Siergiej Łoźnica: temat wojny nie przestaje mnie interesować

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2022 22:00
– W swoim filmie zadaję pytanie o to, czy dopuszczalne jest wykorzystywanie ludności i infrastruktury cywilnej do osiągania militarnych celów, czy można zabijać ludzi i niszczyć miasta, by wygrać. Chcę, by widzowie zastanowili się, czy wyrażamy na to jako ludzkość zgodę – nieważne, czy mówimy o II wojnie światowej, wojnie w Syrii, czy teraz – także o Ukrainie – mówił w Dwójce Siergiej Łoźnica, jeden z najwybitniejszych ukraińskich reżyserów.
Siergiej Łoźnica
Siergiej ŁoźnicaFoto: Denis Makarenko/Shutterstock.com

Siergiej Łoźnica – twórca filmów dokumentalnych

Siergiej Łoźnica jest twórcą wielokrotnie nagradzanych filmów dokumentalnych i fabularnych, w tym tych opowiadających o współczesnej Ukrainie, takich jak "Donbas" czy "Majdan. Rewolucja godności"Artysta ma w swoim dorobku kilkanaście filmów dokumentalnych oraz cztery fabularne. Urodził się w 1964 roku w ZSRR, na terytorium dzisiejszej Białorusi, a wychowywał się w Kijowie. Od początku XXI wieku mieszka natomiast w Niemczech.

Jednym z jego ostatnich filmów jest "Babi Jar. Konteksty" – pokazywany właśnie po raz pierwszy w Polsce dokument, wykorzystujący archiwalne materiały z czasów II wojny światowej, które w obecnej rzeczywistości wybrzmiewają ze zdwojoną siłą. Dokument był filmem otwarcia na festiwalu w Cannes w 2021 roku, gdzie otrzymał nagrodę specjalną Złote Oko.

Dokumenty we współczesnych kontekstach

Film ten dotyczy masowej zbrodni dokonanej w Babim Jarze, na przedmieściach Kijowa, po zajęciu miasta przez Niemców. Naziści wraz z dowodzonymi przez nich miejscowymi kolaborantami wymordowali wtedy, we wrześniu 1941 roku, kilkadziesiąt tysięcy Żydów. Siergiej Łoźnica podkreślił, że mimo tragicznych wydarzeń na Ukrainie w ciągu ostatnich miesięcy nie postrzega tego filmu inaczej niż na początku.

– Spodziewałem się tej inwazji. To, że ona nastąpi, było oczywiste – można się było tylko zastanawiać kiedy. Ta wojna nie zaczęła się w lutym, ona trwa już od ośmiu lat. Od 2014 roku aż do dziś nie mogłem przestać się dziwić, że świat poświęca temu tak mało uwagi. Tak jakby to, co wydarzyło się na Krymie i w Donbasie, miało tam pozostać. I nie rozprzestrzeniać się dalej – mówił reżyser.


Posłuchaj
24:19 2022_05_19 21_29_59_PR2_Rozmowy_po_zmroku.mp3 Siergiej Łoźnica. Ukraiński reżyser gościem audycji (Rozmowy po zmroku/Dwójka)

 

Udźwiękowienie filmu jak komponowanie symfonii

Jak wyjaśnił gość audycji, proces udźwiękowiania wykorzystanych przez niego materiałów archiwalnych wyglądał podobnie jak w wielu jego poprzednich produkcjach: podkład tworzony był niemal od zera.

– W przypadku "Babiego Jaru" dysponowaliśmy zaledwie szczątkowymi zapisami dźwiękowymi. Cała reszta została zrekonstruowana. Dźwięk ma w moich filmach przede wszystkim funkcję ułatwiającą widzowi konfrontowanie się z materiałami wizualnymi. Nie ma zwracać na siebie uwagi, ale w pewnym sensie dopełniać to, co widać na ekranie. Nawet jeśli słychać jedynie szum drzew, uliczny gwar czy poruszające się gąsienice czołgów, to dla mnie wciąż muzyka. Konstruowanie warstwy dźwiękowej filmu jest jak komponowanie symfonii.

"Myślenie uważam za swój obowiązek"

Dziś, z racji dorobku i międzynarodowej rozpoznawalności, Siergiej Łoźnica jest często proszony o komentarze odnośnie do wojny na Ukrainie. Zdradza jednak, że nie czuje, aby została mu przydzielona jakaś wyjątkowa rola. – Ja po prostu stoję z boku i obserwuję pewne sprawy z dystansu. Myślenie uważam za swój obowiązek – myślenie o tym, jak zmienia się społeczeństwo, jakie procesy w nim zachodzą i kto nim steruje. A jeśli zaobserwuję coś ciekawego, staram się o tym mówić.

Produkcje Siergieja Łoźnicy doceniane były zarówno za granicą, jak i w Polsce. Został on m.in. dwukrotnie nagrodzony Złotym Smokiem na Krakowskim Festiwalu Filmowym  za filmy "Blokada" (2006) oraz "Pismo" (2013).

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Rozmowy po zmroku

Prowadziła: Monika Zając

Gość: Siergiej Łoźnica (ukraiński reżyser filmów dokumentalnych i fabularnych)

Data emisji: 19.05.2022

Godzina emisji: 21.30

am

Czytaj także

Pink Floyd nagrał utwór wspierający Ukrainę. Teledysk zobaczyły już miliony

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2022 17:26
Jeden z najbardziej znanych zespołów rockowych świata, Pink Floyd, nagrał piosenkę "Hey, Hey, Rise Up", dedykowaną Ukrainie walczącej z rosyjską agresją. W utworze zamieszczonym w czwartek na platformie YouTube wykorzystano fragmenty znanej ukraińskiej pieśni patriotycznej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Millennium Docs Against Gravity. Festiwal w czasach wojny

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2022 12:00
- Moim zdaniem w czasach wojny festiwal filmowy powinien się wznieść ponad surmy bojowe, bardziej łączyć niż dzielić, zapraszać do pogłębionej analizy rzeczywistości, do pokazywania współzależności. I chyba nie do dalszego wyostrzania biało-czarnych obrazów świata - mówił w Dwójce Artur Liebhart, dyrektor Millennium Docs Against Gravity.
rozwiń zwiń