotkania z dziewięćdziesięcioletnimi mieszkańcami Brazylii, którzy do dziś mówią po polsku, ponieważ ich rodziny przez pokolenia posługiwały się wyłącznie językiem przodków.

Dzieci marzą o studiach w Polsce

Jednym z najważniejszych elementów pracy Marzeny Kowalczyk-Jassak są lekcje języka polskiego prowadzone w szkołach.

Jak podkreśla, dzieci uczą się niezwykle chętnie, a Polska jest dla nich miejscem niemal wymarzonym.

– Mają po dziesięć lat, a już mówią, że chcą kiedyś studiować w Polsce. Dla nich Polska to coś wyjątkowego, miejsce bardzo odległe, ale jednocześnie niezwykle bliskie sercu – mówiła.

Mateusz Jakubowski miał okazję uczestniczyć w jednej z takich lekcji.

– Dzieci przywitały mnie po polsku, śpiewały polskie piosenki, zadawały pytania. To było całkowicie naturalne. Nawet kłóciły się między sobą po polsku – wspominał z uśmiechem.

Język sprzed ponad stu lat

Ogromne zainteresowanie wzbudzają również rozmowy ze starszym pokoleniem Polonii.

Ich język zachował wiele słów i zwrotów, które wyszły już z użycia we współczesnej Polsce. Często łączą one dawne polskie słownictwo z portugalskimi zapożyczeniami, tworząc wyjątkową odmianę języka.

– To niezwykłe świadectwo historii. Nie poprawiam ich, bo właśnie w tym tkwi cały urok tych rozmów – podkreśla Mateusz Jakubowski.

Brazylia wyjątkowa na mapie polskiej emigracji

Autor „Śladami Polonii” odwiedził również polskie społeczności w Argentynie, Urugwaju, Paragwaju, Rumunii, Turcji czy na Haiti.

Jego zdaniem właśnie Brazylia jest miejscem, gdzie polska tożsamość przetrwała najpełniej.

– W wielu krajach pozostały już tylko wspomnienia o polskich korzeniach. Natomiast w Brazylii polskość nadal jest żywa – mówi.

Zdaniem Marzeny Kowalczyk-Jassak ogromną rolę odegrały tam silne więzi społeczne.

– Polscy osadnicy od początku budowali wspólnotę. Dzięki temu ich kultura i tradycje przetrwały do dziś – podkreśla.

Coraz więcej Polaków odwiedza brazylijską Polonię

Goście audycji zgodnie zauważają, że w ostatnich latach coraz więcej osób z Polski odwiedza miejscowości zamieszkane przez potomków emigrantów.

Duży wpływ mają na to publikacje Mateusza Jakubowskiego, które zachęcają kolejnych podróżników do odkrywania nieznanej historii polskiej emigracji.

– Kiedyś Polacy przyjeżdżali głównie do Rio de Janeiro czy São Paulo. Dziś coraz częściej trafiają do małych miejscowości, gdzie od pokoleń mieszkają potomkowie polskich osadników – mówi nauczycielka.

Według niej takie spotkania dodają brazylijskiej Polonii odwagi do mówienia po polsku i pielęgnowania własnej tożsamości.


Marzena Kowalczyk-Jassak, Mateusz Jakubowski oraz przedstawiciele Zespołu Pieśni i Tańca "Dobroń"– Elżbieta Łubisz, Gabriela Fogel, Anna Smolińska i Maciej Rzepkowski Marzena Kowalczyk-Jassak, Mateusz Jakubowski oraz przedstawiciele Zespołu Pieśni i Tańca "Dobroń"– Elżbieta Łubisz, Gabriela Fogel, Anna Smolińska i Maciej Rzepkowski

Festiwal, który wzruszył wszystkich

Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich miesięcy był przyjazd Zespołu Pieśni i Tańca Dobroń na Międzynarodowy Festiwal Polefest w Guarani das Missões.

Był to pierwszy w historii festiwalu występ zespołu folklorystycznego z Polski.

Marzena Kowalczyk-Jassak wspomina, że mieszkańcy miasta spontanicznie gromadzili się przy wjeździe do Guarani das Missões, aby powitać gości z ojczyzny swoich przodków.

– Kiedy autokar z zespołem pojawił się pod wielką polską flagą, wszyscy płakaliśmy. To był moment, którego nigdy nie zapomnę – opowiada.

Równie wzruszająca była parada ulicami miasta, podczas której polscy artyści śpiewali ludowe pieśni, a mieszkańcy z dumą witali ich biało-czerwonymi flagami.

Największe marzenie? Zobaczyć Polskę

Zapytani o to, czego życzyliby brazylijskiej Polonii, oboje odpowiedzieli niemal jednogłośnie.

Marzena Kowalczyk-Jassak podkreśliła, że największym marzeniem wielu potomków emigrantów jest choć raz odwiedzić kraj swoich przodków.

– Często proszą mnie, żebym przywiozła im z Polski choć garść ziemi. Chciałabym, żeby każdy z nich mógł kiedyś stanąć na tej ziemi osobiście – powiedziała.

Mateusz Jakubowski dodał, że życzy Polonii przede wszystkim dumy z własnych korzeni.

– Niektórzy wciąż wstydzą się mówić po polsku, bo uważają, że robią to niedoskonale. A przecież w Polsce nikt się z nich nie śmieje. Wręcz przeciwnie – jesteśmy z nich ogromnie dumni. I chciałbym, żeby oni o tym wiedzieli.

Z Marzeną Kowalczyk-Jassak, nauczycielką języka polskiego skierowaną do Brazylii przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, oraz Mateuszem Jakubowskim, podróżnikiem, pisarzem i autorem cyklu „Śladami Polonii”, rozmawiała Halina Ostas. Zapraszamy do wysłuchania załączonej rozmowy!

Polska żyje w sercach Brazylijczyków. Wzruszająca opowieść nauczycielki z Rio Grande do Sul

04.07.2026 19:30
Ponad trzy miliony potomków polskich emigrantów mieszka dziś w Brazylii. Dla wielu z nich język polski, tradycje i pamięć o przodkach pozostają ważnym elementem tożsamości, mimo że od przybycia pierwszych osadników minęło już ponad 150 lat. O tym, jak wygląda codzienna praca z brazylijską Polonią, opowiada Marzena Kowalczyk-Jassak – nauczycielka skierowana przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (ORPEG), od czterech lat pracująca w stanie Rio Grande do Sul.

Zespół „Wisła” z Kurytyby zachwycił podczas Festiwalu Etnicznego w Brazylii

14.07.2026 16:00
Zespół Pieśni i Tańca „Wisła” z Kurytyby wystąpił podczas 64. Festiwalu Etnicznego stanu Paraná w Brazylii. Widowisko, przygotowane przez najstarszy polonijny zespół folklorystyczny na świecie, obejrzało około 2500 osób, a publiczność uczciła polskich artystów, rozświetlając salę teatru czerwono-białymi światłami.

Zespół Pieśni i Tańca "Dobroń" poruszył serca Polonii w Brazylii. „To były łzy wzruszenia i prawdziwe spotkanie z Polską”

17.07.2026 17:45
Zespół Pieśni i Tańca "Dobroń" wrócił z wyjątkowej podróży do Brazylii, gdzie jako pierwszy zespół z Polski w historii wystąpili podczas Festiwalu PolFest International. Wizyta okazała się czymś znacznie więcej niż artystycznym wyjazdem – była spotkaniem z potomkami polskich emigrantów, którzy mimo upływu ponad 150 lat wciąż pielęgnują język, tradycję i pamięć o swojej ojczyźnie.