Ciastko z pieprzykiem. Życie Heleny Grossówny

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2014 16:00
– Była aktorką w stylu amerykańskim, wszechstronnie uzdolnioną. Znakomicie tańczyła, świetnie śpiewała, sprawdzała się i w dramacie, i w komedii – mówił filmoznawca dr Krzysztof Trojanowski o jednej z największych gwiazd przedwojennego kina.
Audio
  • Dr Krzysztof Trojanowski, dr Beata Pieńkowska i Adam Wyżyński opowiadają o Helenie Grossównie (Notatnik Dwójki)
Helena Grossówna
Helena GrossównaFoto: Narodowe Archiwum Cyfrowe/http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/136336/

W tym roku mija kilka rocznic związanych z "najpiękniejszym uśmiechem Warszawy", jak nazywały ją przedwojenne gazety. Urodzona w 1904 r. aktorka zmarła 20 lat temu, 50 lat temu natomiast zakończyła karierę i udała się na artystyczną emeryturę.

Helena Grossówna urodziła się w Toruniu. Jej ojciec był Niemcem, znakomicie władała więc językiem niemieckim, co okazało się potem bardzo przydatne w okresie okupacji. Helena była uczennicą jednej z toruńskich szkół powszechnych. Zapamiętano ją tam po tym, gdy pewnego razu zatańczyła na złączonych ławkach. Echo tego wydarzenia można zresztą odnaleźć w filmie "Zapomniana melodia" z 1938 r., w którym aktorka zagrała jedną z głównych ról.

Helena Grossówna debiutowała w grudniu 1924 r. na deskach teatru miejskiego jako statystka w "Księżniczce czardasza". – Jej prawdziwym powołaniem był jednak taniec. W 1926 r. ukończyła szkołę baletową i występowała jako profesjonalna tancerka. Szybko została zauważona – opowiadał dr Krzysztof Trojanowski w "Notatniku Dwójki".

W 1928 r. Grossówna wyjechała do Paryża, występowała w kilku europejskich stolicach, wyszła za mąż, a także przeżyła pierwszą przygodę z kinem. Stała się zarazem bohaterką historycznego wydarzenia - pierwsze słowa w języku polskim, jakie oficjalnie zarejestrowano na filmowej taśmie dźwiękowej, padły z jej ust.

O dalszych losach jednej z najzdolniejszych aktorek okresu międzywojnia, która występowała u boku Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo i Aleksandra Żabczyńskiego, a także brała udział w Powstaniu Warszawskim pod pseudonimem "Bystra", w nagraniu audycji, w której o Helenie Grossównie mówili także jej biografowie: dr Beata Pieńkowska oraz Adam Wyżyński z Filmoteki Narodowej.

Audycję prowadził Dawid Dziedziczak.

mc/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nie tylko Miś Uszatek. Wszystkie role Mieczysława Czechowicza

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2014 15:00
Bohaterem audycji z cyklu "Mistrzowie komedii" był aktor teatralny, filmowy, telewizyjny, radiowy i kabaretowy, który decyzję o tym, że zostanie artystą sceny, podjąć miał po obejrzeniu "Zemsty" Aleksandra Fredry.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Być nastolatką w latach dwudziestych. Wspomnienia Stefanii Grodzieńskiej

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2014 18:25
– Na zabawie jeden z chłopców zapytał, czy lubię tańczyć. Sądząc, że prosi do tańca, odparłam: "tak, bardzo! ". Wtedy on spochmurniał i rzekł: "to szkoda, bo ja bardzo nie lubię". To był Aleksander Bardini – mówiła w archiwalnym nagraniu Stefania Grodzieńska. 2 września mija 100. rocznica urodzin artystki.
rozwiń zwiń