Podsumowanie skrzypcowych zmagań. Co zapamiętamy z Konkursu Wieniawskiego?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2026 15:59
Dwa tygodnie przesłuchań, konkretne interpretacje, repertuarowe odkrycia i artyści, którzy zapisali się w pamięci publiczności. Zakończył się 17. Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego. Laureatami trzech głównych nagród zostali Bohdan Luts, Jinzhu Li i SooBeen Lee. Nie są oni jednak jedynymi wygranymi... Na podsumowanie skrzypcowych zmagań zaprosili w Dwójce Magdalena Łoś, Marcin Majchrowski, Adam Suprynowicz i Andrzej Sułek.
Reprezentująca Koreę Południową SooBeen Lee (w finale 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego.
Reprezentująca Koreę Południową SooBeen Lee (w finale 17. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego.Foto: PAP/ Marek Zakrzewski

Do konkursowych zmagań przystąpiło 48 skrzypków. Do finału dotarła zaledwie trójka z nich. Jak zaznaczyli dziennikarze radiowej Dwójki, ogłoszony przez jury werdykt nie wyczerpuje jednak historii tegorocznego Konkursu im. Henryka Wieniawskiego. W ciągu kolejnych etapów uczestnicy prezentowali rozbudowany i zróżnicowany repertuar, a niektóre wykonania pozostały w pamięci i budziły emocje na długo po zakończeniu przesłuchań.

Posłuchaj podsumowania 17. Konkursu Wieniawskiego >>>

>>> Sprawdź: Wielki wygrany! Bohdan Luts zwycięzcą 17. Konkursu Wieniawskiego 2026

Wykonania, o których niełatwo zapomnieć 

Wśród występów wartych zapamiętania Agata Szymczewska, członkini jury konkursu, wskazała m.in. Chaconne d-moll Bacha w interpretacji SooBeen Lee oraz I Koncert skrzypcowy fis-moll Henryka Wieniawskiego w wykonaniu Jinzhu Li. Jurorka wyszczególniła również dwa utwory zaprezentowane przez zwycięzcę: – Na pewno spektakularna była Sonata f-moll Prokofiewa w drugim etapie. Wyjątkowo porwał mnie też Koncertem Panufnika, który niewątpliwie jest dziełem bardzo złożonym. Ta atmosfera, którą wykreował na sali, faktycznie poruszyła we mnie coś bardzo osobistego – mówiła o Bohdanie Lutsie.

Czytaj także:

"Świetna muzyka, świetne wykonanie"

Z tymi wyborami zgadzała się Magdalena Łoś. Szczególnie wyróżniła interpretację Bacha w wykonaniu SooBeen Lee. – Muszę przyznać, że rzeczywiście z tych sześciu wybranych utworów, bo przecież nie był to punkt programu obowiązkowy, ten był zdecydowanie najlepszy – mówiła w Dwójkowym studiu. 

W pamięci Magdaleny Łoś zapisały się także występy późniejszego zwycięzcy konkursu. – Bardzo się cieszę, że Agata Szymczewska wymieniła wykonanie pierwszej Sonaty Prokofiewa, a także Panufnika. To było bardzo mocne zamknięcie trzeciego etapu, kiedy rzeczywiście zostaliśmy z takim poczuciem: świetna muzyka, świetne wykonanie, dobrze się kończy ten etap – podkreślała.

Zmiany repertuarowe. Czy to była dobra decyzja?

W rozmowie poruszono miejsce muzyki Jana Sebastiana Bacha w tegorocznym programie. Jego utwory były obowiązkowe podczas preeliminacji, ale nie znalazły się już w obowiązkowym repertuarze pierwszego etapu konkursu w Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Mimo to część skrzypków zdecydowała się sięgnąć po utwory kompozytora z własnego wyboru. Jednym z takich wykonań była właśnie zapamiętana przez jurorów SooBeen Lee. – Myślę, że to całkiem dobre rozwiązanie. Jeżeli te preeliminacje są zrobione bardzo rzetelnie i brane pod uwagę przede wszystkim w tym, co potem gra w ostatecznym rezultacie konkursu, nie musimy słuchać Bacha – zauważono.

Czytaj również:

"Każdy ze słuchaczy może wyjechać z własnym wspomnieniem"

Jak podsumowała w rozmowie Agata Szymczewska, po kilkunastu dniach rywalizacji każdy ze słuchaczy może jednak wyjechać z Poznania z własnym, niekoniecznie związanym z końcową klasyfikacją wspomnieniem. – Przez te dwa tygodnie każdy, kto śledził konkurs, mógł znaleźć coś dla siebie bardzo wyjątkowego i zabrać to w sercu do domu – podkreśliła w rozmowie dla Dwójki. 

***

Konkurs Wieniawskiego 2026:

  • Do 17. Konkursu Wieniawskiego zgłosiło się 252 kandydatów z 36 krajów. Po preselekcji zakwalifikowano 50 osób, a po dwóch rezygnacjach do rywalizacji przystąpiło ostatecznie 48 skrzypków, w tym ośmioro reprezentantów Polski.
  • Po kolejnych etapach zostało troje finalistów. Bohdan Luts zdobył pierwszą nagrodę, Jinzhu Li drugą, a SooBeen Lee trzecią. Pula nagród tegorocznego konkursu wyniosła 120 tys. euro, z czego 60 tys. euro brutto przypadło zwycięzcy.
  • Laureaci pozostają w Poznaniu także po ogłoszeniu werdyktu. W piątek i sobotę wystąpią podczas koncertów laureatów, a w niedzielę zagrają w Filharmonii Narodowej w Warszawie.

***

WieniawskiSociety/zchowaniec 

Czytaj także

Jeden Koncert Brahmsa za drugim. Kto był lepszy w półfinale Konkursu Wieniawskiego?

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2026 09:11
- Dwie interpretacje, dwie różne osobowości i dwa podejścia do tej muzyki. Zastanawiam się, której byśmy dali pierwszeństwo. Macie jakieś wątpliwości czy jesteście cały czas sercem przy Jooha Choi? - pytał Andrzej Sułek podczas podsumowania pierwszej części półfinałowych przesłuchań 17. Konkursu Wieniawskiego w Poznaniu.
rozwiń zwiń