Maxime Weygand i jego misja w czasie Bitwy Warszawskiej

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2020 10:38
W pierwszej audycji z cyklu "Bohaterowie wielkiej bitwy" przywołujemy spór o autorstwo koncepcji strategicznej Bitwy Warszawskiej, który rozgorzał po drugiej wojnie światowej po ukazaniu się II tomu pamiętników generała Maxima Weyganda. Z archiwum RWE usłyszeliśmy wypowiedzi gen. Bronisława Rygulskiego i gen. Maxima Weyganda oraz komentarz prof. Andrzeja Nowaka.
gen. Maxime Weygand
gen. Maxime WeygandFoto: NAC/domena publiczna

Posłuchaj
30:23 [ PR2]PR2 (mp3) 6 lipiec 2020 21_29_02.mp3 Rola gen. Weyganda w Bitwie Warszawskiej (Rozmowy po zmroku/Dwójka)

Bitwa Warszawska była szczytem jego kariery. Generał Weygand przeorganizował polską armię, przywrócił jej wiarę w zwycięstwo i manewrując umiejętnie wśród różnych politycznych przeszkód opracował plan obrony Warszawy i potężnej kontrofensywy, która zniszczyła rosyjską armię. Dokonał tego nie rozumiejąc słowa po polsku - czytamy w artykule Williama Millinshipa, napisanym 1960 roku na podstawie rozmowy z 94-letnim gen. Weygandem.

W archiwalnej audycji Czesława Straszewicza nadanej w Radiu Wolna Europa usłyszeliśmy fragment wywiadu przeprowadzonego przez Mariana Piotrowskiego w 1961 roku, dotyczącego m.in. roli generała podczas wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku i oceny polskich dowódców. Padają w nim pytania o relacje Weyganda z marszałkiem Piłsudskim i gen. Rozwadowskim, a także o plan Bitwy Warszawskiej. Ostatecznie francuski generał odsłania kulisy kluczowej decyzji dotyczącej zatrzymania bolszewików...  Z ust francuskiego generała padają zaskakujące słowa, które stawiają pod znakiem zapytania wersję zdarzeń z artykułu Millinshipa.

Czytaj także:

Bitwa Warszawska ostatecznie przesądziła o zwycięstwie nad bolszewikami. Wielu publicystów i historyków, również rosyjskich, zarzucało Piłsudskiemu, że nie poszedł dalej, bo wstrzymał wojska polskie przed ostatecznym pokonaniem sowietów we wrześniu-październiku. Zdaniem prof. Andrzeja Nowaka, to zarzut zawieszony w próżni. - W tym momencie Biała Rosja, to był tylko Krym. To było mniej niż 100 tysięcy żołnierzy, a przeciwko nim 4-milionowa Armia Czerwona, która owszem doznała dotkliwej porażki w bitwie pod Warszawą, ale absolutnie nie była rozbita - tłumaczył historyk.

Maxime Weygand urodził się 1867 w Brukseli. W 1887 roku ukończył szkołę oficerską. Brał udział w I wonie światowej, a od marca 1918 roku był szefem Sztabu Generalnego. W latach 1920-1922 przebywał w Polsce, gdzie kierował Misją Wojskową, która zajmowała się sprawami szkolenia i zaopatrzenia wojska. Po wyjeździe z Polski trafił na Bliski Wschód, gdzie dowodził wojskami francuskimi. W 1930 roku został szefem francuskiego Sztabu Generalnego. W 1935 roku przeszedł w stan spoczynku, ale w sierpniu 1939 roku wrócił do armii. W maju 1940 roku został Naczelnym Wodzem Sił Zbrojnych Francji i sił alianckich we Francji. Po klęsce poparł Philippe Petaina i wszedł w skład rządu Vichy jako minister obrony. Jesienią 1940 roku został wysłany do Afryki Północnej jako przedstawiciel rządu. Ponieważ nie zgadzał się z kolaboracyjną polityką Vichy, został aresztowany przez Niemców i do końca wojny przebywał w obozie jenieckim. Po wojnie był sądzony za zdradę, ale ostatecznie został oczyszczony z zarzutów i w 1948 roku zrehabilitowany. Zmarł 28 stycznia 1965 roku. Pozostawił po sobie między innymi "Pamiętniki", które spisywał przez 7 lat.

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Przygotowała: Anna Lisiecka

Data emisji: 6.07.2020

Godzina emisji: 21.30 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Cud nad Wisłą" czyli Bitwa Warszawska

Ostatnia aktualizacja: 15.08.2015 01:00
- Klęska w Bitwie Warszawskiej mogła doprowadzić do sytuacji, że Europa byłaby czerwona niemal po Pireneje - uważa historyk, prof. Janusz Cisek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zofia Rysiówna. Wielka aktorka z bohaterską wojenną kartą. Posłuchaj!

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 22:00
17 maja minęła setna rocznica urodzin wielkiej aktorki dramatycznej, jednej z najwybitniejszych w historii polskiego teatru.
rozwiń zwiń