Jak widać Solidarność z Nowego Jorku?

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2015 17:00
"Daleko od Polski", amerykański film Jill Godmilow o największym polskim ruchu masowym, powstał w 1984 r. Ale przygoda reżyserki z Polską zaczęła się wcześniej.
Audio
  • "Daleko od Polski" Jill Godmilow. Osobliwy film o pierwszej Solidarności (Notatnik Dwójki)
Film Daleko od Polski swoją polską premierę miał niemal 30 lat po amerykańskiej (zdj. ilustracyjne)
Film "Daleko od Polski" swoją polską premierę miał niemal 30 lat po amerykańskiej (zdj. ilustracyjne)Foto: Celso FLORES/flickr/cc

serwis specjalny
sierpień 80 1200
Sierpień '80

W kwietniu 2015 r. w Warszawie Jill Godmilow została odznaczona przez prezydenta Polski Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej - w uznaniu dla jej zaangażowania na rzecz opozycji demokratycznej w Polsce oraz polskiej kultury. W Dwójce reżyserka opowiadała o kulisach powstania filmu "Daleko od Polski".

Gdy w 1980 r. artystka przyjechała do Polski razem z Jerzym Grotowskim, by kręcić film o słynnych Gardzienicach, na Wybrzeżu rozpoczęły się właśnie strajki. – Natychmiast chciałam wziąć ze sobą swoją ekipę, jechać do Gdańska i nagrywać. Okazało się jednak, że to nie takie proste – wspominała.

Film wreszcie powstał, choć jego niekonwencjonalność była tak kontrowersyjna, że odrzuciło go kilka festiwali filmowych.

***

Tytuł audycji: Notatnik Dwójki

Prowadzi: Kamil Radomski

Goście: Jill Godmilow (reżyserka, autorka filmu "Daleko od Polski"), Jacek Petrycki (operator filmowy), Marta Dzido (pisarka, reżyserka filmu "Solidarność według kobiet")

Data emisji: 1.09.2015

Godzina emisji: 13.00

mc/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Opowieść Bogdana Borusewicza, czyli jak zaplanować historyczny strajk

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2015 09:00
– Strajk zaplanowałem, gdy wyrzucili z pracy Annę Walentynowicz. Zrozumiałem wówczas, że zdecydowano się na ostre represje w stosunku do robotników – wspominał w Dwójce Bogdan Borusewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Borowczak: strajk w Stoczni Gdańskiej miał trwać dwa dni

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2015 08:39
Sami do końca nie wierzyliśmy, że uda się wywołać strajk. Przesądziła determinacja - opowiadał jeden z współorganizatorów strajku w Stoczni Gdańskiej Jerzy Borowczak. Do protestujących bardzo szybko przyłączyły się inne zakłady w Polsce.
rozwiń zwiń