Atrakcyjny pesymista

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2010 11:24
W tym roku mija 10. rocznica śmierci jednego z największych wizjonerów polskiego kina - Wojciecha Jerzego Hasa.
Audio

Była nazywany największym wizjonerem polskiego kina. Potrafił wyczarowywać na taśmie filmowej niezwykłe obrazy, bardzo poetyckie, malarskie światy. Pozostawił po sobie wiele znakomitych filmów - Wojciech Jerzy Has. W tym roku mija 10. rocznica śmierci tego wybitnego reżysera.

O przypomnienie twórczości Wojciecha Jerzego Hasa, jego miejsca w polskim i światowym kinie Anna Fuksiewicz poprosiła krytyka filmowego Tadeusza Sobolewskiego.

Wojciech Jerzy Has słyną z małomówności i milczenia. Dziennikarze musieli wydobywać z niego słowa. Nawet z kilkugodzinnych wywiadów powstawały zazwyczaj krótkie artykuły. Był dużą indywidualnością, zarówno jako człowiek, jak i artysta. Debiutował w 1957 roku filmem „Pętla”. Duże uznanie przyniosła mu reżyseria takich filmów jak: „Jak być kochaną”, „ Rękopis znaleziony w Saragossie”, „Szyfry”, „Lalka”, „Sanatorium pod Klepsydrą”, "Pismak, Osobisty pamiętnik grzesznika przez niego samego spisany".

Mimo całej różnorodności i bogactwa jego filmów, łączy je jedno –  człowiek, który u Hasa zawsze stoi w centrum. Bohaterowie Hasa są zazwyczaj rozdarci, z trudem odnajdują się w rzeczywistości. Są samotni, wyobcowani, często niezrozumiani przez otocznie. To też outsiderzy, którzy najlepiej czuje się "u siebie". Chwilę oddechu znajdują  w knajpach, gospodach, na które natrafiają na szlakach swoich wędrówek.

Filmy Hasa przesycone są  pesymizmem. Zdaniem Tadeusza Sobolewskiego jest to jednak „atrakcyjny pesymizm”. - W tym pesymizmie jest też pewien idealizm, tzn. wiara, że są pewna momenty iluzji w których się człowiek realizuje - dodaje krytyk filmowy.

Twórczością Wojciecha Hasa zachwycali się tacy twórcy jak : Luis Bunuel czy Pedro Almodovar. "Rękopis znaleziony w Saragossie” uważany jest za jeden z najbardziej inspirujących filmów światowego kina. Zdaniem Tadeusza Sobolewskiego echa tego filmu widać w "Mlecznej drodze" i "Dyskretnym uroku burżuazji" Luisa Bunuela.

 

Zdaniem Lecha Majewskiego, który był uczniem Wojciecha Hasa, to najwybitniejsza postać polskiego kina. - To wielki artysta i wizjoner. Zawdzięczam mu przede wszystkim odwagę w podejściu do wizji - dodaje Majewski.

Wojciech Jerzy Has zmarł 3 października 2000 roku w Łodzi. Jego grób znajduje się  na Cmentarzu Komunalnym na Dołach w Łodzi.

 

Zapraszamy do wysłuchania całości audycji Anny Fuksiewicz.

(na podst. Sezonu na Dwójkę, audycję przygotowała Anna Fuksiewicz)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sezon na Dwójkę: Janusz Morgenstern

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2009 15:03
25 października 2009, godz. 18:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Rękopis znaleziony w Saragossie"

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2008 09:15
"Rękopis znaleziony w Saragossie"
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Haliński – filmowy malarz i architekt

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2010 12:33
Rozmowa z wybitnym polskim scenografem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kudelski na obcasach

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2010 17:24
Muszę na czas trwania sztuki poczuć się kobietą – mówi Robert Kudelski przed premierą "Guwernantek" w Teatrze Ochoty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Les Miserables" zawitali do Romy

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2010 18:34
Zapraszamy na reportaż z przedpremierowego pokazu musicalu wszech czasów w warszawskim Teatrze Roma.
rozwiń zwiń