Juliusz Machulski w bardzo śmiesznym Lublinie

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2017 17:15
W audycji "O wszystkim z kulturą" Anna Fuksiewicz porozmawia z reżyserem m.in. o jego nowej komedii kryminalnej "Volta", której akcja rozgrywa się w Lublinie.
Olga Bołądź, Juliusz Machulski i Aleksandra Domańska podczas uroczystej premiery filmu Volta
Olga Bołądź, Juliusz Machulski i Aleksandra Domańska podczas uroczystej premiery filmu "Volta"Foto: PAP/StrefaGwiazd/Stach Leszczyński

"Volta" to historia współczesnia, lecz ponieważ w tym roku przypada 700. rocznica nadania Lublinowi praw miejskich, w filmie istotne są historyczne retrospekcje.

Juliusz Machulski wyjawi w Dwójce, dlaczego to właśnie Lublin darzy szczególnym sentymentem, opowie, jakie cechy powinna mieć filmowa komedia, żeby być dobrą komedią, jak niełatwo stworzyć taki gatunek filmowy, a także na ile zmieniło się jego podejście do realizacji filmów od czasu, kiedy powstawały "Seksmisja", "Vabank" czy "Kingsajz".

Reżyser odda też hołd swoim rodzicom Halinie i Janowi Machulskim, mówiąc m.in. o wsparciu, jakie mu okazywali, kiedy zdecydował się wejść na artystyczną drogę i zostać reżyserem filmowym.

***

Na audycję "O wszystkim z kulturą" w poniedziałek (10.07) w godz. 18.00-18.30 zaprasza Anna Fuksiewicz.

mc/mz

Czytaj także

"Brancz" Machulskiego. Mały realizm na małym ekranie

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 17:00
– Najciekawsze są przedstawienia, które opowiadają o rodzinie, o tym, co dotyka nas wszystkich. Myślę, że w postaciach mojej sztuki widzowie mogą odnaleźć siebie samych – mówił w Sopocie Juliusz Machulski, reżyser spektaklu telewizyjnego, który bierze udział w konkursie festiwalu "Dwa teatry".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sylwester Chęciński: robienie komedii to mordęga

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2017 19:00
– Ten rodzaj komedii, który ja preferuję, wymaga niestety bardzo ciężkiej harówy – mówił słynny reżyser, który 20 marca odebrał nagrodę Złotego Orła za osiągnięcia życia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witold Pyrkosz. Wiecznie młody zawodowiec

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2017 20:13
– Był absolutnym profesjonalistą. Każde spotkanie z Witoldem mogło być lekcją aktorstwa, pokory i cierpliwości. Był wybitnym artystą, który nigdy nie narzekał, w odróżnieniu od wielu młodszych kolegów – mówił reżyser Mariusz Malec o zmarłym 22 kwietnia aktorze.
rozwiń zwiń