Z literacką wizytą w "Hotelu Finna"

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2015 15:15
Na czym polega wyjątkowość książki Jamesa Joyce'a i dlaczego wywołała ona burzę wśród jego znawców - o tym w audycji "Spotkania po zmroku".
W dziesięciu fragmentach Hotelu Finna James Joyce (na zdjęciu)  rozgrywa najważniejsze wydarzenia z historii Irlandii, sięgające aż 1500 lat wstecz.
W dziesięciu fragmentach "Hotelu Finna" James Joyce (na zdjęciu) rozgrywa najważniejsze wydarzenia z historii Irlandii, sięgające aż 1500 lat wstecz. Foto: Wikipedia/Alex Ehrenzweig/domena publiczna

Dwa lata temu w Irlandii ukazał się "Hotel Finna"- zbiór dziesięciu tekstów jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Wydany ponad 70 lat po śmierci autora wywołał burzliwe dyskusje wśród znawców i wielbicieli jego tworczości. Teraz otrzymujemy jego polski przekład. Jak napisał w posłowiu tłumacz Jerzy Jarniewicz: "To tekst iskrzący jezykową inwencją, nieprzeciętnie inteligentny i inteligentnie nieprzeciętny, szalony i precyzyjny, śmieszny i prześmiewczy. Tekst, jakich się już nie pisze".

Jakie jest miejsce tych tekstów w dziele wielkiego Irlandczyka, o tym m.in. w audycji opowie Jerzy Jarniewicz - poeta, tłumacz, znawca literatur języka angielskiego. Fragmenty "Hotelu Finna" przeczyta Andrzej Mastalerz.

***

Na audycję "Spotkania po zmroku" zapraszamy we wtorek (12.05) w godzinach 21.30-22.00. Program poprowadzi Dorota Gacek.

bch/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Psychoanioł w Dublinie". Jak wykorzystasz ostatnie siedem dni życia?

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2014 12:00
"Psychoanioł w Dublinie" to powieść łącząca kilka różnych gatunków literackich. Coś dla siebie znajdą tu zarówno fani sensacji, kryminału, jak i komedii romantycznych i science-fiction. - To nie miała być zabawa formą. Chciałem po prostu zrobić czytelnikowi niespodziankę - opowiada Łuksza Stec, pisarz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wyspa Man – tam Polacy uciekali przed Polską

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2015 21:00
– Niektórzy z moich bohaterów nie wrócą już do Polski, ale nie chcą się zakorzenić na wyspie – mówił Dionisios Sturis, autor książki "Gdziekolwiek mnie rzucisz".
rozwiń zwiń