Kulinarna warstwa "Alicji w Krainie Czarów"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2016 13:00
- Czasy wiktoriańskiej Anglii to czasy głodu. Nie bez powodu wszystkie przygody Alicji krążą wokół jedzenia - zauważała w Dwójce Małgorzata Seruga.
Audio
  • Kulinarna warstwa "Alicji w Krainie Czarów" (Droga przez mąkę/Dwójka)
Alicja na podwieczorku u Szalonego Kapelusznika
Alicja na podwieczorku u Szalonego KapelusznikaFoto: PAP/Katja Ogrin

Autorka reportaży kulinarnych zwracała uwagę, że w fantastycznej powieści Charlesa Lutwidge'a Dodgsona (pseudonim Lewis Carroll), znalazło odbicie wiele elementów ówczesnej rzeczywistości. - W pierwszych scenach książki Alicja sprawdza, czy na słoiku z napojem nie ma napisu "trucizna". W tamtych czasach jedzenie w Anglii było bardzo złej jakości, łatwo można było się zatruć, więc dorośli uczulali dzieci, by te nie jadły niesprawdzonych produktów.

Z kolei sytuacja, w której Alicja maleje lub rośnie po zjedzeniu ciasteczka jest, zdaniem Małgorzaty Serugi, odbiciem dziecięcego niezrozumienia samego siebie, spowodowanego oceną dorosłych.

W audycji omówiliśmy też słynny podwieczorek u Szalonego Kapelusznika, który można uznać za polemikę z popularną w wiktoriańskiej Anglii książeczką "Zasady savoir vivre i przebywania w towarzystwie".

***

Tytuł audycji: Droga przez mąkę

Prowadzi: Łukasz Modelski

Gość: Małgorzata Seruga (autorka reportaży kulinarnych)

Data emisji: 28.05.2016

Godzina emisji: 12.00

bch/ei

Czytaj także

Wyglądać chudo to wyglądać źle?

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2016 13:00
- Przecież kiedyś mówiło się, że ktoś jest "słusznej sylwetki". A ludzie szczupli byli pozbawieni majestatu - argumentował ekspert kulinarny Zbigniew Kmieć. Czy duża masa może być zdrowa? O to pytaliśmy na Pikniku Naukowym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak dobrać muzykę do potraw?

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2016 19:00
Badania pokazują, że poprzez muzykę nie tylko budujemy klimat wokół jedzenia, ale też wpływamy na smak, tempo spożywania i cenę zamawianych potraw.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Potocki i hiszpański bigos w wersji islamskiej

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2016 17:00
"Rękopis znaleziony w Saragossie" to powieść o jednym daniu hiszpańskim - a właściwie o daniu i deserze - oraz przykład francuskiego wyobrażenia o kuchni południowego sąsiada.
rozwiń zwiń