>>> Posłuchaj podsumowania pierwszej sesji półfinałowej Konkursu Wieniawskiego
We wtorek rozpoczął się półfinałowy etap tegorocznego Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego. W Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza wystąpiła trójka uczestników: Meng Zou, Jooha Choi i Anna Im. Towarzyszyła im Orkiestra Filharmonii Poznańskiej pod dyrekcją Łukasza Borowicza. Dwie ostatnie skrzypaczki wykonały ten sam utwór - Koncert skrzypcowy D-dur Johannesa Brahmsa.
Konkurs Wieniawskiego. Brahms romantyczny vs Brahms postklasyczny
- Bardzo doceniam wolność agogiczną u Anny Im. Gdy miała taką możliwość, gdy akompaniament orkiestry był taki punktujący gdzieś w tle, robiła znacznie więcej niż Jooha Choi. Uważam, że absolutnie nie można lekceważyć takiego, dla mnie bardzo romantycznego, lirycznego w wielu miejscach, niezwykle ciepłego przedstawienia muzyki Brahmsa, kadencji, która była zawieszona w czasie, poza czasem. To zresztą było spójne z całą jej koncepcją - oceniała w studiu konkursowym Dwójki Magdalena Łoś.
Marcin Majchrowki zauważył z kolei, że u starszej o 5 lat Anny Im widać było większe doświadczenie grania z orkiestrą. - Dlatego mogła sobie pozwolić np. na to, żeby mniej spoglądać na Łukasza Borowicza - stwierdził. - Zamykała też oczy, gdy słuchała orkiestry i uśmiechała się, gdy był ten bardzo słodki motyw w orkiestrze, który oczywiście ona wcześniej wprowadza, przejmuje. Chcę powiedzieć jeszcze jedną rzecz. Znacznie więcej tu było kontrastów, to buduje całą formę. Ta opozycja nastrojów, tematów, też jakości dźwięku. Było wiele takich pomysłów, które wynikają właśnie z jej obycia estradowego - dodała Magdalena Łoś.
Czytaj także:
W nutach wszystko się zgadzało
Choć interpretacje obu koreańskich skrzypaczek w sposób wyraźny różniły się od siebie, to zdaniem Marcina Majchrowskiego mieściły się w kanonie wykonań koncertów Brahmsa. - Absolutnie. To jest po prostu inny Brahms. Dlatego powiedziałam o tym romantycznym i postklasycznym, postbeethovenowskim Brahmsie w wypadku Jooha Choi. To są oczywiście jakieś skróty moje, żeby szybciutko przekazać pewien symboliczny zakres emocji i stylistyki. Natomiast patrzyliśmy znowu wszyscy w nuty i uważam, że wszystko się zgadzało - podkreślała Magdalena Łoś.
Coraz bliżej rozstrzygnięć:
- Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego należy do najstarszych i najbardziej prestiżowych wydarzeń tego rodzaju na świecie.
- Do tegorocznej rywalizacji przystąpiło 48 skrzypków reprezentujących różne kraje, zakwalifikowanych do konkursu w drodze preselekcji. W tym gronie znalazło się ośmioro Polaków. Najdalej z nich - do III etapu - zaszła Zofia Anna Olesik.
- Interpretacje uczestników ocenia międzynarodowe jury, któremu przewodniczy Bartłomiej Nizioł.
- Przesłuchania IV etapu odbędą się 20 i 21 października. Do kolejnej rundy przejdzie 3 uczestników.
- Nazwisko zwycięzcy i pozostałych laureatów poznamy 22 października. Pula nagród w konkursie wynosi 120 tysięcy euro, z czego połowa przewidziana jest za pierwsze miejsce.
Partnerem wydarzenia, organizowanego przez Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu, jest Program 2 PR. Współorganizatorem jest Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. Patronat medialny nad całością sprawuje Polskie Radio.
***
opracowanie: Piotr Grabka